Polska

ROZMOWA WIKŁY: "Tusk to sondażowy niewolnik". Tobiasz Bocheński ostro o Tusku i chwali Nawrockiego

opublikowano:
W programie Rozmowa Wikły na antenie wPolsce24 gościem był europoseł Prawa i Sprawiedliwości Tobiasz Bocheński, który podsumował pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego oraz krytycznie ocenił rządy Donalda Tuska. Polityk nie pozostawił suchej nitki na obecnej koalicji rządzącej, jednocześnie wyrażając nadzieję na zjednoczenie prawicy.

Tobiasz Bocheński w wywiadzie dla wPolsce24 nakreślił klarowny podział: z jednej strony nowa, patriotyczna prezydentura Karola Nawrockiego, która jednoczy naród i przywraca dumę z polskości, z drugiej – rządy Donalda Tuska, pozbawione wizji i sterowane sondażami. Polityk jasno zapowiedział, że celem prawicy jest odsunięcie obecnej koalicji od władzy, a kluczem do sukcesu ma być zjednoczenie całego obozu – od PiS po Konfederację. W kwestiach międzynarodowych Bocheński zapowiada twardą politykę wobec Ukrainy, w tym deportację niepracujących Ukraińców w wieku poborowym.

Bocheński w entuzjastycznych słowach wypowiadał się o prezydencie, podkreślając jego bezpośredni kontakt z obywatelami.

Karol Nawrocki zaskakuje nas swoją prezydenturą" – stwierdził europoseł.

Opisując czwartkowe uroczystości w Warszawie, mówił:

Było pełne takiej dobrej energii, patriotyzmu, dumy z polskości. No i pokazywało jak wiele pozytywnych emocji jest wobec pana prezydenta Karola Nawrockiego ze strony narodu."


Europoseł nie krył uznania dla decyzji Jarosława Kaczyńskiego, który wskazał Nawrockiego na kandydata.

To była wielka intuicja polityczna pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego. To była decyzja Prawa i Sprawiedliwości, że kandydat obywatelski zostanie poparty."

Podkreślił również jedność w obozie prawicy:

Każdy z kontrkandydatów, którzy byli rozważani na jego miejsce, stawił się u jego boku i do końca kampanii walczył."

Ostra krytyka rządów Tuska

W wywiadzie nie zabrakło gorzkich słów pod adresem premiera Donalda Tuska i obecnej koalicji. Bocheński zarzucił im brak długofalowej wizji oraz działanie pod wpływem doraźnych sondaży. Polityk wezwał do zjednoczenia całej prawicy, w tym Konfederacji, aby wspólnie odsunąć obecną koalicję od władzy. Jednym z najbardziej kontrowersyjnych wątków rozmowy była polityka wobec Ukraińców. Bocheński zapowiedział, że po ewentualnym przejęciu władzy przez PiS:

Jedną z pierwszych decyzji ministra spraw wewnętrznych będzie deportacja mężczyzn Ukraińców przebywających w Polsce, którzy są w wieku poborowym, a nie pracują legalnie w Polsce."

Jak argumentował, to nie tylko interes Polski, ale także pomoc dla walczącej Ukrainy:

Ta propozycja jest pomocą dla państwa ukraińskiego. No przecież trzeba zakończyć tę wojnę na Ukrainie."

 Gorzkie słowa o polityce historycznej Zełeńskiego

Europoseł nie pozostawił też złudzeń co do relacji polsko-ukraińskich.

Polacy czują się oszukani przez prezydenta Zełeńskiego, który nagle postanowił być szowinistą ukraińskim, który czci Banderę, Suchewycza, któremu nie przeszkadzają flagi banderowskie."

Bocheński ostrzegł:

Ukraińcy tak jak Zełeński próbujący policzkować Polaków do niczego dobrego nie doprowadzą, bo Polacy nie będą nastawiali drugiego policzka."

Podkreślił również strategiczne obawy Polski:

Nie chcemy mieć też banderowskiej Ukrainy na naszej wschodniej granicy, bo to jest drugi problem."

Więcej w materiale wideo.

