Skandal z gwiazdą platformy dla dorosłych. Ministerstwo Kultury postanowiło się wycofać

Cała sprawa dotyczy projektu „Obchody 82. rocznicy Powstania Warszawskiego”, którego organizatorem jest powołane w 2024 roku Stowarzyszenie Warszawa 44. Organizacja ta ma za zadanie kultywowanie pamięci o historycznym zrywie z 1944 roku i w tym celu zaangażowała do promocji szerokie grono znanych postaci ze świata sportu i mediów. Jednak to nominacja Moniki Laskowskiej, w internecie znanej pod pseudonimem „MonaLisa”, wywołała największe poruszenie i trudno się temu dziwić.
Laskowska jest bowiem kojarzona nie tylko z wywiadami w środowisku freak fightów, ale także z aktywnej obecności na OnlyFans – tzw. „niebieskiej platformie” – gdzie sprzedawane są odważne zdjęcia i treści o charakterze erotycznym. Oliwy do ognia dolała publikacja wizerunku celebrytki na Instagramie, gdzie pozowała ona w białej koszulce z symbolem Polski Walczącej oraz wizerunkiem Małego Powstańca.
Wiele osób w swoich pełnych oburzenia wpisach w mediach społecznościowych oznaczało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które objęło projekt swoim patronatem. W tej samej akcji co „MonaLisa” uczestniczyła także szefowa resortu Marta Cienkowska.
Ministerstwo Kultury reaguje: „Rażące naruszenie powagi”
Pod naporem krytyki ministerstwo zostało jednak zmuszone do zajęcia stanowiska. W piątek resort oficjalnie ogłosił zerwanie współpracy ze Stowarzyszeniem Warszawa 44 i unieważnienie patronatu.
Rzecznik prasowy MKiDN, Piotr Jędrzejowski, podkreślił, że projekt nie był wspierany przez ministerstwo finansowo ani organizacyjnie, a kontrowersyjna lista ambasadorów nie była konsultowana z urzędnikami. W oficjalnym oświadczeniu resort wskazał, że decyzje personalne stowarzyszenia „w rażący sposób naruszają powagę oraz powszechnie przyjęte standardy upamiętniania bohaterów Powstania Warszawskiego”. Dodano, że ochrona pamięci o powstaniu to dla ministerstwa „obowiązek, przywilejem i odpowiedzialnością – przede wszystkim wobec Powstańców”
Stowarzyszenie zrywa współpracę, Laskowska komentuje
Pod wpływem ogromnego nacisku opinii publicznej Stowarzyszenie Warszawa 44 usunęło kontrowersyjne zdjęcia z Instagrama i podjęło decyzję o natychmiastowym zakończeniu współpracy z Moniką Laskowską oraz z drugim ambasadorem, Marcinem Różalskim. Prezes stowarzyszenia, Dariusz Michalak, potwierdził, że wybór modelki był samodzielną decyzją jego organizacji, a resort kultury nie miał na to wpływu.
Sama Monika Laskowska w rozmowie z Polsat News stwierdziła, że cała afera jest dla niej „absurdalna”. Przekonywała, że jej celem było jedynie propagowanie pamięci o ważnych wydarzeniach historycznych.
- Czy ja mam przepraszać za piękno, z którym się urodziłam? – pytała, dodając, że czuje się nieustannie atakowana i niszczony jest jej wizerunek.
źr. wPolsce24 za Polsat News











