Stanowski odwołuje start, a w tle TVN! „Nie mają zbyt wiele wspólnego z przyzwoitością w biznesie”

Po sukcesie Kanału Zero jego założyciel chciał wystartować z klasyczną telewizją. Miała działać od początku lutego. W piątek po południu Krzysztof Stanowski wydał jednak komunikat, w którym odwołał wydarzenie. Według niego start został opóźniony z przyczyn, na które „nie ma najmniejszego wpływu”.
Spółka TVN Media nie dotrzymała słowa?
O co chodzi? Według Stanowskiego odpowiada za to postawa jeden ze spółek koncernu z ulicy Wiertniczej. TVN Media miała zbierać reklamy dla nowej telewizji.
- Ale zadziały się rzeczy, które moim zdaniem nie mają zbyt wiele wspólnego z przyzwoitością w biznesie – napisał w oświadczeniu na X Krzysztof Stanowski.
Według Stanowskiego „TVN Media przez całe miesiące przekonywał, że będzie brokerem w nowym kanale, nie sygnalizował żadnych zagrożeń, wynegocjowano umowę, która od dawna była gotowa do podpisu” ale „na kilkadziesiąt godzin przed startem telewizji Zero broker TVN Media poinformował, że nie podpisze umowy - nie i już”.
Stanowski uważa, że ruch TVN Media to nie przypadek
Czy to przypadek? Zdaniem Stanowskiego – nie.
- Osobiście - jako osoba z natury podejrzliwa - traktuję to jako celowy zabieg, mający skomplikować biznesową sytuację Kanału Zero – twierdzi dziennikarz, zapowiadając, że „nie skomplikuje” a kanał wystartuje „za miesiąc bądź dwa”.
Dlaczego TVN Media w ostatniej chwili zerwała umowę? Firma nie przedstawiła jeszcze swojego stanowiska w tej sprawie.
źr. wPolsce24 za X/K_Stanowski











