Polska

Kolejny cios w kartel! Straż Graniczna przechwyciła ponad tonę marihuany wartej 48 mln zł WIDEO

opublikowano:
Funkcjonariuszka Straży Granicznej kontroluje zawartość kontenera z drewnianymi skrzyniami i pakunkami podczas operacji przechwycenia narkotyków ukrytych w ładunku.
Funkcjonariuszka Straży Granicznej stoi przy otwartym kontenerze z przejętymi narkotykami.(fot. Morski Oddział Straży Granicznej)
To miała być zwykła dostawa cegieł laterytowych z Tajlandii. Zamiast tego, w dwóch kontenerach płynących do Europy funkcjonariusze odkryli blisko 1,2 tony marihuany. Międzynarodowa operacja, która trwała kilka miesięcy, doprowadziła do rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej działającej na terenie Polski i Niemiec.

Funkcjonariusze z Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku przejęli 1194 kilogramy marihuany ukrytej w kontenerach z cegłami laterytowymi. Szacunkowa czarnorynkowa wartość przejętych narkotyków to około 48 milionów złotych. Jak podkreślił podczas czwartkowej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, to historycznie największa w ostatnich latach akcja antynarkotykowa Straży Granicznej.

Śledczy ustalili, że przestępcy stworzyli transgraniczny kanał przerzutu narkotyków prowadzący z Tajlandii, przez port w Hamburgu, do Polski. Przełom w sprawie nastąpił dzięki ścisłej współpracy międzynarodowej. W operację zaangażowane były polskie i niemieckie służby celne, Wspólna Grupa Śledcza ds. Zwalczania Narkotyków w Oldenburgu oraz agencje Europol i Eurojust, które koordynowały sprawną wymianę informacji.

Narkotyki w dwóch kontenerach

Marihuana była ukrywana w specjalnie przygotowanych skrytkach w transportach cegieł laterytowych. W pierwszym kontenerze, skontrolowanym w porcie w Hamburgu, polscy i niemieccy śledczy odkryli 815 kilogramów narkotyków. Drugi kontener, skierowany do tego samego odbiorcy w Polsce, zawierał kolejne 379 kilogramów konopi indyjskich. Łącznie zabezpieczono 1194 kilogramy. Do pierwszych zatrzymań doszło 6 maja w Szczecinie. Funkcjonariusze Straży Granicznej ujęli trzech mężczyzn podczas próby rozładunku towaru oraz właściciela firmy będącej odbiorcą transportu. Kolejne działania zrealizowano 15 czerwca w okolicach Poznania, gdzie na gorącym uczynku zatrzymano następne cztery osoby powiązane z procederem.

 

Łącznie w sprawie zatrzymano osiem osób w wieku od 29 do 57 lat. Sześć z nich trafiło do tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy decyzją Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe. Wobec jednego mężczyzny zastosowano dozór policji, a jedną osobę zwolniono po przesłuchaniu. Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty przywozu oraz wewnątrzwspólnotowego przemytu znacznych ilości środków odurzających. Trzem osobom zarzucono dodatkowo udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Czyny te zagrożone są karami odpowiednio do 8 oraz do 20 lat pozbawienia wolności.

Czwarta odsłona walki z kartelem

To już czwarta odsłona walki z tym kartelem i zapewne nie ostatnia. W ciągu ostatnich czterech lat zatrzymano łącznie 25 osób powiązanych z tą grupą. Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. Robert Bagan zaznaczył, że w ostatnich 30 miesiącach formacja ujawniła we współdziałaniu ze Służbą Celno-Skarbową i CBŚP trzy tony narkotyków o szacunkowej wartości ponad 200 milionów złotych.

