Polska

Tusk kasuje komentarz i milczy na temat afery z kilometrówkami. W tle przejazdy i loty za 200 tysięcy zł

opublikowano:
AWIK_Tusk_26022024_29.webp
Donald Tusk będzie miał nową partię i zastępców (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Choć obiecywał, Donald Tusk nie wyjaśnił dotąd sprawy wiceministra aktywów państwowych Roberta Kropiwnickiego, który odbył 100 lotów krajowych i rozliczył kilometrówki za 128 tysięcy złotych, jednocześnie mając do dyspozycji ministerialną limuzynę. Gdy zapytał go o to w internecie komentator Radosław Karbowski, Tusk albo jego pracownik po prostu skasował niewygodny komentarz.

Przypomnijmy: w ciągu pierwszych 14 miesięcy kadencji wiceminister i poseł Koalicji Obywatelskiej Robert Kropiwnicki odbył 100 lotów krajowych, które kosztowały Kancelarię Sejmu około 73 tys. zł. Ponadto wyjeździł 47 600 km w ramach kilometrówek, co oznacza średnio około 3,4 tys. km miesięcznie (około 110 km dziennie) i kosztowało, bagatela, 128 288 zł. W sumie więc na podróże Kropiwnickiego państwo polskie musiało wydać ponad 200 tysięcy złotych.

Musiałby jeździć i latać 2,5 godz. dziennie przez 14 miesięcy

Jak to możliwe, że poseł, który jednocześnie jest wiceministrem i ma do dyspozycji rządową limuzynę, mógł wyjeździć i wylatać tyle godzin (średnio 2,5 godziny dziennie!) za publiczny grosz? Premier Donald Tusk był pytany o to grubo ponad tydzień temu przez dziennikarzy „Faktu”.

Nie obejrzałem jeszcze tych rewelacji na temat kilometrówek, ale to jest taka trochę choroba naszego systemu już od wielu, wielu lat. Wszyscy zdają sobie sprawę, że jest ten przywilej poselski czasami nadużywany – powiedział premier.

Tusk przyznał, że parlamentarzyści nadużywają przywileju finansowania przejazdów prywatnym samochodem. – Nie wiedziałem, że dotyczy to także ministrów – powiedział. – Sprawdzę dokładnie i przepytam osobiście, w jaki sposób sobie te kilometrówki wyrobili. Bo to rzeczywiście zastanawiające – obiecał szef rządu.

Obiecał a potem skasował

Od tej pory na temat Kropiwnickiego i innych mistrzów kilometrówek Tusk milczał. O sprawie przypomniał mu więc znany komentator internetowy Radosław Karbowski, pytając we wpisie na Instagramie premiera, czy już dał radę „przepytać” ministrów o kilometrówki.

- Dodałem taki komentarz pod postem pana premiera na IG. Zebrał kilkaset polubień (albo i ponad tysiąc), a także skomentowano go kilkadziesiąt razy – napisał na X Karbowski.

Odpowiedzi żadnej jednak nie było. Komentarz został po prostu skasowany. Ciekawe, czy profil „wyczyścił” któryś z asystentów premiera, czy też on sam się wściekł i usunął niewygodne pytanie.

źr. wPolsce24 za X/RadekKar

 

Polska

Władza omija konstytucję. Tak wprowadzą „małżeństwa” homoseksualistów

opublikowano:
chcą ominąć konstytucję
Lewica w porozumieniu z PSL przygotowała projekt ustawy, który, zdaniem krytyków, otwiera furtkę do "małżeństw" homoseksualistów (Fot. wPolsce24)
Sejm zajmuje się projektem ustawy o „statusie osoby najbliższej”. Po tą nazwą skrywają się związki partnerskie a eksperci przestrzegają, że nowe przepisy forsowane są wbrew konstytucji.
Polska

Pieniądze z MSZ, prywatny kanał Sikorskiego i ta sama firma w kampanii Trzaskowskiego. Poseł ujawnia szczegóły kontroli

opublikowano:
Poseł Dariusz Matecki przedstawił wyniki kontroli poselskiej w MSZ. Wygląda na to, że minister Radosław Sikorski ma się teraz z czego tłumaczyć
Poseł Dariusz Matecki przedstawił wyniki kontroli poselskiej w MSZ. Wygląda na to, że minister Radosław Sikorski ma się teraz z czego tłumaczyć (Fot. X/Dariusz Matecki)
Poseł Dariusz Matecki poinformował o wynikach kontroli poselskiej przeprowadzonej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Z opublikowanych przez niego danych wynika, że prywatna spółka Fat Frogs Media otrzymała z MSZ łącznie 151 290 złotych na obsługę kanału YouTube ministra spraw zagranicznych. Wśród klientów "tłustych żab" jest za to cała śmietanka lewej strony politycznej i ich akolitów: Tusk, Lis, Skiba, Wielowieyska, Giertych i wielu innych.
Polska

Policja nie miała litości dla młodej Ukrainki. Najdroższy manicure w życiu

opublikowano:
23-latka pędziła 200 kilometrów na godzinę, bo obawiała się spóźnienia na manicure
23-latka pędziła 200 kilometrów na godzinę, bo obawiała się spóźnienia na manicure (Fot. KPP Puławy/Pixabay)
23-letnia obywatelka Ukrainy została zatrzymana przez policję po tym, jak z prędkością bliską 200 km/h pędziła drogą ekspresową S17 z Lublina do Warszawy. Kobieta kierowała Mercedesem i – jak sama przyznała funkcjonariuszom – spieszyła się na wizytę w salonie kosmetycznym.
Polska

100 tysięcy ludzi bez pracy, najgorsza passa od 16 lat. A Biedroń z Lewicy swoje: „Polska jest czempionem, tu przyjeżdża się szukać pracy”

opublikowano:
biedroń lewica
Firmy zwalniają, bezrobocie rośnie a Robert Biedroń z Lewicy mówi, że "Polska jest czempionem" (Fot. Fratria)
Rok 2025 był najtrudniejszy dla polskich pracowników od czasu kryzysu finansowego w latach 2008-2009. Do urzędów pracy od firm wpłynęły zgłoszenia z zamiarem likwidacji ponad 97 tysięcy etatów.
Polska

„Stary komuch” Czarzasty przyszedł na rocznicę Armii Krajowej. Patrioci zareagowali, było głośno

opublikowano:
mid-26214219
Włodzimierz Czarzasty został wybuczany pod Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej (Fot. PAP/PAP/Leszek Szymański)
Zapisał się do PZPR w stanie wojennym, mówi o sobie, że jest „starym komuchem”. Dziś został wybuczany i wygwizdany przez patriotów zgromadzonych na uroczystościach związanych z rocznicą powstania Armii Krajowej.
Polska

Nocne wezwanie i wojna frakcji. Partia Hołowni się sypie, odejście parlamentarzystki

opublikowano:
mid-26212026
Z partii zarządzanej przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz odeszła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska (Fot. PAP/Emila Barwaniec)
Kolejna posłanka opuszcza szeregi Polski 2050. Żaneta Cwalina-Śliwowska uważa, że partia jest zarządzania w sposób niedemokratyczny.