Kompletnie pijana Ukrainka spowodowała kolizję, uciekała przed policją. Przekazano ją Straży Granicznej

Incydent miał miejsce 13 września wieczorem. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Rykach (woj. lubelskie) dostali zgłoszenie, że drogą S17 w kierunku Lublina porusza się samochód, którego kierowca najprawdopodobniej jest nietrzeźwy. Na terenie powiatu garwolińskiego miał spowodować kolizję i odjechać z miejsca zdarzenia.
Nie zatrzymała się do kontroli
Funkcjonariusze zauważyli wskazany samochód, marki Audi, gdy wjeżdżał już do powiatu puławskiego. Za jego kierownicą siedziała 32-letnia Ukrainka. Policjanci dali jej sygnały świetlne i dźwiękowe, by się zatrzymała. Ta jednak początkowo je zignorowała. Udało się ją w końcu zatrzymać w miejscowości Skrudki w gminie Żyrzyn.
Policjanci szybko zrozumieli, dlaczego uciekała. Badanie wykazało bowiem, że Ukrainka miała aż 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Została zatrzymana i usłyszała zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Odpowie także za spowodowanie zdarzenia drogowego w powiecie garwolińskim.
Przekazano ją Straży Granicznej
Jak powiedział Faktowi nadkom. Ewa Rejn-Kozak, nie był to na szczęście poważny wypadek. Na samochodzie były widoczne otarcia. Wyglądało na to, że kierująca o coś zahaczyła i ktoś to zgłosił – poinformowała policjantka.
Równocześnie, w związku z rażącym naruszeniem porządku prawnego na terytorium RP, puławscy policjanci wystąpili do Straży Granicznej z wnioskiem zobowiązującym ją do opuszczenia Polski z uwagi na ochronę bezpieczeństwa i porządku publicznego Rzeczypospolitej Polskiej. KPP Puławy poinformowała w komunikacie, że wczoraj przekazano ją funkcjonariuszom SG w Lublinie, cleme przeprowadzenia dalszych czynności związanych z jej wydaleniem z terytorium Polski.
źr. wPolsce24 za KPP Puławy









