Akcja „Łowców Głów” w Lublinie. Ścigana na całym świecie Ukrainka trafiła do aresztu
Międzynarodowe poszukiwania
Kobieta wymykała się organom ścigania od grudnia 2025 roku, kiedy to wydano za nią czerwoną notę Interpolu – najwyższy alert oznaczający poszukiwania w celu aresztowania i ekstradycji. Powód? 41-latka była ważnym ogniwem w zorganizowanej grupie przestępczej.
Jak ustalili śledczy, jej przestępcza działalność opierała się na nielegalnym nabywaniu i magazynowaniu dużych ilości substancji psychotropowych w celach zarobkowych. Obracała towarem o potężnej wartości – mowa o blisko 12 kilogramach narkotyków.
Zaskoczenie w lubelskim mieszkaniu
Na jej trop wpadli ostatecznie policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Lublinie - Lubelscy Łowcy Głów, współpracując z pionem kryminalnym. Zgromadzone informacje operacyjne pozwoliły ustalić, że poszukiwana na skalę międzynarodową kobieta ukrywa się tuż pod ich nosem – w jednym z mieszkań na terenie Lublina. Finał akcji był dla 41-latki szokiem. Kiedy „Łowcy Głów” wkroczyli do jej miejsca zamieszkania, była kompletnie zaskoczona obrotem spraw i nie zdążyła stawić żadnego oporu.
Do 10 lat więzienia
Kobieta została błyskawicznie doprowadzona do prokuratury, a sąd nie miał wątpliwości – najbliższe miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i obrót znaczną ilością narkotyków grozi jej teraz nawet 10 lat pozbawienia wolności.
źr. wPolsce24 za KMP Lublin









