Polska

Czy starosta musi mieć maturę? „Miarka się przebrała”. Starosta broni swojego wykształcenia, a sprawę bada prokuratura

opublikowano:
Wejście do budynku Prokuratury Krajowej
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie podrobienia dokumentów, które prezentował starosta. (fot. Fratria)
Starosta karkonoski Krzysztof Wiśniewski publicznie odniósł się do narastających od kilku tygodni wątpliwości dotyczących jego wykształcenia. Podczas konferencji prasowej zapewniał, że ukończył szkołę średnią i zdał egzamin maturalny. Jednocześnie zapowiedział kroki prawne wobec osób, które – jego zdaniem – rozpowszechniają nieprawdziwe informacje. Sprawa nabrała jednak nowego wymiaru, ponieważ prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące możliwego podrobienia dokumentów.

12 stycznia Krzysztof Wiśniewski rozpoczął swoje wystąpienie od zdecydowanego oświadczenia, że chce raz na zawsze zakończyć spekulacje krążące w internecie. Jak podkreślił, doniesienia kwestionujące jego wykształcenie są efektem działań „określonej grupy interesów”. Starosta zapewnił, że egzamin dojrzałości zdawał w Zespole Szkół Mistrzostwa Sportowego w Karpaczu, a jako dowód przedstawił dziennikarzom oryginał świadectwa maturalnego oraz dwa jego odpisy ze zdjęciem.

Podczas konferencji Wiśniewski zaznaczył, że dalsze podważanie jego kwalifikacji traktuje jako naruszenie dobrego imienia. Zapowiedział wysyłanie pism do osób, które publicznie go pomawiały, a w przypadku braku reakcji skierowanie sprawy na drogę sądową. Jak stwierdził, „miarka się przebrała” i nie zamierza dłużej tolerować zarzutów, które uważa za bezpodstawne.

Równolegle do tych deklaracji pojawiły się jednak informacje o działaniach organów ścigania. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze Ewa Węglarowicz-Makowska potwierdziła, że prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie możliwego podrobienia dokumentu w postaci świadectwa dojrzałości wystawionego przez Szkołę Mistrzostwa Sportowego w Karpaczu dla Krzysztofa W.

Postępowanie zostało przekazane do prowadzenia Komendzie Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Podstawą wszczęcia dochodzenia było pismo dyrektora szkoły w Karpaczu, które trafiło do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze. Z treści dokumentu wynika, że placówka nie wystawiła świadectwa dojrzałości wskazanej osobie, a w szkolnym archiwum nie odnaleziono arkuszy ocen, które są niezbędne do wydania takiego dokumentu. Jak podkreśla prokuratura, świadectwa maturalne wystawiane są wyłącznie na podstawie kompletnej dokumentacji przebiegu nauki.

źr. wPolsce24 za 24jgora.pl

Polska

Ciężarne Polki umierają w szpitalach! Kolejna tragedia, zmarła druhna z OSP

opublikowano:
czarna seria w szpitalach
W ostatnich dniach ciężarne kobiety umierały w szpitalach w Warszawie i w Grójcu (Fot. wPolsce24)
Najpierw tragedia w Warszawie, gdzie ciężarna zmarła, bo dostała niewłaściwy gaz. Teraz śmierć kobiety w Grójcu po cesarskim cięciu. W polskiej służbie zdrowia dramat goni dramat.
Polska

„Wybrałem walkę z politycznym bandytyzmem”. Ziobro tłumaczy wPolsce24, dlaczego zostaje za granicą

opublikowano:
Zbigniew Ziobro podczas wywiadu, w którym komentuje decyzję o pozostaniu za granicą
– Tu nie chodzi tylko o mnie. Chodzi o zniszczenie całego obozu politycznego i o wynik przyszłych wyborów – przekonuje Zbigniew Ziobro w telewizji wPolsce24. Były minister sprawiedliwości tłumaczył swoją decyzję o pozostaniu za granicą. Jego zdaniem w Polsce nie ma dziś warunków do uczciwego procesu. Wybrał więc otwartą konfrontację z rządem Donalda Tuska.
Polska

Ziobro: „Stałem się celem osobistej zemsty Donalda Tuska”. Były minister z azylem politycznym na Węgrzech. A co z żoną?

opublikowano:
ziobro
Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczny na Węgrzech - poinformował w mediach społecznościowych jego pełnomocnik mec. Bartosz Lewandowski. Były minister sprawiedliwości potwierdził tę informację. „Podjąłem decyzję o pozostaniu za granicą do czasu, gdy w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności” - napisał na platformie X Ziobro.
Polska

Kult ludobójców zatruwa relacje z Polską. Co ambasador Ukrainy mówi o zbrodniarzu Suchewyczu?

opublikowano:
Zrzut ekranu (158)
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar nie widzi powodu, by nie pielęgnować pamięci o Romanie Szuchewyczu (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Postać Romana Szuchewycza – jednego z przywódców Ukraińskiej Powstańczej Armii – od lat stanowi jeden z najpoważniejszych punktów zapalnych w relacjach polsko-ukraińskich. Wbrew jednoznacznej dokumentacji historycznej, na Ukrainie wciąż bywa on przedstawiany jako bohater narodowy. Tymczasem dla Polaków jest symbolem ludobójstwa dokonanego na cywilnej ludności Wołynia i Kresów Wschodnich.
Polska

Witold Tumanowicz o sojuszu Konfederacji z PiS: Jarosław Kaczyński staje się obciążeniem dla porozumienia i może być „hamulcowym” zmian

opublikowano:
2234153_3
Marcin Wikło rozmawiał z posłem Witoldem Tumanowiczem z Konfederacji. Gość telewizji wPolsce24 krytycznie oceniał obecne rządy i analizował szanse na odsunięcie Donalda Tuska od władzy.
Polska

Policja reaguje na naszą publikację! Znamy pełne stanowisko służb w sprawie przesłuchań osób małoletnich w Kielnie

opublikowano:
Reporter telewizji wPolsce24 prezentuje oświadczenie policji w sprawie przesłuchań dzieci w Kielnie.
(fot. wPolsce24)
Na terenie szkoły w Kielnie trwają - podjęte przez Prokuraturę Rejonową w Wejherowie i policję - przesłuchania dzieci, które stanęły w obronie krzyża, kiedy nauczycielka języka angielskiego wyrzuciła go do śmieci. Rodzicom i opiekunom prawnym dzieci odmówiono prawa do wzięcia udziału w tych przesłuchaniach, choć uczestniczą w nich osoby małoletnie. Policja, która pierwotnie nie chciała komentować prowadzonych czynności, teraz reaguje na nasz materiał.