Polska

Sztab Trzaskowskiego szykuje protest. „Od wielu dni analizujemy wyniki wyborów”

opublikowano:
mid-25614368 ok
Rafał Trzaskowski (drugi z lewej) podczas Parady Równości w Warszawie (fot. PAP/Albert Zawada)
W poniedziałek komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego złoży protest wyborczy – zapowiedział wiceszef MON Cezary Tomczyk, który był członkiem sztabu kandydata Koalicji Obywatelskiej. „Brawo!” - zareagował Roman Giertych, który jako jeden z pierwszych zaczął lansować teorię o sfałszowanych wyborach prezydenckich.

Politycy i sympatycy Koalicji Obywatelskiej wciąż nie mogą pogodzić się w wynikiem wyborów prezydenckich. Ich kandydat Rafał Trzaskowski przegrał 1 czerwca z kandydatem popieranym przez PiS Karolem Nawrockim. Od tej chwili mnożą się teorie spiskowe mające wykazać, że wybory zostały sfałszowane przez... partię opozycyjną.

"Od wielu dni analizujemy wyniki wyborów – komisja po komisji. Przeanalizowaliśmy 31 627 obwodowych komisji wyborczych w całej Polsce. Na podstawie tych danych składam osobisty protest wyborczy i was zachęcam do tego samego. W poniedziałek protest złoży również komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego" – zapowiedział na platformie X Cezary Tomczyk.

Skąd taka decyzja? Tomczyk podaje „5 dowodów, które pokazują, że te wybory wymagają ponownej weryfikacji, wszędzie tam. gdzie wykazane są nieprawidłowości”. Wśród nich wymienia: niewytłumaczalny wzrost głosów nieważnych z podwójnym znakiem X tam, gdzie Trzaskowski wygrywał w I turze; drastyczny wzrost głosów nieważnych ogółem – z naciskiem na puste karty; odwrotne przypisanie kandydatom wyników w dwóch komisjach w Krakowie i Mińsku Mazowieckim - „błąd sięgnął setek głosów”.

Domagamy się przeliczenia głosów tam, gdzie dane wskazują na poważne odchylenia” – pisze Tomczyk.

Zapowiedź wywołała entuzjastyczną reakcję partyjnego kolegi Romana Giertycha, który dodaj jako pierwszy sformułował tezę o manipulacjach i od tego czasu prowadzi energiczną kampanię na rzecz unieważnienia wyborów prezydenckich.

Brawo! Rafał Trzaskowski składa protest wyborczy!” - ucieszył się na X.

Poniedziałek jest ostatnim dniem, kiedy można zgodnie z przepisami złożyć w Sądzie Najwyższym protest przeciwko wyborowi Prezydenta RP. W piątek po południu Sąd Najwyższy poinformował, że dotąd wpłynęły 434 protesty. W czwartek, SN poinformował też, że zarządził przeliczenie głosów z 13 obwodowych komisji wyborczych.

źr. wPolsce24 za X

 

Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kowalski: Poland 1/4 populacja Zimbabwe jest zakażona HIV. To gigantyczne zagrożenie epidemiologiczne dla Polski

opublikowano:
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zamiast silnego i niepodległego państwa, dorobiliśmy się systemu, w którym lojalność wobec Brukseli czy Berlina ceni się wyżej niż polski interes narodowy. W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą poseł Janusz Kowalski bezkompromisowo punktuje obecną rzeczywistość polityczną, ujawniając niszczący wpływ postkomunistycznej mentalności, uległość rządu Donalda Tuska wobec obcych stolic oraz śmiertelne zagrożenia płynące z niekontrolowanej migracji z państw obcych kulturowo.
Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.
Polska

Drzewa z Niemiec, siano z Niemiec – tak zarządza stolicą Trzaskowski

opublikowano:
Prezydent Rafał Trzaskowski podczas konferencji, w tle tłum ludzi z transparentami, informuje o zakupie zagranicznej paszy dla warszawskiego zoo – materiał ilustrujący kontrowersje wokół importu zamiast korzystania z polskich dostawców.
Trzaskowski kupuje Niemieckie siano dla warszawskiego zoo – to brak wsparcia dla polskich rolników i hipokryzja (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski, który zarządza stolicą, zalicza kolejną wpadkę. Choć może to świadomy wybór, towary sprowadzane są z Niemiec – wcześniej były to przecież drzewa zza zachodniej granicy, teraz – siano dla miejskiego zoo z tego samego kierunku. Polscy rolnicy patrzą z niedowierzaniem, a krytycy wytykają hipokryzję i brak gospodarności