Polska

To będzie istny przewrót prawny! W taki sposób Żurek zamierza zrealizować misję Tuska i Brukseli

opublikowano:
AWIK2012.webp
Waldemar Żurek chce śledztwa w sprawie współpracowników prezydenta (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Waldemar Żurek ma się przygotowywać do przeprowadzenia istnej rewolucji prawnej w Polsce – donosi "Tygodnik Solidarność". Minister Sprawiedliwości ma w tej kwestii przyjmować polecenia nie tylko od Donalda Tuska, ale również od samej Brukseli.

Andrzej Gajcy w swoim najnowszym tekście na łamach "Tygodnika Solidarność" ujawnia kulisy szykowanego przez otoczenie ministra sprawiedliwości „puczu prawnego”. Autor już na samym wstępie opisuje wejście Żurka do polskiego rządu, który bardzo szybko stał się twarzą tzw. rozliczeń z poprzednim obozem władzy. Według zwolenników koalicji 13 grudnia ma on być w tej roli bardziej skuteczny niż jego poprzednik, Adam Bodnar, czego dowodem może być nawet niedawna pochwała w mediach społecznościowych ze strony jego szefa – Donalda Tuska.

– Niezły ten Żurek, co? Będzie jeszcze drugie danie i deser – zapowiadał wówczas premier.

Lider Koalicji Obywatelskiej miał w ten sposób wyrazić swoje zadowolenie m.in. z powodu działań podjętych przez Żurka w sprawie Zbigniewa Ziobry. A co ma być wspomnianym „drugim daniem i deserem”? Według dziennikarza Tygodnika Solidarność może to być misja specjalna od Donalda Tuska, który chciałby, aby jego minister doprowadził do aresztowań jak największej liczby polityków poprzedniego obozu rządowego, a także przeprowadził czystkę w wymiarze sprawiedliwości. „Nie oglądając się przy tym na prezydenta Karola Nawrockiego i jego weto” – czytamy w artykule.

"Nie cofnie się przed niczym"

Coraz głośniej mówi się o kolejnych działaniach, jakie miałby podjąć zespół kierowany przez Żurka. Mają się one koncentrować na postawieniu zarzutów czołowym politykom Prawa i Sprawiedliwości, którzy w latach 2015–2023 zajmowali najważniejsze funkcje państwowe. Oprócz Ziobry na celowniku mogą znaleźć się m.in. Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński czy Andrzej Duda.

– Osoby znające Waldemara Żurka mówią wprost: on nie cofnie się przed niczym. Według tej hipotezy jego celem ma być pozamykanie polityków PiS w aresztach na długie miesiące, nawet jeśli na końcu sądy orzekną, że dowody były niewystarczające – czytamy w publikacji.

Oprócz tego szef resortu sprawiedliwości miałby zadbać o rozliczenia z tzw. „neosędziami”. Mowa o ponad 2,5 tysiąca osób powołanych przez KRS po 2018 roku, które – w jego opinii – nie są sędziami. Żurek chciałby przeprowadzić to za pośrednictwem szeregu reform, które pozwoliłyby skutecznie odsunąć te osoby od orzekania. Jednak podwładny Tuska może napotkać przeszkodę w postaci prezydenta Karola Nawrockiego. Na tę okoliczność obecny minister ma być jednak przygotowany – zarówno poprzez wywołanie medialnej lawiny, mającej na celu zdyskredytowanie tzw. „neosędziów”, jak i stworzenie mechanizmu, który pozwoliłby na wprowadzenie tzw. wariantu hiszpańskiego – czyli takiego ustroju, w którym sędziowie sami wskazywaliby listy kandydatów, zatwierdzanych następnie przez parlament. Pomysł ten miałby zyskać nawet aprobatę samej Brukseli.

– Jeśli wybierzemy taki wariant, to obronimy go w sądach europejskich. Powiemy: „Tak, sędziowie wybrali swoją część. Nie mieliśmy współpracy z prezydentem, pokazaliśmy projekty” – powiedział niedawno Waldemar Żurek.

