Polska

Ponad 300 dzieci zrezygnowało ze szkolnych obiadów. Rodzice alarmują: „Dzieci wracają do domu głodne”

opublikowano:
Coraz więcej rodziców decyduje się na rezygnację ze szkolnych obiadów. Pytanie, co wybierają w zamian
Coraz więcej rodziców decyduje się na rezygnację ze szkolnych obiadów. Pytanie, co wybierają w zamian (Fot. Pixabay)
To miały być zwykłe szkolne obiady. Zamiast tego jest spór rodziców z operatorem stołówki, kontrole i ponad 300 uczniów, którzy zrezygnowali z posiłków. W jednej z największych szkół podstawowych na warszawskim Ursynowie rodzice zgłaszają zastrzeżenia dotyczące jakości jedzenia, wielkości porcji, organizacji wydawania posiłków, a nawet przypadków związanych z alergiami.

Sprawa dotyczy Szkoły Podstawowej nr 340 im. prof. Bogusława Molskiego przy ul. Lokajskiego na warszawskim Ursynowie. Od początku września szkolną stołówkę prowadzi konsorcjum Investo i Iguana Catering. Początkowo z obiadów korzystało ponad 700 uczniów. Według informacji przekazywanych przez rodziców liczba ta spadła jednak niemal o połowę. Ponad 300 dzieci miało już zrezygnować ze szkolnych posiłków. Powodem są liczne zastrzeżenia dotyczące funkcjonowania stołówki.

Zimne posiłki, małe porcje i problemy z wydawaniem obiadów

Rodzice skarżą się przede wszystkim na jakość i sposób wydawania jedzenia. Według ich relacji posiłki bywają zimne, porcje mają być mniejsze od deklarowanych, a część dzieci dostaje obiad dopiero pod koniec przerwy. Problemem ma być także liczba przygotowywanych porcji. Rodzice twierdzą, że zdarzały się sytuacje, w których uczniowie stojący na końcu kolejki nie otrzymywali wszystkich elementów przewidzianego na dany dzień posiłku. Jedna z takich sytuacji wywołała szczególne emocje.

„Gdy dla jednego z uczniów zabrakło obiadu, zamiast marchewki z groszkiem i ziemniaków dostał dodatkową pałkę kurczaka, która wyglądała na nadgryzioną” – relacjonuje Robert Wojciechowski, przewodniczący Rady Rodziców SP nr 340.

Operator przedstawia jednak zupełnie inną wersję tego zdarzenia. „Zdjęcie z nadgryzionym udkiem na talerzu przedstawia posiłek w trakcie konsumpcji, obsługa nie podała nadgryzionego kawałka udka” – odpowiada, cytowany przez TVN24, właściciel Investo Kamil Stopikowski.

Rodzice zgłaszają także problemy z dostępnością posiłków wegetariańskich oraz realizacją tzw. diety sportowej. Według Wojciechowskiego jedna z uczennic miała otrzymać większą porcję ziemniaków, po czym pracownik stołówki miał część z nich zdjąć ręką i przełożyć na talerz kolejnego dziecka. To kolejny zarzut, którego prawdziwość wymaga wyjaśnienia, ponieważ dotyczy bezpośrednio sposobu obchodzenia się z żywnością.

Rodzice mówią o alergiach. „Mam kilkanaście zgłoszeń”

Najpoważniejsze obawy rodziców dotyczą jednak alergii i reakcji dzieci po zjedzeniu posiłków. Według relacji rodziców miał się zdarzyć co najmniej jeden przypadek wydania dziecku posiłku zawierającego składnik, na który było ono uczulone.

„Mam kilkanaście zgłoszeń od rodziców z ostatnich dni o tym, że dziecko po zjedzeniu obiadu bolał brzuch lub pojawiły się wymioty” – mówi Wojciechowski.

Nie oznacza to oczywiście automatycznie, że wszystkie opisane objawy były skutkiem jedzenia ze szkolnej stołówki. Są to zgłoszenia rodziców, które wymagają weryfikacji przez odpowiednie służby. W sprawie pojawił się już również sanepid. Według relacji medialnych kontrola wykazała listę uchybień, a sprawa funkcjonowania stołówki jest przedmiotem dalszych działań.

Spór o obiad po alarmie bombowym

Kolejna kontrowersja pojawiła się po ewakuacji szkoły związanej z alarmem bombowym. Rodzice twierdzą, że następnego dnia uczniom wydano danie zaplanowane pierwotnie na dzień ewakuacji. Dzieci miały skarżyć się między innymi na bardzo twardy i wysuszony ryż.

Operator zdecydowanie zaprzecza jednak, aby uczniom podano jedzenie przygotowane poprzedniego dnia. „Decyzję o wydaniu obiadu z poprzedniego dnia, kiedy zarządzono ewakuację szkoły, podjęli pracownicy szkoły, a nie wykonawca. Posiłek natomiast został ostatecznie przygotowany od podstaw w dniu wydania” – twierdzi Stopikowski.

Właściciel Investo zapewnia również, że w kuchni pracuje odpowiednia liczba osób, prowadzona jest wymagana dokumentacja, przestrzegane są przepisy sanitarne, a firma współpracuje z dostawcami, których określa jako rzetelnych. Operator odrzuca więc część zarzutów rodziców i przekonuje, że przedstawiany przez nich obraz działalności stołówki nie odpowiada rzeczywistości.

Rodzice ostrzegali przed wyborem firmy

Spór nie rozpoczął się jednak wraz z pierwszymi obiadami we wrześniu. Rodzice twierdzą, że swoje zastrzeżenia zgłaszali jeszcze przed wyborem operatora. Konsorcjum Investo i Iguana Catering zostało wybrane w postępowaniu przeprowadzonym przez Dzielnicowe Biuro Finansów Oświaty.

