Polska

ROZMOWA WIKŁY. Hańba, uległość i potajemne oddawanie polskiej broni. Szef BBN obnaża politykę rządu Tuska wobec Ukrainy!

opublikowano:
Kijów pluje nam w twarz, budując swoją tożsamość na kulcie morderców z UPA, a polski rząd zamiast twardo bronić naszej godności, potajemnie oddaje Ukraińcom cenne rakiety i ukrywa prawdę o zadłużaniu państwa na dekady. Z najnowszego wywiadu z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Bartoszem Grodeckim, wyłania się wstrząsający obraz słabości, tchórzostwa i hipokryzji obecnej koalicji rządzącej, która w zderzeniu z bezczelną polityką historyczną Ukrainy wywiesza białą flagę.

Z mordercami z UPA do Europy nie wejdziecie!

Sprawa gloryfikacji Ukraińskiej Powstańczej Armii to dla Polaków głęboka i wciąż niezabliźniona rana. Budowanie na tej zbrodniczej, partyzancko-militarnej formacji – mającej na rękach krew niewinnych kobiet i dzieci – nowego mitu założycielskiego Ukrainy, jest w polskim społeczeństwie absolutnie nieakceptowalne. Szef BBN przypomina, że stanowisko obozu prezydenckiego jest tutaj jednoznaczne i asertywne:

Nie ma naszej zgody na kult UPA i Ukraina z takim bagażem do Europy nie wejdzie".

Tymczasem strona ukraińska posuwa się do absurdów. Szef tamtejszego wywiadu wojskowego, Kyryło Budanow, stawia wręcz znak równości pomiędzy Polską a Rosją, co jest działaniem nieuprawnionym i szkodliwie dzielącym. Co gorsza, Ukraińcy wciąż kwestionują skalę ludobójstwa na Wołyniu, blokując dostęp polskiego Instytutu Pamięci Narodowej do prac ekshumacyjnych.

W tej sytuacji opowieści posła Pawła Kowala, który próbuje wykreować Donalda Tuska na "ojca polskich ekshumacji", to czeste lizusostwo i daleko idące nieporozumienie. Jak słusznie zauważa minister Grodecki, to dzięki twardej postawie takich polityków jak prezydent Karol Nawrocki, wcześniej prezes IPN, walczący o ekshumację, Michał Dworczyk czy Mateusz Morawiecki, walka o prawdę historyczną w ogóle miała miejsce.

Radosław Sikorski próbuje w tej sytuacji niuansować problem i rozmywać odpowiedzialność, zrównując obronę polskiej godności przez prezydenta z prowokacyjnymi decyzjami Wołodymyra Zełenskiego.

To Zełenski złożył podpis pod ustawą gloryfikującą UPA i to on ponosi za ten konflikt pełną odpowiedzialność".

Polacy na czarnej liście. Czas na stanowczą reakcję!

Uległość rządu rozzuchwala ukraińskie elity do tego stopnia, że polscy politycy i urzędnicy państwowi (jak np. Zbigniew Bogucki) trafiają na tworzoną za przyzwoleniem Kijowa listę wrogów Ukrainy "Mirotworec". Pora przestać nadstawiać drugi policzek.

Polska dysponuje twardymi narzędziami i – jak sugeruje szef BBN – jeśli polscy urzędnicy są piętnowani za mówienie prawdy o UPA, Polska może i powinna zacząć wpisywać ukraińskich urzędników (takich jak Wiatrowycz czy Budanow) gloryfikujących zbrodniarzy do systemów zakazujących im wjazdu na terytorium Unii Europejskiej.

Rząd potajemnie oddaje Patrioty i ucieka od odpowiedzialności

Całkowitą kompromitacją rządu, na czele z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, jest sprawa przekazania Ukrainie niezwykle cennych i trudnych do pozyskania rakiet chroniących polskie niebo przed pociskami balistycznymi (system Patriot). Zdecydowano o tym na mocy niejawnej uchwały Rady Ministrów, całkowicie z pominięciem głowy państwa. Prezydent, będący zwierzchnikiem sił zbrojnych, nie został nawet w tej kluczowej dla bezpieczeństwa Polaków sprawie poinformowany.

Gdy jednak sprawa wyszła na jaw, rządzący próbowali chaotycznie uwspólnić problem z prezydentem. Jak podsumowuje minister Grodecki: "Jaki rząd, taki minister". To przejaw politycznego tchórzostwa – jeśli minister podejmuje decyzję o oddaniu polskiej broni, powinien mieć odwagę stanąć przed obywatelami i wziąć to "na klatę", a nie ukrywać się za plecami prezydenta i jeszcze atakować go, używając haniebnych słów o "zdradzie".

