Polska

Wystrzał na komendzie policji. Z tej samej broni postrzelono 2-latkę

opublikowano:
Broń myśliwska leżąca na trawie.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
W jednym z pomieszczeń służbowych w Komendzie Powiatowej Policji w Szczytnie (woj. warmińsko-mazurskie) doszło do groźnego incydentu. Jak ustalili dziennikarze RMF FM, wystrzeliła tam broń palna. Na szczęście nikt nie został ranny, jednak sprawa ma wyjątkowo poważny charakter.

Jak się okazało, broń, z której padł strzał na terenie komendy, to broń myśliwska zabezpieczona jako materiał dowodowy. To właśnie z niej w niedzielę w gminie Pasym została przypadkowo postrzelona dwuletnia dziewczynka.

Broń była przechowywana w policyjnej jednostce w Szczytnie. Teraz Prokuratura Okręgowa w Olsztynie będzie wyjaśniać, jak doszło do jej wystrzału w trakcie zabezpieczenia.

Prokuratura wszczyna śledztwo

Śledczy zapowiadają szczegółowe postępowanie w sprawie incydentu na komendzie. Kluczowe będzie ustalenie, czy zostały zachowane wszystkie procedury dotyczące przechowywania i obsługi broni stanowiącej dowód w sprawie.

Na tym etapie nie podano informacji, kto dokładnie znajdował się w pomieszczeniu w momencie oddania strzału.

Dramat w Pasymiu. 2-latka ranna po powrocie dziadka z polowania

Do pierwotnego zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 18 w jednym z mieszkań na terenie gminy Pasym. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o niekontrolowanym wystrzale z broni myśliwskiej, w wyniku którego ranna została dwuletnia dziewczynka.

St. Sierż. Agata Stefaniak z policji w Szczytnie informowała, że ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do przypadkowego strzału z broni należącej do 51-letniego mężczyzny

Broń była własnością dziadka dziecka – myśliwego, który chwilę wcześniej wrócił z polowania.

Policja potwierdziła, że 51-letni mężczyzna posiadał pozwolenie na dwie jednostki broni. Badanie alkomatem wykazało, że zarówno on, jak i matka dziecka byli trzeźwi.

Dziewczynka została postrzelona w stopę i w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Lekarze przeprowadzili pilną, półtoragodzinną operację, podczas której wykonano rekonstrukcję uszkodzonych tkanek. Stan dziecka po zabiegu jest stabilny.

Reakcja Polskiego Związku Łowieckiego

Do zdarzenia odniósł się również Polski Związek Łowiecki, potwierdzając, że doszło do niekontrolowanego wystrzału z broni należącej do myśliwego z wieloletnim stażem.

Organizacja zapowiedziała pełną współpracę z organami ścigania i podkreśliła, że bezpieczeństwo oraz przestrzeganie przepisów są nadrzędnymi zasadami PZŁ. Sprawa ma zostać skierowana do okręgowego rzecznika dyscyplinarnego, który po analizie podejmie decyzję o ewentualnych konsekwencjach wobec myśliwego.

źr. wPolsce24 za RMF24

Polska

Państwo umywa ręce po wycieku danych medycznych. Obywatele słyszą tylko o zastrzeżeniu PESEL

opublikowano:
Katastrofa bezpieczeństwa cyfrowego. 19 milionów Polaków bez realnej ochrony po wycieku danych
Gawkowski ogłasza największy wyciek w historii, ale odpowiedzialność pozostawia ofiarom(fot. Fratria/graf AI)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował o największym w historii Polski incydencie w zakresie cyberbezpieczeństwa – doszło do wycieku danych blisko 19 milionów obywateli, którzy korzystali ze wsparcia medycznego. Wykradziona baza z systemu MyDr ma ponad 2 terabajty i zawiera niezwykle wrażliwe informacje, w tym numery PESEL oraz dane o stanie zdrowia. Choć komunikat ministra miał uspokoić opinię publiczną i przedstawić skoordynowane działania państwa, to w rzeczywistości uwypukla on głębokie zaniedbania systemowe, chaos informacyjny oraz niepokojącą tendencję do przerzucania ciężaru odpowiedzialności na same ofiary.
Polska

Profesor Matczak wreszcie poznał prawdę o Tusku. "Jak krew w piach"

opublikowano:
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia (Fot. Fratria)
Prof. Marcin Matczak, wieloletni krytyk PiS i obrońca niezależności sądów, właśnie przeżył szok. Znany prawnik ostro skomentował doniesienia, że kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma zostać Maciej Berek – najbliższy polityczny współpracownik Donalda Tuska, powszechnie uważany za jego „prawą rękę”.
Polska

Wynajmujesz mieszkanie w Polsce? Za jeden błąd kobieta musi zapłacić 37 tys. zł

opublikowano:
Blok mieszkalny za drzewami
Białorusinka musi zapłacić 37 tys. zł za remont mieszkania, które wynajmowała. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Obywatelka Białorusi, Anna, która wraz z dwojgiem dzieci przez prawie dwa lata wynajmowała mieszkanie w centrum Warszawy, otrzymała od właściciela lokalu rachunek na kwotę 37 tys. zł za przeprowadzenie remontu. Kobieta odmówiła zapłaty i skierowała sprawę do prawnika, ponieważ do naliczenia kosztów doszło cztery miesiące po jej wyprowadzce, bez wcześniejszego sporządzenia protokołu zdawczo-odbiorczego.
Polska

Kierowca miejskiego autobusu upił się... za kierownicą w czasie pracy

opublikowano:
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy (Fot. KMP w Rudzie Śląskiej)
Trudno o bardziej szokujący widok w miejskim autobusie. 63-letni kierowca autobusu linii 23 między Katowicami a Zabrzem miał wozić pasażerów, jednocześnie popijając piwo za kierownicą. Gdy pod koniec swojej zmiany został zatrzymany przez policję, miał w organizmie 2,75 promila alkoholu. Sąd zareagował błyskawicznie – mężczyzna został skazany na pół roku bezwzględnego więzienia.
Polska

Wodowanie ORP Wicher. Nawrocki wbił szpilę Tuskowi: „Zwykłą datą dał mu do zrozumienia, że nie ma się czym chwalić”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki w czasie uroczystości wodowania fregaty ORP Wicher (fot.
Prezydent Karol Nawrocki w czasie uroczystości wodowania fregaty ORP Wicher (fot. ANDRZEJ JACKOWSKI/EPA/PAP)
Fregata ORP Wicher jest i będzie wielkim wzmocnieniem dla polskiej Marynarki Wojennej - podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas ceremonii wodowania pierwszego z trzech okrętów nowej generacji budowanych w ramach programu „Miecznik”. Prezydent podkreślił, że projekt budowy fregat „realnych kształtów nabrał w lipcu 2021 roku”, gdy podpisana została umowa na ich dostarczenie wojsku.
Polska

Koniec głośnej sprawy z kampanii wyborczej. Wiemy, co prokuratura postanowiła ws. prezydenta

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku umorzyła śledztwo w sprawie apartamentów w Muzeum II Wojny Światowej. (fot. PAP./EPA/ANDRZEJ JACKOWSKI)
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku podjęła ostateczną decyzję w sprawie jednego z najgłośniejszych wątków zeszłorocznej kampanii prezydenckiej. Śledztwo dotyczące rzekomego bezprawnego korzystania z luksusowych apartamentów Muzeum II Wojny Światowej przez Karola Nawrockiego zostało oficjalnie umorzone.