Senator KO na celowniku prokuratury! Wiadomo, co z jego immunitetem

Sprawa ciągnie się od marca 2023 roku, kiedy zainteresowała się nią delegatura wrocławskiej Prokuratury Okręgowej. Dotyczy ona szeregu nieprawidłowości, jakich mieli dopuścić się pracownicy Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze w latach 2016–2018. Wówczas ówczesny prezydent miasta Marcin Zawiła miał, według prokuratury, przekroczyć swoje uprawnienia oraz nie dopełnić obowiązków podczas wydawania pisemnej zgody na przydział lokalu mieszkalnego konkretnym osobom, z pominięciem obowiązkowego trybu ofertowego.
Zdaniem śledczych polityk miał działać w porozumieniu z innymi pracownikami miejskiego urzędu. Śledztwo objęło, poza osobą ówczesnego prezydenta miasta, łącznie osiem osób, w tym pięciu urzędników. Za przestępstwa, które zarzuca się całej grupie, grozi kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.
Sam polityk, który obecnie zasiada w Senacie RP z ramienia Koalicji Obywatelskiej, zamierza oddać się do pełnej dyspozycji śledczych. W tym celu przedstawiciel wyższej izby parlamentu chce zrzec się immunitetu, ponieważ, jak podkreśla , chce "odpowiadać przed sądem jak każdy obywatel”.
-Ta sprawa dotyczy przydziału mieszkania osobom, które straciły lokal po pożarze. Przyznano im mieszkanie do remontu we własnym zakresie, bo taka kategoria istnieje. Podjąłem taką decyzję, bo ci ludzie kwalifikowali się do tego przydziału - powiedział polityk.
źr. wPolsce24 za RMF24











