Polska

„Zełenski wystawił Tuska na pośmiewisko”, a ministrowie się cieszą

opublikowano:
Tomasz Siemoniak w towarzystwie innych ministrów podczas posiedzenia rządu
Tomasz Siemoniak ocenił decyzję Wołodymyra Zełenskiego. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Wołodymyr Zełenski nie pojawi się na kluczowej Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Minister Tomasz Siemoniak w programie „Graffiti” poparł tę decyzję, określając ją jako krok w stronę deeskalacji napięcia w relacjach polsko-ukraińskich.

Zamiast prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, ukraińską delegację w Gdańsku będzie reprezentowała premier Julija Swyrydenko. Zdaniem ministra Tomasza Siemoniaka, w obliczu obecnych okoliczności i kryzysu w stosunkach między oboma państwami, jest to „dobra decyzja”. Wiceprzewodniczący KO podkreślił, że dzięki temu podczas wydarzenia uda się uniknąć dodatkowego napięcia.

Cień historii nad dyplomacją

Minister Siemoniak wskazał, że obecność Zełenskiego mogłaby zostać zdominowana przez trudne tematy historyczne, które w ostatnim czasie mocno obciążają wzajemne relacje. Według polityka, dziennikarze przy każdej okazji pytaliby prezydenta Ukrainy o kwestie historyczne oraz o nazwanie jednej z ukraińskich jednostek imieniem „Bohaterów UPA”.

Siemoniak wprost nazwał wcześniejszą decyzję Zełenskiego dotyczącą upamiętnienia UPA „ogromnym błędem”, który teraz rzutuje na obecność prezydenta na konferencjach międzynarodowych.

Polityk KO zauważył, że choć Polska jest gospodarzem, decyzja Zełenskiego sprawia, że głos Ukrainy podczas tego wydarzenia będzie słabszy.

Burza w polskiej polityce

Decyzja o nieobecności ukraińskiego przywódcy wywołała również emocje na polskiej scenie politycznej. Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP, stwierdził, że jest to „wystawienie premiera Tuska na pośmiewisko”.

Tomasz Siemoniak ostro skrytykował te słowa, zaznaczając, że główny dyplomata prezydenta powinien przestrzegać pewnych zasad, a polityka międzynarodowa to „nie jest jakiś podwórkowy ping-pong”.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polska

Przez ponad 80 lat używali go jako kowadła. Nie mieli pojęcia, że to fragment legendarnej pancernej bestii

opublikowano:
731442606_880109481818791_8365425018799350686_n
Komora zamkowa niemieckiego niszczyciela czołgów Nashorn, uzbrojonego w armatę kalibru 88 mm (fot. Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu)
Przez ponad osiemdziesiąt lat w jednym z gospodarstw pod Pruszczem Gdańskim czas płynął rytmem wiejskiej codzienności. Nikt – ani właściciele, ani sąsiedzi – nie pomyślał, że masywny, stalowy blok służący za kowadło, to w rzeczywistości relikt mrocznej potęgi III Rzeszy.
Polska

„Niech pan na nic nie liczy”. Zwykli ludzie zostali bez grosza, a działacze KO zgarniają setki tysięcy złotych

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-19 205314
Mieszkańcy zalanych terenów wciąż liczą straty i walczą o przetrwanie, podczas gdy na jaw wychodzą szokujące kulisy rozdysponowania publicznych pieniędzy. Brak naprawy uszkodzonej infrastruktury, bierność urzędników oraz gigantyczne dotacje dla osób powiązanych z władzą, których domy nawet nie ucierpiały – to rzeczywistość, która wywołała ogromne wzburzenie w Głuchołazach i okolicznych gminach.
Polska

Nowy podatek Tuska – Polacy zapłacą więcej, obietnice poszły w niepamięć

opublikowano:
Nowy system podatkowy rządu Tuska to nie reforma – to skomplikowana i niekorzystna dla obywateli próba łatania budżetu. Zamiast wspierać rozwój i przedsiębiorczość, gabinet wprowadza kolejne obciążenia, które osłabią konkurencyjność polskiej gospodarki.
Koniec z ulgami. Tusk wprowadza nowe podatki i zapomina o obietnicach (fot. PAP/Albert Zawada)
Rząd Donalda Tuska przedstawił kontrowersyjną reformę podatkową, która zamiast uprościć system, wprowadza dodatkowy zamęt. Nowe progi PIT, podwyżki CIT dla największych firm oraz brak realizacji obietnicy o kwocie wolnej od podatku – to tylko niektóre z zarzutów, jakie padają pod adresem gabinetu koalicji 13 grudnia.
Polska

Tragedia nad Bałtykiem. Ceniony proboszcz utonął podczas kąpieli

opublikowano:
Świeca na czarnym tle i zdjęcie zmarłego księdza
Ksiądz z Lęborka utonął w Bałtyku. (fot. pixabay/ screen z diecezja-pelplin.pl)
W poniedziałek wieczorem na plaży w Darłówku doszło do tragicznego wypadku w morzu. Pod wpływem silnego prądu wstecznego utonął 53-letni ksiądz Rafał Cieszyński, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Lęborku. Towarzysząca mu 46-letnia kobieta zdołała ocaleć, jednak jej uratowanie wymagało skrajnego wysiłku służb ratunkowych. Kuria Pelplińska oficjalnie potwierdziła tożsamość zmarłego duchownego, a w mediach społecznościowych spływają kondolencje od poruszonych parafian.
Polska

„Dlaczego Romanowski jeszcze żyje?”. Palikot wywołał burzę, Matecki reaguje

opublikowano:
Janusz Palikot wywołał burzę skandalicznym wpisem dotyczącym Marcina Romanowskiego, na który ostro zareagował poseł PiS Dariusz Matecki.
Janusz Palikot (po lewej) i Dariusz Matecki (po prawej)
Janusz Palikot zamieścił w serwisie X skandaliczny wpis dotyczący Marcina Romanowskiego, w którym zapytał, dlaczego ten jeszcze żyje. Tymczasem poseł PiS Dariusz Matecki pokrótce opisał metody, jakimi – jego zdaniem – posługuje się ekipa Donalda Tuska do zwalczania opozycji.
Polska

Trela „odleciał”? Doradca Nawrockiego apeluje do Tuska i Czarzastego: "Wyślijcie go w kosmos!"

opublikowano:
Alvin Gajadhur ostro odpowiedział Tomaszowi Treli po jego krytyce dotyczącej sporu o niewykorzystywane mobilne stacje diagnostyczne, sugerując, by „wysłać posła Lewicy w kosmos”.
Doradca prezydenta RP Alvin Gajadhur zaproponował Donaldowi Tuskowi oraz Włodzimierzowi Czarzastemu, aby ci wysłali w kosmos posła Tomasza Trelę. Jest to odpowiedź na wcześniejszy komentarz parlamentarzysty Lewicy dotyczący funkcjonowania mobilnych stacji diagnostycznych.