To już obsesja? Nawet chwaląc się rządowym programem, Tusk atakuje prezydenta Nawrockiego

Przez całe wakacje Polacy zmagali się z rekordowo wysokimi cenami paliw. Tusk jakiś czas temu zapowiedział więc wznowienie programu Ceny Paliw Niżej. Przewiduje tymczasową obniżkę VAT na paliwa z 23% na 8% i wprowadzenie cen maksymalnych na stacjach.
W czwartek weszła w życie odpowiednia nowelizacja rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki, a w poniedziałek program CPN znów zaczął obowiązywać. Potrwa do 31 sierpnia. Tusk pochwalił się tym na swoim koncie w serwisie społecznościowym X. Od dziś do końca wakacji obniżony VAT na paliwa i ceny regulowane – napisał.
Tusk postanowił jednak zaatakować także prezydenta Nawrockiego. Byłyby jeszcze niższe i do końca roku, gdyby nie Karol Nawrocki – napisał - Stanął po stronie koncernów paliwowych, które osiągają rekordowe zyski, nie po stronie ludzi. Dzięki naszej decyzji paliwa są tańsze o ponad 10%, ale kosztować będzie to ponad pół miliarda złotych.
Tuskowi chodziło o ustawę o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych. Rząd twierdził, że zyski z niej sfinansują ten program. Prezydent Nawrocki zdecydował się skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego, bowiem nakładała nowy podatek na zyski osiągnięte od marca i nie był pewien, czy nie łamie to zasady, że prawo nie działa wstecz. Wyraził też opinię, że nowy podatek nie wpłynie na ceny paliw, bowiem koncerny znajdą sposób, by przerzucić go na klientów.
źr. wPolsce24










