Polska

Aresztowano żonę adwokata od "trumny na kółkach". Chodzi o narkotyki

opublikowano:
Wypadek Samochodowy na autostradzie
Wypadek Samochodowy na autostradzie (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali łódzką adwokat Paulinę K. To żona byłego adwokata Pawła K., zwanego mecenasem od „trumny na kółkach”.

Jak informuje RMF 24, Paulina K. wpadła przy okazji narkotykowego śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Krakowie. Prokuratura postawiła jej kilkanaście zarzutów z ustawy i przeciwdziałaniu narkomanii. Ma chodzić o wielokrotne posiadanie znacznej ilości narkotyków – mefedronu i marihuany.

Nie trafi do aresztu

Jak informuje portal, zatrzymana nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Po przesłuchaniu śledczy zdecydowali, że zostaną zastosowane wobec niej tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze, co oznacza, że nie trafi do aresztu tymczasowego.

Sprawa łódzkiej adwokat to jeden z wątków śledztwa, w którym zarzuty usłyszało już kilkadziesiąt osób. Zarzuty te dotyczą głównie handlu dużymi ilościami narkotyków i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Jej mąż już siedzi w więzieniu 

Zatrzymana jest żoną byłego już adwokata Pawła K., który odsiaduje wyrok za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. Zrobiło się o nim głośno, gdy opublikował w internecie nagranie, w którym stwierdził, że ten wypadek to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach.

Paweł K. został skazany w kwietniu 2023 roku na dwa lata pozbawienia wolności i pięć lat zakazu prowadzenia pojazdów, ale w marcu bieżącego roku Sąd Okręgowy w Olsztynie złagodził mu ten wyrok do odpowiednio 1,5 i 4 lat. Były adwokat nie zgłosił się jednak do odbywania kary i zaczął się ukrywać przed policją, zatrzymano go 7 maja.

Usłyszy kolejne zarzuty? 

Były prawnik trafił do zakładu karnego w Hrubieszowie, ale po pewnym czasie przeniesiono go do aresztu w Szczecinie, bo miejscowa prokuratura kontynuuje śledztwo w sprawie przestępstw narkotykowych, które miał popełnić on i jego żona. Prokuratura przejęła je z Łodzi.

Jak informuje nieoficjalnie RMF, Paulina K. jest oskarżona o posiadanie mefedronu i marihuany z inną osobą. Dziennikarzowi rozgłośni udało się ustalić, że tą osobą jest właśnie jej mąż – i niewykluczone jest, że też usłyszy dodatkowe zarzuty. Śledczy sprawdzają także, czy używała zaszyfrowanych komunikatorów internetowych do rozprowadzania narkotyków.

źr. wPolsce24 za RMF 24

Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kowalski: Poland 1/4 populacja Zimbabwe jest zakażona HIV. To gigantyczne zagrożenie epidemiologiczne dla Polski

opublikowano:
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zamiast silnego i niepodległego państwa, dorobiliśmy się systemu, w którym lojalność wobec Brukseli czy Berlina ceni się wyżej niż polski interes narodowy. W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą poseł Janusz Kowalski bezkompromisowo punktuje obecną rzeczywistość polityczną, ujawniając niszczący wpływ postkomunistycznej mentalności, uległość rządu Donalda Tuska wobec obcych stolic oraz śmiertelne zagrożenia płynące z niekontrolowanej migracji z państw obcych kulturowo.
Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.
Polska

Drzewa z Niemiec, siano z Niemiec – tak zarządza stolicą Trzaskowski

opublikowano:
Prezydent Rafał Trzaskowski podczas konferencji, w tle tłum ludzi z transparentami, informuje o zakupie zagranicznej paszy dla warszawskiego zoo – materiał ilustrujący kontrowersje wokół importu zamiast korzystania z polskich dostawców.
Trzaskowski kupuje Niemieckie siano dla warszawskiego zoo – to brak wsparcia dla polskich rolników i hipokryzja (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski, który zarządza stolicą, zalicza kolejną wpadkę. Choć może to świadomy wybór, towary sprowadzane są z Niemiec – wcześniej były to przecież drzewa zza zachodniej granicy, teraz – siano dla miejskiego zoo z tego samego kierunku. Polscy rolnicy patrzą z niedowierzaniem, a krytycy wytykają hipokryzję i brak gospodarności