Mitologizowany "SAFE", czyli zadłużanie Polski na 40 lat

Koalicja rządząca kreuje Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych na swój wielki sukces, celowo unikając przy tym słowa "dług". Prawda jest jednak brutalna: te gigantyczne środki to nie są darmowe pieniądze leżące na stole, lecz ogromne zobowiązanie finansowe dla Polski rozłożone na cztery dekady, które ostatecznie będzie musiało zostać spłacone. Rządzący chwalą się samą ilością wydawanych miliardów (ponad 120 miliardów) i podpisywanymi kontraktami, nie zwracając uwagi na to, czy kupowany dziś sprzęt w ogóle będzie przydatny na nowoczesnym, dynamicznie zmieniającym się polu walki. Istnieje ogromne ryzyko, że gigantyczne pieniądze Polaków zostaną po prostu przejedzone, bez rzeczywistego unowocześnienia armii.

Polska potrzebuje dziś polityki suwerennej i asertywnej. Bez mrugania okiem w sprawach fundamentalnych, bez przepraszania za to, że bronimy pamięci o naszych pomordowanych rodakach, i bez rozbrajania własnego kraju pod dyktando cudzych interesów. Rząd Donalda Tuska na każdym z tych pól udowadnia, że nie dorasta do wyzwań, przed którymi stoi dziś Rzeczpospolita.

źr. wPolsce24

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

Pogoda sprawi, że będziemy tęsknić za wakacjami

opublikowano:
Łucja Nalewajk przedstawia prognozę pogody widzom telewizji wPolsce24
Łucja Nalewajk przedstawia prognozę pogody widzom telewizji wPolsce24
Najbliższe dwa dni przyniosą w Polsce naprawdę ładną letnią pogodę. Czwartek będzie na ogół spokojny i pogodny, choć na wschodzie możliwe są słabe, przelotne opady. W piątek temperatura wyraźnie wzrośnie – miejscami termometry pokażą nawet 30 stopni Celsjusza. Jednocześnie na zachodzie mogą pojawić się przelotne opady i burze.
Polska

Usunęli mural ku czci zmarłego Polaka. Teraz na ścianie promują wciąganie białego proszku!

opublikowano:
2453352_4
Z rzeszowskiego osiedla Kmity zniknął kontrowersyjny mural upamiętniający tragicznie zmarłego w Wielkiej Brytanii Polaka, Henry’ego Nowaka. Graffiti, które od początku wywoływało skrajne emocje i oskarżenia o rasizm, zostało zamalowane szarym tłem. Jednak to, co pojawiło się na ścianie garaży w jego miejsce, wzbudza wśród lokalnych mieszkańców jeszcze większe oburzenie.
Polska

Promowała Polskę za miliony z... warszawskiego bloku. Prawda o fundacji Barbary Mróz-Gorgoń

opublikowano:
2453347_5
Nominacja Barbary Mróz-Gorgoń na rządowe stanowisko odpowiedzialne za kreowanie wizerunku Polski za granicą od początku budziła ogromne emocje, jednak najnowsze ustalenia odsłaniają niezwykle kontrowersyjne kulisy jej dotychczasowej działalności. Choć to kompromitujący, wygenerowany w większości przez sztuczną inteligencję raport o Polsce zapoczątkował lawinę pytań o kompetencje byłej pełnomocnik, to prawdziwym symbolem tej afery stała się rzekoma siedziba jej fundacji.
Polska

Na rok przed wyborami wraca stary numer. Tusk znów reaktywuje Hołownię, bo Szłapka jest za słaby

opublikowano:
Szymon Hołownia ma dostać zaproszenie do rządu. Ma zostać ministrem ds. dezinformacji, czyli opowiadać o wielkich sukcesach gabinetu Donalda Tuska
Szymon Hołownia ma dostać zaproszenie do rządu. Ma zostać ministrem ds. dezinformacji, czyli opowiadać o wielkich sukcesach gabinetu Donalda Tuska (Fot. Fratria)
W koalicji rządzącej pojawiły się poważne spekulacje, że Donald Tusk szykuję powrót Szymona Hołowni do rządu. Według doniesień podcastu „Polityczny WF” już w piątek, na specjalnym posiedzeniu Rady Ministrów, premier może dać sygnał: „Hołownio, szykuj się do rządu”.
Polska

Leżał z głową na szynie, nadjeżdżał pociąg... Dramatyczne video z Piotrkowa!

opublikowano:
Policjantka i policjant z Piotrkowa ocalili życie 20-latka, który kompletnie pijany leżał z głową na torach
Policjantka i policjant z Piotrkowa ocalili życie 20-latka, który kompletnie pijany leżał z głową na torach (Fot.lodzka.policja.gov.pl)
Dramatycznie mogło zakończyć się zdarzenie, do którego doszło w Piotrkowie Trybunalskim. 20-letni mężczyzna znalazł się na torach kolejowych, a w pewnym momencie leżał pomiędzy szynami z głową opartą na jednej z nich. W jego kierunku zbliżał się pociąg. Policjanci, którzy pojawili się na miejscu po zgłoszeniu, w ostatniej chwili ściągnęli mężczyznę w bezpieczne miejsce.