Polska

Sejm wydaje miliony, żeby dogodzić posłom. Podatnicy słono zapłacą, parlamentarzyści tanio zjedzą

opublikowano:
_MIL0756.JPG.jSfS4bb0Mf1519NjsAkA.Ysr8a2QG2x
Sejm wydaje miliony na żywność do sejmowej restauracji. (fot.Fratria/Liudmyla Kazakova)
4,2 mln zł – na taką kwotę opiewa tegoroczne zamówienie Kancelarii Sejmu na produkty do sejmowej restauracji. Dzięki temu za niewielkie pieniądze posłowie będą mogli najeść się w przerwie między obradami.

Sejmowa restauracja cieszy się dużym zainteresowaniem posłów, którzy otrzymują wysokie wynagrodzenia i różne dodatki. Mimo ich dobrej sytuacji finansowej wspomniany lokal gastronomiczny oferuje ceny, które często są niższe niż w barach mlecznych. Kancelaria Sejmu tłumaczy ten fakt posiadaniem własnego lokalu oraz podkreśla, że działalność gastronomiczna nie jest nastawiona na zysk.

Każdego dnia sejmowa restauracja wydaje ok. 600 posiłków. Aby było to możliwe, Kancelaria Sejmu co roku ogłasza przetarg na dostawę produktów żywnościowych. Najnowsze zamówienie zostało już ogłoszone, a zainteresowani mogą składać oferty do 11 sierpnia.

Jak wynika z przetargowych dokumentów, które cytuje „Super Express”, w sejmowej kuchni potrzeba m.in. 275 tys. jaj, 3900 kostek masła, 1500 litrów mleka oraz np. 150 sztuk sera żółtego typu salami. W sejmowej stołówce jest także zapotrzebowanie na ryby, bo w tym roku w zamówieniu znalazło się aż 980 kg dorsza czerniaka, 75 kg filetów z halibuta oraz 750 kg łososia świeżego ze skórą. Zwycięzca przetargu będzie musiał dostarczyć także 1650 kg ziemniaków – już umytych i pokrojonych.

„SE” podaje, że od kilku lat Kancelaria Sejmu wydaje coraz więcej pieniędzy na żywność, która trafia do sejmowej restauracji. W 2022 roku zamówienie opiewało na kwotę 1,5 mln zł, a dwa lata później kwota wzrosła do 3,6 mln zł. W tym roku za żywność, która będzie następnie oferowana posłom, podatnicy zapłacą aż 4,2 mln zł.

źr. wPolsce24 za "Super Express"

Polska

Ujawnili koszty wielkiej pożyczki Tuska. Kwota zwala z nóg! Jest odpowiedź Kancelarii Prezydenta

opublikowano:
mid-26310304
Premier Donald Tusk chce za wszelką cenę zaciągnąć wielką pożyczkę z UE (Fot. PAP/Piotr Nowak)
180 miliardów złotych – tyle wynoszą koszty pożyczki SAFE, którą chce zaciągnąć Donald Tusk. Polska spłacić więc dwa razy więcej pieniędzy, niż weźmie kredytu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Horała bezlitośnie o Tusku: „Zachowuje się jak sprzedawca garnków”

opublikowano:
Horała
Kiedy Europejski Bank Centralny ma emitować papiery dłużne i robić tam różne operacje na bilansie, to pieniądze są, natomiast kiedy mniej więcej to samo ma robić polski bank centralny, to tych pieniędzy nie ma. To jest nielogiczne – komentuje poseł PiS Marcin Horała, gość programu Rozmowa Wikły.
Polska

Skandal w stolicy: Prawie milion złotych na tęczę LGBT, podczas gdy znikają harcerskie krzyże!

opublikowano:
Tęczowy Rafał przywraca tęczę na Placu Zbawiciela
Tęczowy Rafał przywraca tęczę na Placu Zbawiciela (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Zamiast spokoju i inwestycji dla wszystkich, czekają nas kolejne ideologiczne wojny. Na plac Zbawiciela w Warszawie ma powrócić kontrowersyjna tęcza, która pochłonie gigantyczną kwotę 700 000 złotych z kieszeni podatników. W czasie, gdy w niemal każdej sferze – w tym chociażby w niedofinansowanych szpitalach – brakuje środków, środki z budżetu obywatelskiego wydawane są na instalację będącą symbolem ideologii LGBT.
Polska

Rośniemy w siłę! Jesteśmy trzecią najpopularniejszą informacyjną stacją TV. Dziękujemy

opublikowano:
Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie. Piotr Pawelec nie kryje zadowolenia
Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie (fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 z powodzeniem ugruntowuje swoją pozycję na polskim rynku medialnym. Polacy wybierają racjonalny, konserwatywny przekaz
Polska

Tajny majątek Żurka to jawna hipokryzja! Szokujące kulisy milionów sędziego demaskują patologię systemu

opublikowano:
Majątek ministra Żurka wymaga pilnego prześwietlenia
Majątek ministra Żurka wymaga pilnego prześwietlenia (fot. wPolsce24)
Absolutny hit oglądalności telewizji wPolsce24 – reportaż Rafała Jarząbka i artykuł tygodnika "Sieci" – wywołał ogólnopolską dyskusję i obnażył to, co salonowe elity wolałyby zamieść pod dywan
Polska

Chaos z powrotami Polaków z Azji. „Nie mamy żadnego kontaktu z LOT-em. Nie wiemy nawet, czy polecimy”

opublikowano:
Polak LOT
– Mieliśmy wrócić do Polski dwa tygodnie temu. Do dziś nie mamy żadnej informacji, kiedy to nastąpi – mówi w programie Budzimy się wPolsce24 Grzegorz Jarmuła, turysta, który który od kilkunastu dni przebywa w Bangkoku, czekając na powrót do domu.