Polska

„To ciebie nagrano, jak poszłaś na kolacyjkę z politykami KO”. Stanowski bezlitosny dla Biedrzyckiej i jej kolegów z TVP

opublikowano:
IMG_5806
Kamila Biedrzycka (Fot. Fratria)
Dziennikarze sprzyjający obecnej władzy po poniedziałkowej debacie w siedzibie likwidowanej TVP atakują Krzysztofa Stanowskiego. Ich zdaniem naruszył on cześć Doroty Wysockiej-Schnepf.

Na szefa Kanału Zero gromy lecą ze wszystkich stron – krytykuje go nawet… Przegląd Sportowy. A wszystko dlatego, że podczas debaty w siedzibie TVP w likwidacji po pierwsze zadał trudne pytania Rafałowi Trzaskowskiemu a po drugie – przejechał się po Dorocie Wysockiej-Schnepf.

 Świątynia propagandy i jej arcykapłanka

– Bardzo się cieszę, że jestem w tej świątyni propagandy i że widzę jej arcykapłankę. Wprawdzie myślałem, że spali się Pani ze wstydu po tym, jak większość sztabów zaprotestowała przeciwko Pani obecności podczas debaty. Ale widocznie liczyłem na zbyt wiele – powiedział Stanowski.

Szef Kanału Zero nawiązał także do historii teścia i teściowej Doroty Wysockiej-Schnepf. Maksymilian Schnepf był żołnierzem Armii Czerwonej a następnie Pierwszej Dywizji Wojska Polskiego im. Tadeusza Kościuszki. Jako dowódca pododdziału uczestniczył w przeprowadzonej przez NKWD obławie augustowskiej - jednej z największych zbrodni komunistycznych. Obława miała na celu zlikwidowanie podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf pracowała z kolei m.in. w czasie stalinizmu w Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego.

- To nie pierwszy raz w historii, gdy osoba nazwiskiem Schnepf przepytuje Polaków, mam nadzieję, że wyjdziemy stąd wszyscy cali i zdrowi - stwierdził Stanowski. 

Kamila Biedrzycka atakuje

Wśród krytykujących Stanowskiego arbitrów elegancji znalazła się m.in. Kamila Biedrzycka. Znana z jednostronnych wywiadów i stronniczego prowadzenia programów współpracowniczka TVP powiedziała, że skoro szef Kanału Zero „pracował w telewizji Kurskiego” (nie dodała, że miał tam program sportowy), to nie ma moralnego prawa oceniać innych dziennikarzy. – To jest żenująco śmieszne – perorowała Biedrzycka.

Stanowski odpowiada

- Nie no kobieto, jeszcze ciebie tu brakowało. Przecież ty tam jesteś propagandystką numer dwa, trzy czy cztery. Nie jeden, bo nie jesteś Schnepfową, ale jesteś bardzo blisko Schnepfowej – drwił w opublikowanym we wtorek wieczorem filmie Krzysztof Stanowski.

- To ciebie nagrano, jak poszłaś na kolacyjkę z politykami KO. To było nie tak dawno, przecież to pamiętamy wszystko, pamiętamy te twoje durne nagrania, jakie wyprodukowałaś w ostatnim czasie – przypomniał Biedrzyckiej szefa Kanału Zero.

źr. wPolsce24 za Kanał Zero

 

Polska

Setką na hulajnodze po trasie szybkiego ruchu w Warszawie! Policja już go szuka

opublikowano:
Mężczyzna na hulajnodze, w tle radiowóz policji
Policja szuka osoby, która rażąco przekroczyła prędkość jadąc na hulajnodze elektrycznej. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Szokujące nagranie ze stołecznej trasy trafiło do sieci i wywołało falę oburzenia. Kierujący elektryczną hulajnogą pędził obok samochodów z prędkością sięgającą 100 km/h. Sprawą zajmuje się już Komenda Stołeczna Policji, a konsekwencje dla bezmyślnego kierowcy mogą być wyjątkowo surowe.
Polska

„Oszustwo na receptę”. Pół miliarda złotych wyparowało z NFZ? Szokujący proceder na rynku leków

opublikowano:
alt="Tabletki w blistrach farmaceutycznych na tle banknotów, ilustracja do tematu wyłudzeń refundacji leków z NFZ"
Zmowa hurtowni farmaceutycznych uderzyła w budżet państwa oraz kieszenie pacjentów kupujących leki (fot. pixabay)
W polskiej służbie zdrowia wybuchł kolejny potężny skandal. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w reportażu „Oszustwo na receptę”, największe hurtownie farmaceutyczne w kraju miały zawrzeć zmowę cenową, sztucznie pompując hurtowe stawki za medykamenty. Z systemu ochrony zdrowia mogło w ten sposób wyciec nawet 500 milionów złotych – a urzędnicy wiedzieli o wszystkim od lat.
Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.