źr. wPolsce24

 

 

Polska

Niewiarygodna mobilizacja przed 11 listopada. Autokary zapełniają się w kilka minut, padnie rekord wszech czasów?

opublikowano:
Marsz Niepodległości w Warszawie
Na tegorocznym Marszu Niepodległości może paść rekord frekwencji. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Tegoroczny Marsz Niepodległości w Warszawie może okazać się największą manifestacją w historii wydarzenia. Organizatorzy mówią nawet o 500 tysiącach uczestników. Zainteresowanie zorganizowanymi wyjazdami wzrosło aż trzykrotnie w porównaniu z ubiegłym rokiem. Dodatkowe emocje budzą informacje o obecności prezydenta Karola Nawrockiego, który po państwowych uroczystościach ma dołączyć do zgromadzonych.
Polska

Kierowców czeka wieloletni paraliż na autostradach. Limit 70 km/h i odcinkowe pomiary prędkości

opublikowano:
Remont drogi S7
Kierowców czekają lata utrudnień. (fot. Fratria)
Kierowcy w całym kraju stoją u progu wieloletniego paraliżu drogowego. Trasy oddawane do użytku kilkanaście lat temu nie wytrzymują obecnego natężenia ruchu i wymagają pilnej dobudowy dodatkowych pasów. Zanim jednak podróże staną się płynniejsze, zmotoryzowani będą musieli uzbroić się w cierpliwość, licząc się z placami budowy rozciągniętymi na setki kilometrów oraz drastycznymi ograniczeniami prędkości.
Polska

11 listopada: Nawrocki z rodakami w Warszawie, Tusk jedzie nad morze

opublikowano:
986d5be73243479db8a451f21e3a6bd5
Prezydent Karol Nawrocki podczas Marszu Niepodległości w 2025 roku (fot. G. Jakubowski/KPRP)
Premier Donald Tusk ponownie nie weźmie udziału w centralnych obchodach Narodowego Święta Niepodległości w Warszawie u boku prezydenta Karola Nawrockiego. Zamiast uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza szef rządu wybrał wyjazd do Szczecina, gdzie weźmie udział w chrzcie promu „Bursztyn”, mającego pływać na trasie Świnoujście–Ystad. Rząd na oficjalnych uroczystościach w stolicy reprezentować ma m.in. wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Polska

Chcieli aresztu za krytykę Tuska! Sąd zmiażdżył wniosek prokuratorów

opublikowano:
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi (fot. wPolsce24)
Sąd Rejonowy w Warszawie odrzucił wniosek prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec pana Dawida, uczestnika demonstracji w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Mężczyzna, który spędził w izbie zatrzymań niemal 70 godzin, został objęty śledztwem po zawiadomieniu ze strony uczestnika kontrmanifestacji popierającej rząd. Prokuratura usiłowała przedstawić krytyczne wypowiedzi pod adresem Donalda Tuska jako groźby karalne, jednak sąd uznał żądanie aresztu za całkowicie nieadekwatne i radykalne.
Polska

Szokujące słowa Dobrosz-Oracz w Sejmie. Dziennikarka wPolsce24 przypomina fakty

opublikowano:
Dobrosz-Oracz
Dobrosz-Oracz ucieka przed pytaniami wPolsce24 i rzuca oskarżenia. Jest stanowcza odpowiedź Julii Borkowskiej (fot. wPolsce24)
„Wszyscy jednogłośnie potępiliśmy to zachowanie, ja osobiście w swoim materiale stanęłam po Twojej stronie” — tak dziennikarka wPolsce24 Julia Borkowska zareagowała na słowa Justyny Dobrosz-Oracz, która oskarżyła prawicowe media o rzekomą aprobatę dla wulgaryzmów posła Berkowicza. Redakcja przypomina: w przeciwieństwie do politycznych aparatczyków, sprzeciw wobec chamstwa wyraża bez względu na barwy partyjne.
Polska

Dożywotni zakaz, 2 promile i 133 km/h na liczniku. Drogowy recydywista aresztowany

opublikowano:
pirat
Pędził 133 km/h z dożywotnim zakazem i 2 promilami. Sąd aresztował 36-latka (fot. policja)
Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, 133 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h, niemal dwa promile alkoholu we krwi oraz aktywny, dożywotni sądowy zakaz kierowania - to bilans skrajnie niebezpiecznej jazdy 36-letniego kierowcy dostawczego Volkswagena. Mężczyznę na drodze krajowej namierzyli lubartowscy policjanci w nieoznakowanym radiowozie, a finał tej brawurowej ucieczki przed zdrowym rozsądkiem rozegrał się w sądzie, który podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie.