Tragedia na Podkarpaciu. 82-latek zasłabł za kierownicą, wjechał w 6-letnie dziecko

Tragiczne zdarzenie miało miejsce w niedzielę ok. 9 rano w pobliżu znajdującego się w tej wsi kościoła. Obok niego, tuż przy głównej ulicy, znajduje się parking. Julia Madej-Sznajder, oficer prasowa Powiatowej Komendy Policji w Nisku, poinformowała, że 82-letni kierowca uderzył w stojące na tym parkingu samochody.
Obrażenia odniosło 6-letnie dziecko. Jak ustalił portal wPolsce24, wcześniej było z rodzicami na mszy i w momencie zdarzenia wsiadał do samochodu po jej zakończeniu.
Gdy na miejsce dotarli ratownicy, chłopiec był przytomny, ale w ciężkim stanie. Został przetransportowany do szpitala w Rzeszowie. Fakt informuje, powołując się na niżańską policję, że jego obrażenia na szczęście nie okazały się tak poważne, jak się początkowo obawiano.
Po wypadku ratownicy przeprowadzili akcję resuscytacji krążeniowo-oddechowej kierowcy, ale jego życia nie udało się uratować. Okoliczności wypadku wyjaśnia prokuratura, ale policjanci podejrzewają, że do wypadku doszło, bo zasłabł za kierownicą. W okolicy, w której doszło do wypadku, droga jest prosta, znajduje się tam też przejście dla pieszych i fotoradar. Portal wPolsce24 dowiedział się nieoficjalnie, że kierowca też był mieszkańcem tej wioski, wcześniej miał cierpieć na choroby serca.
źr. wPolsce24











