Polska

To będzie biedne Boże Narodzenie. Polacy wydadzą dużo mniej, mimo iż wszystko drożeje

opublikowano:
wallet-3548021_1280 (1)
(Fot. Pixabay)
Polacy szykują się na oszczędniejsze święta Bożego Narodzenia. Przeciętne wydatki na organizację świąt wyniosą około 1453 zł. To o 263 zł mniej niż w poprzednim roku. Rzeczywista różnica może być jeszcze większa. Wzrost cen produktów spożywczych i wysoka inflacja sprawiają, że ograniczenia finansowe są dotkliwsze niż wskazują same liczby.

– Polacy ostrożnie podchodzą do planowania świątecznego budżetu i starają się nie przepłacać za produkty – zauważa Karolina Łuczak, Rzeczniczka Provident Polska.

Niemal 46 proc. osób przepytanych w ramach tegorocznej edycji Barometru Providenta deklaruje, że choć kupi wszystkie potrzebne na święta rzeczy, postara się ograniczyć do najtańszych towarów. Natomiast budżet co piątego badanego nie będzie w stanie pokryć wszystkich tradycyjnych wydatków. Odsetek osób, które będą musiały zrezygnować z pewnych elementów obchodów świąt ze względu na brak funduszy, utrzymuje się na podobnym poziomie co w ubiegłym roku – dodaje.

Skąd Polacy wezmą pieniądze na święta?

Większość z nas sfinansuje wydatki świąteczne z bieżących dochodów (66 proc.), natomiast około 30 proc. respondentów planuje wykorzystać w tym celu oszczędności. Pojawiają się również osoby, które sięgną po alternatywne źródła: niemal 5 proc. badanych wybierze płatności odroczone, a podobny odsetek skorzysta ze środków z programów socjalnych.

Prezenty – ważny, ale coraz trudniejszy wydatek

Największą część świątecznego budżetu Polacy przeznaczą na prezenty – średnio 680 zł. Jednak podejście do tego wydatku różni się w zależności od wieku. Najstarsi respondenci (55+) planują wydać około 795 zł, a najmłodsi (18–24 lata) – tylko 445 zł.

– Nic dziwnego, że wydatki na prezenty zajmują ważne miejsce w naszych gwiazdkowych budżetach, skoro aż 63,6 proc. badanych spodziewa się znaleźć pod choinką podarek dla siebie. Do największych optymistów należą najmłodsi oraz seniorzy 65+ – mówi Karolina Łuczak. – Co ciekawe, już po raz kolejny nasi respondenci zapytani o wymarzony prezent o wartości do 200 zł, wskazywali na pieniądze lub bony na zakupy. Chciałoby je dostać niemal 24 proc. badanych.

„Chwilówki” w natarciu

Pogarszająca się sytuacja finansowa Polaków znajduje odzwierciedlenie w dynamicznym wzroście popularności pożyczek gotówkowych. Jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej, w październiku 2024 roku firmy pożyczkowe udzieliły pożyczek na kwotę 1,39 mld zł – o 44,6 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Łącznie od stycznia do października 2024 roku udzielono 4,72 mln pożyczek na kwotę 12,26 mld zł, co oznacza wzrost o 53,7 proc. w porównaniu z 2023 rokiem. Pożyczki celowe również zyskują na znaczeniu – ich liczba i wartość wzrosły odpowiednio o 52,8 proc. i 64,8 proc.

"Skończy się PiS, skończy się drożyzna" - obiecywał Polakom w kampanii wyborczej Donald Tusk...

