Sensacyjne znalezisko pod Sandomierzem! Swastyka na zabytku sprzed tysiąca lat

Jak informuje "Tygodnik Nadwiślański", niecodzienne znalezisko miało miejsce na polu w Gierlachowie (gmina Dwikozy). Znaleziono na nim niewielki gliniany garnek, którzy eksperci datują na XI-XII wiek. Mimo upływu tysiąca lat, zachował się w niemal idealnym stanie.
Swastyka na dnie
Znalazca, Andrzej Dąbek, przekazał artefakt sandomierskiej delegaturze Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Archeolog z WUOZ dr hab. Marek Florek wyjaśnił, że ten garnek wykonano techniką lepienia z wałków i obtaczania w glinie. Ta glina miałą dużą domieszkę drobnoziarnistego piasku i drobnego żwirku. Naczynie ozdobiono na całej powierzchni płytkimi poziomymi żłobkami.
To odkrycie byłoby ciekawe samo w sobie. Ciekawsze jest jednak to, że ten garnek był ozdobiony wypukłą swastyką umieszczoną na jego dnie. To tzw. znak garncarski. Naukowcy nie są zgodni jaki był ich cel. Niektórzy są przekonani, że pełniły funkcje czysto użytkowe, jak identyfikacja garncarza czy właściciela naczynia, a inni, że miały też znaczenie symboliczno-religijne.
Nie chodzi o nazizm
Swastyka kojarzy się dzisiaj niemal wyłącznie z Niemcami i Drugą Wojną Światową. To jednak znacznie, znacznie starszy symbol, wywodzący się z kultury indoeuropejskiej. Florek wyjaśnił, że dla Słowian była symbolem solarnym – symbolem słońca, szczęścia, powodzenia, ognia, ruchu, cykliczności itp. Być może umieszczono ją na dnie tego naczynia, by zapewniła jego właścicielowi powodzenie, dostatek, zdrowie i opiekę bóstw.
Miejsce, w którym znaleziono to naczynie, poddano oględzinom. Florek poinformował, że na powierzchni pól znaleziono nie tylko liczne fragmenty naczyń, okruchy polepy i zwierzęce kości, ale także pozostałości półziemianek z piecami glinianymi. Zdaniem naukowców w tym miejscu leżała nieznana wcześniej wczesnośredniowieczna osada, datowana na XI-XII wiek, której kontynuacją jest wieś Gierlachów.
źr. wPolsce24 za Tygodnik Nadwiślański