Rada Rodziców miała jeszcze na etapie postępowania zwracać uwagę urzędników na wcześniejsze problemy związane z jednym z wykonawców. Chodziło między innymi o sprawę dotyczącą obsługi stołówki w jednej z wrocławskich szkół, która trafiła do Krajowej Izby Odwoławczej. Robert Wojciechowski przekonywał, że już w lipcu przesłał do urzędników informacje dotyczące wcześniejszych problemów oraz dokumenty związane z postępowaniami przed KIO.

Dyrektor ursynowskiego DBFO Marcin Sierpiński zapewnia jednak, że informacje przekazane przez rodziców zostały zweryfikowane. „Po otrzymaniu informacji przedstawionych przez Radę Rodziców pracownicy biura nie poprzestali na analizie samego wyroku lub informacji przekazanych przez osoby trzecie. Podjęli dodatkowe czynności wyjaśniające i zwrócili się bezpośrednio do wcześniejszego zamawiającego” – przekazał.

Urzędnicy twierdzą więc, że przed rozstrzygnięciem postępowania podjęli dodatkowe czynności sprawdzające.

Rodzice chcą rozwiązania umowy

W ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie rodziców z dyrekcją szkoły. Zaproszeni zostali również przedstawiciele operatora oraz władz dzielnicy. Według relacji rodziców przedstawiciele tych instytucji nie pojawili się na spotkaniu.

Rada Rodziców domaga się obecnie rozwiązania umowy z konsorcjum. W sprawie kierowane są również zawiadomienia i wnioski o kontrole do kolejnych instytucji, między innymi sanepidu, Urzędu Zamówień Publicznych oraz Państwowej Inspekcji Pracy. Skala konfliktu jest tym większa, że chodzi o jedną z największych szkół podstawowych na Ursynowie. A jego najbardziej wymiernym efektem pozostaje liczba dzieci, które przestały korzystać ze szkolnej stołówki.

Ponad 300 uczniów zrezygnowało z obiadów, które miały być przecież jednym z podstawowych elementów funkcjonowania szkoły. Teraz odpowiednie instytucje będą musiały ustalić, które z zarzutów rodziców znajdują potwierdzenie w faktach, a które wynikają z nieporozumień lub błędnej interpretacji poszczególnych sytuacji. Od tych ustaleń może zależeć dalszy los szkolnej stołówki i obowiązującej umowy z operatorem.

Na to wszystko nakłada się jeszcze "kuchenna rewolucja", którą zafundowało szkołą Ministerstwo Edukacji Narodowej, polegająca na mniejszej ilość mięsa w tygodniowej diecie. 

źr. wPolsce24 za dorzeczy.pl

Polska

Ostre starcie na RBN. Karol Nawrocki: Premier popełnił błąd, została mu już tylko przemoc

opublikowano:
Warszawa, 03.11.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 3 bm. Prezydent RP zwołał posiedzenie RBN dot. m.in. obecności wojsk amerykańskich w Polsce. (jm) PAP/Radek Pietruszka
„To zbrodnia na konstytucji”. Prezydent Nawrocki prosto w oczy Tuska: Pełna odpowiedzialność spada na pana (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent Karol Nawrocki ostro skrytykował ostatnie działania rządu wobec Trybunału Konstytucyjnego. Wskazał, że Polska znalazła się w stanie „poważnego kryzysu konstytucyjnego”, a pełną odpowiedzialność za zaistniałą sytuację przypisał bezpośrednio premierowi Donaldowi Tuskowi.
Polska

Przygotowują się do wysłania wojsk na Ukrainę? W Polsce odbędą się ćwiczenia wojskowe

opublikowano:
MK2_hmv_2022_lll_l_DSC00542
(fot. ilustracyjna Fratria)
W Polsce odbędą się niedługo ćwiczenia Koalicja. 2800 żołnierzy z 10 państw będzie przygotowywać się po raz pierwszy do służby w ramach sił stabilizacyjnych na Ukrainie.
Polska

„Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć!”. Nawet Mariusz Pudzianowski nie wytrzymał

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki i zdjęcie Mariusza Pudzianowskiego
Mariusz Pudzianowski grzmi po uniemożliwieniu prezydentowi wejścia do TK. (fot. Fratria/ screen z X.com)
Nocne zajścia przed Trybunałem Konstytucyjnym i próba zablokowania wejścia prezydentowi Karolowi Nawrockiemu przez Annę Korwin-Piotrowską wywołały falę komentarzy daleko wykraczających poza świat polityki. Głos w sprawie zabrał Mariusz Pudzianowski. Sportowiec nie krył wściekłości, a w swoich wpisach posunął się nawet do zestawienia działań polskich służb z kontrowersyjnym nagraniem przedstawiającym ochronę Władimira Putina.
Polska

Polska zupa pod Trybunałem. Nagranie z nocnego protestu zachwyciło Zachód

opublikowano:
polska_zupka
Nocny chłód, determinacja w obronie konstytucyjnego ładu i parująca, domowa zupa rozlewana prosto z wielkiego garnka. Sceny sprzed gmachu Trybunału Konstytucyjnego, gdzie Polacy trwają na warcie przeciwko bezprawnym działaniom rządu, stały się międzynarodowym wiralem. Zagraniczni komentatorzy nie kryją podziwu dla polskiego ducha i oddolnego zjednoczenia narodu.
Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Polska

Dramatyczny apel Episkopatu w sprawie sytuacji w kraju. Mocne słowa o „głębokim kryzysie państwa”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (4)
Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
"Nie jest rolą Kościoła rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania. W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" – napisała Konferencja Episkopatu Polski w komunikacie dotyczącym wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.