źr. wPolsce24 za media-provident.pl/businessinsider.com.pl

Polska

Trzeci tydzień bez wody! Policja bada możliwe celowe zatrucie wodociągu, a państwo zostawiło mieszkańców!

opublikowano:
Kosakowo 2025-12-11_19.40.37
W gminie Kosakowo na Pomorzu trwa kryzys, który mieszkańcy określają jednym słowem: katastrofa. Od trzech tygodni ponad 4 tysiące osób pozostaje bez dostępu do bieżącej, zdatnej do użytku wody. To efekt skażenia wodociągu bakterią E. coli, a sytuacja – zamiast zmierzać ku poprawie – komplikuje się z każdym dniem.
Polska

Zatrucie wody w gminie Kosakowo: Nerwowa reakcja wójt. Zaskakujące zachowanie przed kamerą

opublikowano:
Rafał Jarząbek relacjonuje na antenie wPolsce24 sprawę zanieczyszczonej wody w gminie Kosakowo, o której informujemy na naszym portalu od kilku tygodni. W kilku miejscowościach położonych niedaleko Gdyni mieszkańcy od niemal miesiąca pozostają bez dostępu do wody pitnej i opisują swoją sytuację jako „kataklizm”, porównując ją do życia „w strefie wojny”. Reporter telewizji wPolsce24 próbował uzyskać wyjaśnienia od wójt gminy, Euniki Niemc, jednak jej reakcja na pytania dziennikarza okazała się zaskakująca.
(fot. wPolsce24)
Rafał Jarząbek relacjonuje sprawę zanieczyszczonej wody w gminie Kosakowo, o której informujemy na naszym portalu od kilku tygodni. Mieszkańcy od niemal miesiąca pozostają bez dostępu do wody pitnej. Opisują swoją sytuację jako „kataklizm”, porównując ją do życia „w strefie wojny”. Reporter telewizji wPolsce24 próbował uzyskać wyjaśnienia w tej sprawie od wójt gminy, Euniki Niemc, jednak reakcja na pytania dziennikarza okazała się... dość zaskakująca.
Polska

Zabiorą Nawrockiemu ponad 200 milionów? Skazany za korupcję kumpel Tuska przedstawił plan zemsty

opublikowano:
gawłowski nawrocki
Stanisław Gawłowski z KO chce zabierać pieniądze Kancelarii Prezydenta (Fot. wPolsce24, Grzegorz Jakubowski/KPRP)
Skazany przez sąd pierwszej instancji za korupcję senator Stanisław Gawłowski forsuje pomysł odebrania Kancelarii Prezydenta 217 milionów złotych. Mówi wprost: to kara za weta Karola Nawrockiego.
Polska

Ależ mocne przemówienie! Prezydent miażdży rząd Tuska w rocznicę stanu wojennego. „Bohaterowie żyją gorzej, niż ci, którzy chcieli nas zniewolić”

opublikowano:
nawrocki stan wojenny
Prezydent Karol Nawrocki bardzo ostro skrytykował rząd Donalda Tuska za przywracanie wysokich emerytur esbekom (Fot. wPolsce24)
- Całkiem niedawno powrócił trzynasty grudnia – powiedział w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego prezydent Karol Nawrocki. Odniósł się w ten sposób do przywracania bardzo wysokich emerytur funkcjonariuszom komunistycznych służb.
Polska

Szokujące wyliczenia dotyczące urlopów. Aż trudno uwierzyć, ile trzeba tam zapłacić za nocleg!

opublikowano:
ceny w górach
W polskich górach coraz drożej (Fot. wPolsce24)
Aż o 70 procent podrożały w stosunku do ubiegłego roku noclegi w hotelach w Zakopanem – wynika z wyliczeń przedstawionych przez telewizję wPolsce24.
Polska

Mocny materiał Wiadomości wPolsce24 - rosyjskie kwity na Tuska

opublikowano:
Rosjanie mają kwity na Donalda Tuska?
Jakie kwity ma Putin na Tuska? (fot. wPolsce24)
Takiego zwrotu akcji mało kto się spodziewał, a na pewno nie Donald Tusk. Nic dziwnego, bo raport usunięty z domeny publicznej jest tylko raportem częściowym. Mówimy oczywiście o raporcie dotyczącym wpływów rosyjskich.