Polska

Wysocka-Schnepf tego nie wybaczy. Stanowski domagał się, by odebrać order jej teściowi. Okazało się, że ten zbrodniarz w ogóle go nie posiada!

opublikowano:
Dorota Wysocka-Schnepf opublikowała mem wymierzony w Krzysztofa Stanowskiego, nawiązując do ich głośnego sporu z ubiegłorocznej debaty prezydenckiej.
Dorota Wysocka -Schnepf oraz Krzysztof Stanowski (fot. screen za Kanał Zero)
Krzysztof Stanowski w jednym ze swoich filmów wniósł apel o odebranie odznaczenia Virtuti Militari komunistycznemu zbrodniarzowi Maksymilianowi Schnepfowi. Jak się jednak okazuje, publicznie wyrażona sugestia założyciela Kanału Zero nie zostanie spełniona. Powody zaskakują!

Jak się okazało, jeden z dowódców wymierzonej w polskie podziemie niepodległościowe operacji określonej później mianem „obława augustowska”, oficjalnie nie posiada tego orderu!

Spór o prawdę i pryncypia

Konflikt między Krzysztofem Stanowskim a Dorotą Wysocką-Schnepf trwa co najmniej od czasu debaty prezydenckiej, kiedy twórca Kanału Zero po raz pierwszy przypomniał pracownicy TVP przeszłość jej teścia. Od tego czasu obserwujemy kolejne odsłony batalii, która nabiera coraz bardziej poważnych wymiarów. 

Dorota Wysocka-Schnepf zdaje się nie dostrzegać tego, że wszystkie jej działania są przeciwskuteczne. Jedyny ich efekt jest taki, iż maleje w Polsce liczba tych, którzy nie słyszeli jeszcze o zaangażowaniu teścia pracowniczki TVP w mordowanie polskich patriotów. 

Kuriozalna próba obrony zbrodniarza

Ostatni akt tej niezwykłej historii to pismo, w którym Wysocka-Schnepf domaga się od Stanowiskiego i Roberta Mazurka (współprowadzącego programy w Kanale Zero) po 100 tysięcy złotych odszkodowania za... rzekome obrażenie jej syna. Chodziło o sytuację, w której były kandydat na prezydenta jedynie stwierdził, że imię Maksymilian zostało nadane chłopcu na cześć jego dziadka.

Dziennikarze Kanału Zero uznali pismo przedsądowe za absurdalne. Pokazali też, iż największą część dokumentu poświęcono próbie wybielenia imienia pułkownika Ludowego Wojska Polskiego Maksymiliana Schnepfa, m.in. poprzez kolejne przypominanie o tym, iż jeden z dowódców "obławy augustowskiej" otrzymał odznaczenie Virtuti Militari.

W komentarzu nagranym przy tej okazji, Stanowski kolejny raz zwrócił się z apelem o odebranie jednego z najważniejszych orderów w historii Polski, który rzekomo został przyznany Maksymilianowi Schnepfowi w 1945 roku przez komunistyczne władze.

Jak się jednak okazało, jeden z głównych sprawców Obławy Augustowskiej nigdy nie otrzymał Srebrnego Krzyża Orderu Virtuti Militari.

Wyjaśniła to Agnieszka Jędrzak z Biura Odznaczeń i Nominacji:

W odpowiedzi na apel Krzysztofa Stanowskiego o odebranie Virtuti Militari jednemu ze sprawców Obławy Augustowskiej: mimo zawłaszczonych nazw, ordery przyznawane w PRL nie były odznaczeniami II RP (na tym Krzyżu Wojennym data 1944 zamiast 1920, orzeł bez korony). Odebranie orderu potwierdziłoby jedynie, że został przyznany – czytamy we wpisie Jędrzak.

