To przez postanowienia noworoczne rośnie bezrobocie? Szokujące dane z rynku pracy 2026

Liczba ogłoszeń o pracę spadła w skali roku o blisko 10 proc. Firmy, przyciśnięte kosztami energii i niepewnością gospodarczą, wstrzymują rekrutacje. Efekt? Więcej CV na jedno stanowisko, dłuższe procesy i rosnąca frustracja kandydatów.
Optymistyczne wskaźniki PKB nie oddają napięcia w firmach. Eksperci ostrzegają: jeśli państwo nie uruchomi programów osłonowych i szerokich działań przekwalifikowujących, problem może się pogłębić.
Rekord zwolnień grupowych
Rok 2025 przyniósł historyczny wzrost zgłoszeń zwolnień grupowych – do urzędów pracy trafiło ponad 97,6 tys. takich deklaracji, trzykrotnie więcej niż rok wcześniej. Zmiany w Poczcie Polskiej objęły ponad 51 tys. osób.
Redukcje ogłaszały także duże marki: Stellantis, PKP Cargo, Black Red White, Beko, Henkel, Eko-Okna, Fujitsu Technology Solutions, HSBC, Heineken czy Shell. W sumie zwolniono 29,6 tys. pracowników – najwięcej od pięciu lat.
Według danych GUS, w ciągu 11 miesięcy 2025 r. aż 410,4 tys. osób zarejestrowało się w urzędach pracy po utracie zatrudnienia z przyczyn leżących po stronie pracodawcy.
Zderzenie marzeń z rynkiem
Ale to nie tylko zwolnienia napędzają statystyki. Jak wskazywał niedawno Piotr Nowosielski, szef portali justjoin.it i rocketjobs.pl, zmiana pracy od lat znajduje się w czołówce noworocznych postanowień. W styczniu rynek zalewa fala aplikacji.
Problem? Ofert jest mniej niż rok temu, a konkurencja większa. Kandydaci muszą wysyłać więcej CV i precyzyjniej dopasowywać się do wymagań. Najtrudniej mają juniorzy – w segmencie white collar tylko 13,5 proc. ogłoszeń kierowanych jest do osób początkujących, w IT zaledwie 5 proc.
Kto szuka pracy najczęściej?
Ponad połowę aplikacji (52,3 proc.) wysyłają specjaliści z doświadczeniem mid. Seniorzy odpowiadają za 25,6 proc., juniorzy – 18,7 proc., a kadra C-level – 3,4 proc.
Najbardziej oblegane branże? Design, media, marketing, turystyka i HR.
Nowa reguła rynku pracy
Dziś nie wystarczą kompetencje. Liczy się szybkie dopasowanie do oferty i umiejętność wyróżnienia się już na etapie pierwszej selekcji.
Noworoczne postanowienie „zmieniam pracę” może więc stać się początkiem długiej i wyczerpującej batalii. A jeśli trend się utrzyma, rok 2026 upłynie pod znakiem ostrej walki o każde stanowisko.
źr. wPolsce24 za „Rzeczpospolita”, next.gazeta.pl











