Koniec gry dla rządu Tuska. Sławomir Cenckiewicz wygrywa w NSA

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kancelarii premiera od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Chodzi o sprawę poświadczeń bezpieczeństwa dla Sławomira Cenckiewicza.
Długi spór o poświadczenia
Sprawa ciągnie się od 2024 roku. Decyzją szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Jarosława Stróżyka szefowi BBN zostały wtedy cofnięte poświadczenia bezpieczeństwa, konieczne do dostępu do informacji niejawnych. Organ drugiej instancji, czyli Prezes Rady Ministrów, utrzymał decyzje szefa SKW w mocy.
W listopadzie 2024 r. Cenckiewicz zaskarżył tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a ten 17 czerwca 2025 ją uchylił.
W sierpniu 2025 r. rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował, że KPRM wniosła skargi kasacyjne do NSA od wyroków WSA z czerwca 2025 r. Dobrzyński mówił wtedy o braku zgody na argumentacje przedstawioną w uzasadnieniu wyroku WSA.
I tę właśnie decyzję uchylił teraz NSA. O decyzji poinformowano w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej. Podkreślono, że sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, a ze względu na informacje wrażliwe zawarte w uzasadnieniu wyroku, nie zostanie ono publicznie udostępnione przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Sprawa polityczna
Część prawników (m. in. mec. Bartosz Lewandowski) i komentatorów od początku była zdania, że decyzja o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa wobec Cenckiewicza została podjęta „z naruszeniem prawa” i była „wyłącznie motywowana politycznie”.
Nic więc dziwnego, że w sieci zaroiło się od komentarzy.
źr. wPolsce24 za PAP











