Polska

Unijny absurd zrujnuje rolników. Każą złomować sprawne traktory?

opublikowano:
Belarus_1220.4
Sprawne ciągniki z Białorusi nie mogą poruszać się po drogach. Bo nie chce tego Unia (Fot. Wikipedia By Dgolnik - Own work, CC BY-SA 3.0)
Masz sprawny ciągnik z Białorusi? To musisz go zezłomować. Rolnicy posiadający ciągniki MTZ Belarus wyprodukowane po 1 stycznia 2016 roku dostają pisma z nakazem wyrejestrowania pojazdów. Powód: ciągniki nie spełniają unijnych norm.

W Polsce zarejestrowanych jest 7 tysięcy ciągników marki MTZ Belerus wyprodukowanych 1 stycznia 2016 roku lub  później. Jak podaje Radio Lublin, rolnicy dostają urzędowe pisma z nakazem wyrejestrowania pojazdów. Wszystko dlatego, że „Białorusie” nie mieszczą się w normach określonych unijną homologacją.

- Pozbycie się ich będzie oznaczać milionowe straty dla rolników – przekonuje Lubelska Izba Rolnicza, która zaapelowała do rządu o ratunek.

- Rolnicy kupowali to myśląc, że jest to legalne, skoro starostwa to rejestrowały. Teraz wszyscy przerzucają winę na rolników, że nie powinni tego kupić. Jeżeli ten cały proceder był zalegalizowany poprzez starostwo, to rolnik to kupował – mówi Radiu Lublin prezes LIR Gustaw Jędrejek.

Nic im nie brakuje

Gospodarze przekonują, że białoruskim traktorom niczego nie brakuje. Są raczej niezawodne, proste w obsłudze, można do nich kupić tanie części. Tymczasem właściciele „Białorusi” są informowani o zakazie poruszania się takimi ciągnikami po drogach. A skoro nie można ich używać na drogach, to jak dostać się na pole?

- Kupując ciągnik, nie miałem świadomości, że potrzebna jest tu homologacja. Wszystko było tak jak trzeba. Odprowadziłem podatek, zarejestrowałem pojazd, wpłaciłem ubezpieczenie, robiłem przeglądy przez te lata  - mówi jeden z rolników z Lubelszczyzny. Podejrzewa, że sprawa ma wymiar polityczny i chodzi o Łukaszenkę.

To będzie rodziło problemy

Jak podaje Radio Lublin „decyzję w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie rejestracji pojazdu wydają samorządowe kolegia odwoławcze”.

Część z nich została już wyrejestrowana – wskazuje cytowany przez regionalną rozgłośnię rzecznik białostockiego starostwa Wojciech Cymbalisty. Według niego traktor może być użytkowany, ale tylko na polu. - To oczywiście będzie rodziło problemy – przyznaje Cymbalisty.

Ministerstwo Infrastruktury nie chciało komentować sprawy.

Do wojewódzkich sądów administracyjnych napływają skargi w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie rejestracji pojazdów. Do sądu w Lublinie, póki co, takie skargi nie wpłynęły, natomiast do sądu w Białymstoku wpłynęło ponad 180 takich spraw” – czytamy na stronie Radia Lublin.

źr. wPolsce24 za Radio Lublin

 

Polska

PiS za 15 tys. zł trafiał do prokuratury. KO za 328 tys. na astronautę dostaje brawa

opublikowano:
Poseł PiS Dariusz Matecki ujawnił koszty organizacji spotkań ze Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim, na które uczelnie wydały łącznie blisko 4,7 mln zł ze środków publicznych.
Aleksandra i Sławosz Uznańscy-Wiśniewscy (fot.Screenshot - X/Polska Agencja Kosmiczna)
Poseł Dariusz Matecki ujawnił na portalu X, ile dokładnie pieniędzy ze środków publicznych wydało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego na spotkania z polskim astronautą Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim. Co ciekawe, sam bohater tych wydarzeń miał nie otrzymać z tego tytułu żadnego wynagrodzenia.
Polska