źr.wPolsce24 za Tysol

 

Polska

Rządowa agencja chce składać niebezpieczne odpady w kopalni soli. Mieszkańcy są przerażeni

opublikowano:
Kłodawa_-_szyb_Chrobry
(fot. Kolanin\Wikimedia Commons, domena publiczna)
Państwowa Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) chce zarabiać na składowaniu odpadów, w tym niebezpiecznych, w kopalni soli w Kłodawie. Ten pomysł budzi przerażenie lokalnych władz i mieszkańców.
Polska

Znany generał bije na alarm! "Trwa proces wciągania nas do wojny!"

opublikowano:
Sikorski w Kijowie powiedział zdecydowanie za dużo
Sikorski w Kijowie powiedział zdecydowanie za dużo (fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
W polskiej przestrzeni publicznej zawrzało po bezkompromisowym wpisie gen. broni w st. spocz. Leona Komornickiego, byłego zastępcy szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Doświadczony dowódca w dosadnych słowach ocenił wojenną retorykę, która coraz śmielej wylewa się z ust prominentnych przedstawicieli obozu rządzącego oraz części medialnych komentatorów.
Polska

Policjanci rozbili nielegalne wyścigi. Kwota wystawionych mandatów szokuje

opublikowano:
Policjanci z Łodzi rozbili nielegalne wyścigi samochodowe
(fot. Policja Łódzka)
Łódzcy policjanci dowiedzieli się o planowanych nielegalnych wyścigach. Postanowili interweniować.
Polska

TYLKO U NAS! „Gra w Berka. Maciej Berek – polityk czy sędzia?”. Mocny dokument śledczy w poniedziałek w telewizji wPolsce24!

opublikowano:
Berek ma pomóc Tuskowi obalić prezydenta
Berek ma pomóc Tuskowi obalić prezydenta (fot. wPolsce24)
Przejąć Trybunał Konstytucyjny i pozbawić władzy prezydenta Karola Nawrockiego – taki ma być plan Donalda Tuska i jego najbardziej zaufanych ludzi. Jaką rolę w tej bezwzględnej operacji ma odegrać Maciej Berek? Już w najbliższy poniedziałek o godz. 20:05 na antenie telewizji wPolsce24 wyemitowany zostanie wstrząsający reportaż śledczy ujawniający kulisy walki o instytucje państwa.
Polska

Sprawdziliśmy, ile samorządy wydały na wsparcie Campusu Polska Przyszłości. Potężny strumień pieniędzy na partyjną imprezę i "odbudowę Polski"

opublikowano:
Mapa Polski z kwotami na Campus Polska Przyszłości
(fot. wPolsce24)
Co najmniej 556,3 tys. zł: tyle wynoszą wydatki na Campus Polska Przyszłości, które udało się potwierdzić w dokumentach otrzymanych od kilkunastu samorządów i jednostek samorządowych. Pieniądze szły przede wszystkim na pakiety promocyjne, stoiska, ekspozycję logotypów, spoty i udział przedstawicieli samorządu w wydarzeniach.
Polska

Generał Polko ostro o Kosiniaku-Kamyszu: uprawia propagandę zamiast konkretnych działań

opublikowano:
Generał Roman Polko postawił ważne pytanie - jak zapory przeciwczołgowe ochronią nas przed dronami?
Generał Roman Polko postawił ważne pytanie - jak zapory przeciwczołgowe ochronią nas przed dronami? (Fot. PAP/Piotr Polak/Fratria)
Betonowe zapory, umocnienia, rowy i inne przeszkody mają w ramach tzw. Tarczy Wschód utrudnić potencjalny atak lądowy na Polskę. Problem w tym, że współczesne pole walki coraz częściej wygląda zupełnie inaczej. Dron nie zatrzyma się przed betonową wieżą ani nie zawróci na widok przygotowanego bagna. Były dowódca GROM gen. Roman Polko zwraca uwagę na bardzo istotną lukę w polskich przygotowaniach do obrony wschodniej granicy i nie zostawia suchej nitki na Władysławie Kosiniaku-Kamyszu.