Śledztwo ma charakter rozwojowy i jest nadzorowane przez Prokuraturę Krajową w Gdańsku. jJeden z liderów grupy został zatrzymany na terenie Ameryki Południowej i przetransportowany w ramach ekstradycji do Polski

źr. wPolsce24 za Morski Oddział Straży Granicznej

 

Polska

Przez 20 lat parkowali za darmo, teraz mają płacić! Czy zarządca osiedla ma prawo żądać dodatkowej opłaty?

opublikowano:
parking osiedlowy
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Trzydzieści dni na zmianę nawyków budowanych przez dwie dekady. Mieszkańcy krakowskiego osiedla TBS „Południe” przy ul. Wodnej 30, 30A i 30B przeżyli zimny prysznic – z dnia na dzień dowiedzieli się, że za osiedlowy parking, na którym bezpłatnie zostawiali auta przez 20 lat, od teraz muszą płacić 90 zł miesięcznie. Wśród lokatorów wybuchła burza.
Polska

W Wiśle znaleziono zwłoki nastolatki. Detektyw: to zaginiona Roksana

opublikowano:
roksana
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
We wtorek rano w Wiśle znaleziono zwłoki nastoletniej dziewczyny. Pracujący dla jej rodziny detektyw poinformował, że to zaginiona 10 października Roksana Jurczyszyn.
Polska

Trzęsienie ziemi przy Wiertniczej! Nowy właściciel TVN stawia warunek. Pracownicy w szoku

opublikowano:
Dziennikarze TVN przecierają oczy
Dziennikarze TVN przecierają oczy (fot. shutterstock)
W stacji z ulicy Wiertniczej kończy się era beztroski. Jak donosi portal wPolityce.pl, do pracowników TVN trafiła oficjalna wiadomość od nowego właściciela – koncernu Skydance. Amerykańskie kierownictwo stawia sprawę jasno: koniec z pracą z kanapy, czas wrócić za biurka na pełny etat. Wśród załogi zapanował popłoch i niedowierzanie.
Polska

Dramatyczne sceny w Poznaniu. Cysterna uwięziona na torach. 2 sekundy od tragedii

opublikowano:
Cysterna zatrzymała się między rogatkami
Cysterna zatrzymała się między rogatkami (fot. x.com/e-poznan.pl)
Sekundy dzieliły Poznań od katastrofy lądowej o trudnych do wyobrażenia skutkach. Na przejeździe kolejowym w rejonie stacji Poznań Wola potężna autocysterna utknęła pomiędzy opuszczonymi rogatkami. Chwilę po tym, jak pojazd zjechał z torów, z pełną prędkością przejechał pociąg. Choć tym razem nikt nie zginął, całe zdarzenie obnaża zarówno brak wyobraźni na drodze, jak i wieloletnie zaniedbania infrastrukturalne w rządzonym przez lewicowo-liberalny samorząd mieście.
Polska

Bruksela nie chce już pożyczać Tuskowi pieniędzy. Znalazł inny sposób, by zadłużać Polaków!

opublikowano:
Premier Donald Tusk
(fot. Fratria)
Bruksela nie dołoży do Kolei Dużych Prędkości tylu środków, ile zakładały pierwotne plany rządu. W budżecie projektu Port Polska brakuje ponad 20 miliardów złotych, a potężnego dokapitalizowania wymaga również pierwsza polska elektrownia jądrowa. Jak wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej”, państwo uruchomi mechanizm finansowania dłużnego – Bank Gospodarstwa Krajowego może wyłożyć na oba strategiczne przedsięwzięcia łącznie nawet 30 mld zł.
Polska

Brutalne zatrzymanie i kuriozalne tłumaczenia władzy. Tak wygląda „uśmiechnięta Polska” w praktyce

opublikowano:
Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik z "Przeglądem prasy"
Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik z "Przeglądem prasy" (fot. wPolsce24)
W programie „Budzimy się” na antenie telewizji wPolsce24 redaktorzy Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik przyjrzeli się bulwersującym wydarzeniom wokół zatrzymania pana Piotra – obywatela, który aktywnie uczestniczył w demonstracji w obronie ładu prawnego przed Trybunałem Konstytucyjnym. Zamiast transparentnych procedur państwa prawa, opinia publiczna otrzymuje propagandowy spektakl, próby zamiatania sprawy pod dywan oraz nagrania z policyjnych kamer, które bezlitośnie obnażają manipulacje rządzących.