Polska

Trzaskowski już przebiera nóżkami, by złamać polską Konstytucję. Jutro transkrypcja aktu "małżeństwa"

opublikowano:
Rafał Trzaskowski powiedział kiedyś, że marzy o tym, by być pierwszym prezydentem miasta w Polsce, który udzieli "ślubu" parze jednopłciowej. Na razie musi jednak zadowolić się transkrypcją zagranicznego aktu "małżeństwa"
Rafał Trzaskowski powiedział kiedyś, że marzy o tym, by być pierwszym prezydentem miasta w Polsce, który udzieli "ślubu" parze jednopłciowej. Na razie musi jednak zadowolić się transkrypcją zagranicznego aktu "małżeństwa" (Fot. Fratria)
Warszawa, bastion lewicowego aktywizmu, właśnie zdobywa kolejny przyczółek w walce z polskim porządkiem prawnym i cywilizacyjną tożsamością narodu. Mimo że tzw. „małżeństwa” osób jednopłciowych są całkowicie obce polskiemu porządkowi prawnemu, Rafał Trzaskowski ogłosił, że stołeczny Urząd Stanu Cywilnego rozpocznie transkrypcję zagranicznych aktów "małżeństwa" par tej samej płci.

To nie jest zwykła „czynność techniczna”, jak próbuje bagatelizować prezydent Warszawy. To przemyślany krok w kierunku obejścia Konstytucji RP i fundamentalnej definicji małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.

Trzaskowski nie ukrywa entuzjazmu 

We wpisie na platformie X prezydent stolicy napisał wprost: jego poglądy na temat społeczności LGBT+ nie ograniczają się do mediów społecznościowych, ale przekładają się na „konkretne działanie”. Podkreślił radość z faktu, że na podstawie wyroku TSUE z listopada 2025 r. oraz kolejnych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, warszawski USC w najbliższych dniach dokona pierwszej transkrypcji. Zapowiedział też, że w kolejnym kroku będzie to robione na wniosek polskich obywateli, którzy zawrą takie „związki” w krajach UE.

Cieszy się też z zapowiedzi premiera Donalda Tuska dotyczącej rozporządzenia, które ma ujednolicić ten proces w całym kraju.

Konstytucja jest jasna

Tymczasem art. 18 Konstytucji RP brzmi jednoznacznie: „Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”.

To nie jest sugestia ani luźna deklaracja – to naczelna zasada ustrojowa, która definiuje małżeństwo w polskim prawie. Naród w referendum konstytucyjnym zaakceptował tę wizję rodziny opartej na tradycyjnym modelu. Lewica jednak od lat próbuje tę definicję rozmyć, a teraz robi to za pomocą unijnych trybunałów i lokalnych samorządów.

Czytaj także:

Świdniccy katolicy ostro przeciw pomysłowi transkrypcji małżeństw jednopłciowych. „Uchylanie drzwi złu”

Rewolucja obyczajowa w Polsce staje się faktem. Zaczyna się od transkrypcji małżeństw, skończy na adopcji?

Transkrypcja nie jest „neutralna technicznie” – w praktyce oznacza wpisanie do polskich ksiąg stanu cywilnego aktu, który jest sprzeczny z polską definicją małżeństwa. To otwiera furtkę do roszczeń o pełnię praw: wspólne rozliczenia podatkowe, spadki, ubezpieczenia, a w dalszej perspektywie – naciski na adopcję dzieci i inne elementy modelu rodziny. Trzaskowski sam przyznaje, że kwestie skutków prawnych to „odrębna sprawa”, ale wszyscy wiemy, jak takie procesy wyglądają – krok po kroku eroduje się tradycyjny porządek.

Turystyka ślubna i lekceważenie suwerenności

Efekt jest przewidywalny: Polacy (a zwłaszcza aktywne środowiska) będą mogli „wyskoczyć na godzinkę” do Niemiec, Hiszpanii, Danii czy Holandii, wziąć „ślub”, wrócić i domagać się uznania go w Polsce ze wszystkimi konsekwencjami. Poza polskim prawem, poza wolą suwerena, poza logiką biologiczną i cywilizacyjną ciągłością, ale z pełnią przywilejów. To klasyczna strategia lewicy: gdy nie można zmienić prawa demokratycznie (bo społeczeństwo w większości nie popiera rewolucji obyczajowej), robi się to przez sądy, biurokrację i presję zewnętrzną. Najpierw „tylko transkrypcja”, potem „tylko prawa najbliższej osoby”, a na końcu pełne zrównanie z małżeństwem i atak na szkołę oraz wychowanie.