Tusk kryje swoich. Afery na Dolnym Śląsku to systemowa korupcja Platformy

opublikowano:
rzy skandale na Dolnym Śląsku odsłaniają systemowy mechanizm Koalicji Obywatelskiej – partyjne układy chronią swoich, a publiczne pieniądze i stanowiska traktowane są jak łup.
Donald Tusk straszy rozliczeniami, ale w swojej partii udaje, że afer nie ma (fot. PAP/Paweł Supernak)
Trzy skandale na Dolnym Śląsku odsłaniają systemowy mechanizm Koalicji Obywatelskiej – partyjne układy chronią swoich, a publiczne pieniądze i stanowiska traktowane są jak łup.
Polska

Po 27 latach przerwy. Całkowite zaćmienie Słońca nad Europą, w Polsce głęboka faza częściowa

opublikowano:
Częściowe zaćmienie słońca w Krynicy Morskiej, 12 bm. Zaćmienie całkowite będzie można oglądać z Hiszpanii i Islandii. Maksymalna faza w Polsce wyniesie 88 proc. w Dolinie Kłodzkiej, a na Mazurach będzie to maksymalnie 85 proc.
Częściowe zaćmienie słońca w Krynicy Morskiej,(fot. PAP/Andrzej Jackowski)
12 sierpnia 2026 roku na niebie nad Europą rozegra się jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń astronomicznych ostatnich dekad. Tego dnia cień Księżyca przetnie kontynent, dając szansę na podziwianie całkowitego zaćmienia Słońca po raz pierwszy od 27 lat. Choć pas całkowitej fazy przebiegnie przez Islandię i północną Hiszpanię, także mieszkańcy Polski będą mogli być świadkami niezwykłego spektaklu – bardzo głębokiego zaćmienia częściowego.
Polska

Rząd obiecuje, strona upada. Po wielkim wycieku danych Polacy nie mogą sprawdzić, czy grozi im niebezpieczeństwo

opublikowano:
Rządowa strona Bezpieczne Dane niedostępna po wycieku danych – błąd 503 na ekranie serwisu gov.pl
Rząd obiecuje, strona upada. Bezpieczne Dane niedostępne (graf. AI)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował w środę o największym w historii Polski wycieku danych – z systemu MyDr wykradziono dane blisko 19 milionów obywateli. Podczas konferencji prasowej apelował do Polaków, by korzystali z rządowej bazy Bezpieczne Dane pod adresem bezpiecznedane.gov.pl, gdzie każdy będzie mógł sprawdzić, czy jego dane znalazły się w wykradzionej bazie. Efekt? Polacy posłuchali ministra i ruszyli do serwisu. Serwis nie wytrzymał.
Polska

Sikorski nie zapłaci Muskowi? Tak szef MSZ zareagował na decyzję ws. Starlinków

opublikowano:
Radosław Sikorski zwrócił się do Elona Muska w sprawie ograniczeń w korzystaniu ze Starlinka dla polskich użytkowników.
Radosław Sikorski (fot. PAP/Paweł Supernak)
Radosław Sikorski postanowił zaczepić Elona Muska za pośrednictwem mediów społecznościowych, domagając się przywrócenia pełnego działania systemu Starlink dla polskich użytkowników. Szef MSZ postanowił w tym celu użyć swoistej groźby ekonomicznej.
Polska

O krok od tragedii w Siedlcach. Pijany 65-latek z zapalniczką przy odkręconej butli z gazem WIDEO

opublikowano:
Wybuch gazu w bloku był o krok. Nietrzeźwy 65-latek z zapalniczką w dłoni
Sekundy od katastrofy. Policyjna interwencja, która uratowała życie 38 mieszkańcom Siedlec (fot. KMP w Siedlcach)
Szybka reakcja, zdecydowanie i profesjonalizm siedleckich policjantów zapobiegły tragedii, do której mogło dojść w jednym z budynków wielorodzinnych w Siedlcach. Nietrzeźwy 65-latek odkręcił zawór butli z gazem, a następnie – trzymając w ręku zapalniczkę – próbował doprowadzić do wybuchu. Policjanci z KMP w Siedlcach, działając w warunkach bezpośredniego zagrożenia również dla własnego życia i zdrowia, błyskawicznie obezwładnili mężczyznę. Z budynku ewakuowano 38 osób.