źr.wPolsce24 za X/Krzysztof Stanowski

 

Polska

Ruskie bagno wybiło w rocznicę. Moskwa pluje w twarz ofiarom 17 września i wybiela sojusz ze Stalinem

opublikowano:
Kreml w Moskwie oraz umieszczone na pierwszym planie zdjęcie Władimira Putina – grafika ilustracyjna do artykułu o rosyjskiej narracji dotyczącej 17 września 1939 roku
87 lat po sowieckiej napaści na Polskę rosyjskie władze ponownie przedstawiają własną, skandaliczną i fałszywą interpretację wydarzeń z 17 września 1939 roku (graf.AI fot. Fratria/PAP?EPA)
W 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało oficjalny komunikat, który jest kwintesencją zakłamanej, postsowieckiej propagandy. Kremlowscy dyplomaci po raz kolejny próbują przekonać świat, że czarne jest białe, a zbrojna agresja, rozbiór państwa i masowe wywózki, mordy i gwałty były w rzeczywistości szlachetną "akcją ratunkową". To pokaz historycznej bezczelności, który udowadnia, że imperialna i zbrodnicza mentalność w Moskwie nie zmieniła się ani o jotę.
Polska

O krok od tragedii! Policja pokazała mrożące krew w żyłach nagranie, szuka kierowcy TIRa

opublikowano:
Bydgoska policja pokazała nagranie z tirem, który niemal doprowadził do wypadku podczas wyprzedzania
(fot. KWP Bydgoszcz\Pexels)
Komenda Wojewódzka Policji pokazała mrożące krew w żyłach nagranie. Widać na nim, jak kierowca ciężarówki niemal doprowadził do czołowego zderzenia podczas wyprzedzania.
Polska

Instruktor salsy z Rosji trząsł siatką sabotażystów w Europie. Trop prowadzi do Polski

opublikowano:
Kubański agent działający na rzecz Rosji rekrutował terrorystów
(fot. sceen za vk.ru)
Na co dzień uczył salsy i bachaty na północy Rosji. W sieci przedstawiał się jako „Adrian” lub „Dios”, czyli... Bóg. Międzynarodowe dziennikarskie śledztwo ujawniło, jak kubański tancerz z rosyjskim paszportem zbudował siatkę tzw. „jednorazowych agentów”, którzy na zlecenie Kremla mieli dokonywać podpaleń i aktów dywersji w Unii Europejskiej. Wśród głównych celów znalazła się Polska.
Polska

Z umierającym dzieckiem w brzuchu czekała trzy godziny, aż pomoże jej ginekolog. Kolejny skandal w Szpitalu Południowym

opublikowano:
Pacjentka w ciąży, u której stwierdzono pęknięcie macicy i krwotok wewnętrzny, czekała trzy godziny na pomoc ginekologa w Szpitalu Południowym
(fot. ilustracyjna Pexels)
Do dziennikarzy zgłosiła się była pacjentka warszawskiego Szpitala Południowego. Z pękniętą macicą i krwotokiem wewnętrznym czekała ponad trzy godziny, aż pomoże jej ginekolog. Jej nienarodzona córka nie przeżyła.
Polska

Dron spadł bardzo blisko granicy Polski

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-17 133352
(fot. ilustracyjna National Police of Ukraine)
Dron rozbił się lub został zestrzelony bardzo blisko granicy z Polską. Potwierdziły to już nasze siły zbrojne.
Polska

Uśmiechnięta Polska w oparach absurdu. Policja w domu „wybitnej ekspertki” Tuska!

opublikowano:
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Jak informuje Radio Zet, służby wkroczyły do nieruchomości prof. Barbary Mróz-Gorgoń na Dolnym Śląsku. To kolejny akt kompromitacji ekipy Donalda Tuska, która zaledwie kilka tygodni temu namaściła wrocławską wykładowczynię na „twarz” promocji Polski na świecie. Zamiast profesjonalizmu i dumy z polskiej marki skończyło się na bełkocie wygenerowanym przez sztuczną inteligencję, głośnej dymisji, publicznej dotacji pod lupą śledczych i porannej wizycie funkcjonariuszy.