Prezydent Warszawy podkreśla, że działa „w granicach obowiązującego prawa, w tym wyroków sądowych – polskich i europejskich”. To wygodna retoryka. Zapomina jednak, że Konstytucja RP stoi ponad orzecznictwem TSUE w kwestiach ustrojowych i aksjologicznych. To nie Bruksela czy Luksemburg ma prawo redefiniować polską rodzinę.

Czas na zdecydowaną odpowiedź

Polska większość, która chce chronić tradycyjną rodzinę, nie może biernie przyglądać się temu procesowi. Potrzebna byłaby reakcja rządu i parlamentu (ale na nie chwilowo nie możemy liczyć) – obrona konstytucyjnej tożsamości, ewentualne zmiany legislacyjne zabezpieczające skutki transkrypcji oraz przypomnienie, że suwerenem jest Naród, a nie sędziowie z TSUE. Warszawa Trzaskowskiego właśnie pokazała, jak bardzo lewicowa ideologia jest zdeterminowana, by przełamać opór polskiej rzeczywistości. Przebierają nóżkami z radości. My jednak musimy pamiętać: małżeństwo to nie moda ani „prawo człowieka do uznania dowolnego związku” – to fundament społeczeństwa, chroniony przez Konstytucję. 

źr. wPolsce24 za X

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Błaszczak mówi wprost, co sądzi o wyjeździe Ziobry

opublikowano:
Mariusz Błaszczak  rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mariusz Błaszczak rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak bije na alarm, ostrzegając, że polityka rządu Donalda Tuska prowadzi Polskę do finansowej katastrofy oraz utraty suwerenności na rzecz Berlina. W najnowszej rozmowie na antenie wPolsce24, polityk bezkompromisowo punktuje upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości służące do walki z opozycją i przekonuje, że to ścisły sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, a nie uległość wobec Niemiec, stanowi jedyny prawdziwy gwarant naszego bezpieczeństwa.
Polska

Historyczne nagranie odnalezione po 91 latach. Tak wyglądał pogrzeb Józefa Piłsudskiego

opublikowano:
pogrzeb marszałka Piłsudskiego
Pogrzeb marszałka Piłsudskiego w Krakowie (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)
W przededniu 91. rocznicy śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego Narodowe Archiwum Cyfrowe po raz pierwszy udostępniło w całości unikatowy film przedstawiający krakowskie uroczystości pogrzebowe jednego z ojców polskiej niepodległości. Materiał przez dekady pozostawał nieznany szerokiej publiczności i dopiero teraz został włączony do narodowego zasobu archiwalnego.
Polska

Zbrodnia i zaniechanie. Czy śmierci dziecka można było uniknąć? Śledztwo telewizji wPolsce24 obnaża prawdę o SOP

opublikowano:
SOP
Funkcjonariusz SOP Piotr K., który zimą dokonał przerażającej zbrodni, od dawna miał zdradzać objawy szaleństwa. Nikt jednak nie zareagował, a funkcjonariusz nadal chronił najważniejsze osoby w państwie. Do nieznanych faktów na temat tej zbrodni oraz okoliczności, które jej towarzyszyły, dotarł Samuel Pereira z telewizji wPolsce24.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Czy zbrodni popełnionej przez funkcjonariusza SOP można było uniknąć?

opublikowano:
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz w rozmowie z Marcinem Wikłą
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
- Tragedia w SOP obciąża bezpośrednio Marcina Kierwińskiego - uważa rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24.
Polska

Panika w koalicji! Czego w raporcie WSI boi się Czarzasty?

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty nie chce rozmawiać o raporcie?
Włodzimierz Czarzasty nie chce rozmawiać o raporcie? (fot. wPolsce24)
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wykazuje olbrzymią nerwowość w związku z zapowiedzią prezydenta Karola Nawrockiego o rychłej publikacji aneksu do raportu z likwidacji WSI
Polska

ROZMOWA WIKŁY: „To się w głowie nie mieści, kogo kieruje się do ochrony prezydenta”

opublikowano:
Małgorzata Golińska podczas rozmowy w studiu Telewizji wPolsce24
Bezpieczeństwo prezydenta, chaos w Służbie Ochrony Państwa, co ujawniła telewizja wPolsce24 w reportażu „Zbrodnia i zaniechanie”, polityczny spór o instytucje państwa i narastające napięcia w koalicji rządzącej - to główne tematy Rozmowy Wikły z posłanką PiS Małgorzatą Golińską.