Śmiertelne mrozy w Polsce. Tragiczny bilans rośnie, a będzie jeszcze chłodniej

W niedzielę łódzka policja poinformowała o odnalezieniu ciała mężczyzny w centrum miasta. Wszystko wskazuje na to, że zmarł w wyniku wychłodzenia.
Zwłoki znalezione w centrum Łodzi
Do tragicznego odkrycia doszło w sobotę około godziny 18. Policjanci patrolujący miejsca, w których często przebywają osoby w kryzysie bezdomności, natrafili na ciało mężczyzny w załomie budynku przy ulicy Sienkiewicza.
Wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon. Jak przekazał Adam Dembiński, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, na ciele nie było widocznych obrażeń, a okoliczności wskazują, że przyczyną śmierci było najprawdopodobniej wychłodzenie organizmu. Ostateczną przyczynę śmierci potwierdzi sekcja zwłok.
Najwięcej zgonów od czterech lat
Z dobowego raportu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa wynika, że od 1 listopada 2025 roku w Polsce zmarło już 37 osób z powodu wychłodzenia. Najwięcej takich przypadków odnotowano w województwie lubelskim – sześć.
Dla porównania zimą 2024/2025 zmarło 14 osób, a w sezonie 2023/2024 – 28 osób. Rok wcześniej tragiczny bilans wyniósł 21 osób. Obecny sezon jest więc najtragiczniejszy pod względem liczby ofiar mrozów w ostatnich latach.
IMGW ostrzega: nawet -25 stopni
Sytuację pogarszają prognozy pogody. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed silnym mrozem dla większości kraju. Alerty 2. stopnia obowiązują m.in. w północnej i wschodniej Polsce.
W najbliższe dwie noce temperatura w tych regionach może spaść nawet do -25 stopni Celsjusza. Dodatkowo porywisty, wschodni wiatr sprawi, że odczuwalna temperatura będzie jeszcze niższa.
Służby apelują o reagowanie – szczególnie wobec osób starszych, samotnych i bezdomnych – oraz o zgłaszanie przypadków osób potrzebujących pomocy.
źr. wPolsce24 za PAP











