Polska

Tak Tusk oszukuje prezydenta. Publicznie się do tego przyznał. "To jest kompromitacja tego człowieka"

opublikowano:
- To władza, która zachowuje się jak nowa "nadzwyczajna kasta", traktująca zwykłych obywateli z niespotykaną pogardą, a polskie interesy rzucająca na ołtarz dobrych relacji z Berlinem - zauważa posłanka PiS Małgorzata Golińska.

"Otwarte karty" czy cyniczne oszustwo?

Obecny prezes Rady Ministrów publicznie przyznał się do politycznego kuglarstwa, chwaląc się, że celowo "zaszywał" ważne przepisy – dające władzy kontrolę nad zarobkami w SPZOZ-ach – w zupełnie innych ustawach. Cel był jeden: oszukać prezydenta, by ten "się nie zorientował". Jak trafnie zauważają komentatorzy, to jawne przyznanie się do szalbierstwa i celowego manipulowania procesem legislacyjnym. Zapowiedź Donalda Tuska, że po przeszło dwóch latach rządzenia teraz zacznie grać w "otwarte karty", to w istocie kompromitacja i dowód na to, że dotychczas bez skrupułów oszukiwano demokrację, konstytucję i całe polskie społeczeństwo.

Służba zdrowia: VIP-y w salonikach, niepełnosprawni na ulicy

Szczytem hipokryzji tej władzy jest gigantyczna afera w Szpitalu Południowym w Warszawie – placówce, którą Rafał Trzaskowski chwalił się w kampanii prezydenckiej. Zorganizowano tam specjalną, trzecią "ekskluzywną prędkość" leczenia z salonikami dla posiadaczy legitymacji partyjnych. Według słów Donalda Tuska, w szpitalu po prostu "zaciął się system", jednak afera ujrzała światło dzienne tylko dlatego, że ktoś z personelu miał już dość tej patologii i powiadomił media.

W tym samym czasie, gdy prominentni politycy korzystali ze specjalnego traktowania, w kwietniu tego roku niezdolna do samodzielnej egzystencji pacjentka została wypisana z tego samego szpitalnego oddziału ratunkowego w koszuli i kapciach. Kobietę posadzono na wózek inwalidzki, wywieziono przed budynek i pozostawiono samą na ławce, bez opieki.

Sąd okręgowy ocenił to bezduszne traktowanie jako rażące naruszenie godności człowieka.

- To dobitnie pokazuje kastowość tej ekipy – czują się nadludźmi, mogącymi testować na zwykłych obywatelach najgorsze systemy poniżania, uznając ich za obywateli gorszego sortu. Równolegle, poprzez zmuszanie szpitali do dzierżaw i ograniczanie świadczeń, rząd po cichu realizuje prywatyzację ochrony zdrowia, wprowadzając system, w którym publiczne leczenie staje się niedostępne - mówi posłanka.

Sabotaż kluczowych inwestycji i "wasale Niemiec"

Podległość rządu Donalda Tuska wobec obcych państw, a w szczególności wobec Niemiec, jest wręcz przerażająca. Niedawno z Berlinem wynegocjowano umowę, którą specjalnie obniżono rangą z traktatu, by pozbawić prezydenta RP możliwości jej zawetowania. Dokument ten razi brakiem symetrii i uprzywilejowuje stronę niemiecką kosztem Polski. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz potulnie podpisał umowę, ignorując nawet fakt brutalnego pobicia Polaków przez berlińską policję. Rządzący stali się wasalami realizującymi interesy zachodniego sąsiada, godząc się na rolę "podludzi" w relacjach międzynarodowych.

