Czarna seria na pomorskich drogach. Kolejny koszmarny wypadek na Kaszubach: czołowe zderzenie osobówki z betoniarką w Borucinie

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w piątkowe południe.
Około godziny 12:10 strażacy otrzymali zgłoszenie o wypadku drogowym w miejscowości Borucino w powiecie kartuskim. Doszło tam do czołowego zderzenia samochodu osobowego z samochodem ciężarowym. W wyniku zderzenia kierowca samochodu osobowego poniósł śmierć na miejscu, był to mężczyzna – poinformował asp. Dawid Westrych, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.
Siła uderzenia była ogromna. Samochód ciężarowy (betoniarka) ma całkowicie zmiażdżony i rozbity przód kabiny, natomiast pojazd osobowy został zepchnięty ze skarpy do przydrożnego rowu i gęstych zarośli. Elementy karoserii, urwane części zawieszenia i wyposażenia pojazdów zostały rozrzucone na odcinku kilkunastu metrów jezdni.
Do akcji natychmiast zadysponowano służby ratunkowe. Na miejscu interweniowały cztery zastępy straży pożarnej, które przy użyciu narzędzi hydraulicznych prowadziły działania w rejonie wraku. W rejon wypadku wezwano również załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR) oraz policję, która pod nadzorem prokuratora ustala dokładne okoliczności i przyczyny tego dramatu. Droga w miejscu zdarzenia została zablokowana.
Dramatyczna seria – wczoraj zginęły dwie osoby
Piątkowa tragedia w Borucinie to kolejny tak drastyczny wypadek na kaszubskich drogach w odstępie zaledwie doby. Zaledwie dzień wcześniej, w czwartek 17 września, do koszmarnego wypadku doszło w miejscowości Rudniki (powiat człuchowski) na skrzyżowaniu tras powiatowych.
Tam zderzyły się dwa samochody ciężarowe oraz auto osobowe. Osobówka została dosłownie zmiażdżona pod masą ciężkich pojazdów. W czwartkowej katastrofie śmierć poniosły dwie osoby – kierowca osobówki oraz jedna osoba z samochodu ciężarowego, a dwie kolejne trafiły pod opiekę lekarzy.
Służby ratunkowe i policja ponownie apelują do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków drogowych oraz pełną koncentrację za kółkiem. Chwila nieuwagi w starciu z pojazdami o masie kilkunastu lub kilkudziesięciu ton niemal zawsze kończy się dramatem.
źr. wPolsce24 za PSP









