Strzał w gmachu Ministerstwa Finansów. Nie żyje mężczyzna, śledztwo trwa...

Zgłoszenie z ministerstwa
6 kwietnia, w Poniedziałek Wielkanocny, około godziny 14.00 służby ratunkowe zostały wezwane do gmachu resortu finansów przy ulicy Świętokrzyskiej w Warszawie. Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który nie dawał oznak życia. Na miejsce natychmiast skierowano ratowników medycznych oraz policję.
Po przyjeździe służby potwierdziły najgorsze — mężczyzna nie żył. Jak ustalono, był pracownikiem ochrony obiektu.
Strzał z broni służbowej
Wstępne ustalenia wskazują, że do zdarzenia nie przyczyniły się osoby trzecie. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna odebrał sobie życie przy użyciu broni służbowej. Te informacje będą jednak szczegółowo weryfikowane w toku postępowania.
Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora. Jej zadaniem jest zabezpieczenie materiału dowodowego i dokładne odtworzenie przebiegu zdarzeń.
Tragedia w jednym z najważniejszych budynków państwowych w Polsce rodzi dodatkowe pytania o okoliczności samego zdarzenia. To jednak kwestie, które wymagają spokojnego i rzetelnego wyjaśnienia — bez pochopnych wniosków.
źr. wPolsce24 za miejskireporter.pl