Ten obcy dyktat widać również w gospodarce. Strategiczne polskie projekty – jak elektrownia jądrowa, Centralny Port Komunikacyjny czy samochód elektryczny Izera – były przez miesiące niszczone wizerunkowo i blokowane pod pretekstem rzekomych nieprawidłowości. Po licznych audytach, które niczego nie wykazały, rządzący ogłaszają triumfalny powrót do projektów, jednak w formie okrojonej, służącej jedynie metropoliom i z kilkuletnim opóźnieniem. To opóźnienie sprawia, że Polska staje się jeszcze bardziej uzależniona od zagranicznych źródeł energii, a Polakom pozostanie godzić się na instalowanie niemieckich wiatraków tuż za płotem – co cynicznie ubiera się w hasła o "ekologii".

Działania obecnej władzy dowodzą, że dążą oni do budowy państwa wygodnego i silnego wyłącznie "dla swoich". Reszta społeczeństwa ma jedynie ponosić konsekwencje decyzji tej grupy politycznej i składać się na ich przywileje. Pozostaje mieć nadzieję, że te szokujące przykłady arogancji otworzą Polakom oczy, a w przyszłym roku przy urnach wyborczych obywatele ostatecznie pozbawią tę elitę władzy.

źr. wPolsce24

 

Polska

Ostre starcie na RBN. Karol Nawrocki: Premier popełnił błąd, została mu już tylko przemoc

opublikowano:
Warszawa, 03.11.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 3 bm. Prezydent RP zwołał posiedzenie RBN dot. m.in. obecności wojsk amerykańskich w Polsce. (jm) PAP/Radek Pietruszka
„To zbrodnia na konstytucji”. Prezydent Nawrocki prosto w oczy Tuska: Pełna odpowiedzialność spada na pana (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent Karol Nawrocki ostro skrytykował ostatnie działania rządu wobec Trybunału Konstytucyjnego. Wskazał, że Polska znalazła się w stanie „poważnego kryzysu konstytucyjnego”, a pełną odpowiedzialność za zaistniałą sytuację przypisał bezpośrednio premierowi Donaldowi Tuskowi.
Polska

Przygotowują się do wysłania wojsk na Ukrainę? W Polsce odbędą się ćwiczenia wojskowe

opublikowano:
MK2_hmv_2022_lll_l_DSC00542
(fot. ilustracyjna Fratria)
W Polsce odbędą się niedługo ćwiczenia Koalicja. 2800 żołnierzy z 10 państw będzie przygotowywać się po raz pierwszy do służby w ramach sił stabilizacyjnych na Ukrainie.
Polska

„Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć!”. Nawet Mariusz Pudzianowski nie wytrzymał

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki i zdjęcie Mariusza Pudzianowskiego
Mariusz Pudzianowski grzmi po uniemożliwieniu prezydentowi wejścia do TK. (fot. Fratria/ screen z X.com)
Nocne zajścia przed Trybunałem Konstytucyjnym i próba zablokowania wejścia prezydentowi Karolowi Nawrockiemu przez Annę Korwin-Piotrowską wywołały falę komentarzy daleko wykraczających poza świat polityki. Głos w sprawie zabrał Mariusz Pudzianowski. Sportowiec nie krył wściekłości, a w swoich wpisach posunął się nawet do zestawienia działań polskich służb z kontrowersyjnym nagraniem przedstawiającym ochronę Władimira Putina.
Polska

Polska zupa pod Trybunałem. Nagranie z nocnego protestu zachwyciło Zachód

opublikowano:
polska_zupka
Nocny chłód, determinacja w obronie konstytucyjnego ładu i parująca, domowa zupa rozlewana prosto z wielkiego garnka. Sceny sprzed gmachu Trybunału Konstytucyjnego, gdzie Polacy trwają na warcie przeciwko bezprawnym działaniom rządu, stały się międzynarodowym wiralem. Zagraniczni komentatorzy nie kryją podziwu dla polskiego ducha i oddolnego zjednoczenia narodu.
Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Polska

Dramatyczny apel Episkopatu w sprawie sytuacji w kraju. Mocne słowa o „głębokim kryzysie państwa”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (4)
Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
"Nie jest rolą Kościoła rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania. W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" – napisała Konferencja Episkopatu Polski w komunikacie dotyczącym wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.