Polska

Sąd w Zamościu skazał ciężarną matkę za „nawoływanie do nienawiści”. Wystąpiła na legalnej manifestacji

opublikowano:
Wyrok na panią Oliwię budzi ogromne kontrowersje
Wyrok na panią Oliwię budzi ogromne kontrowersje (Fot. Pixabay/X - Magdalena Majkowska)
Sąd Rejonowy w Zamościu 16 lipca 2026 r. skazał 21-letnią Oliwię Olejniczak – studentkę fizjoterapii, matkę rocznego synka, która obecnie jest w szóstym miesiącu drugiej ciąży – na grzywnę w wysokości 3000 zł. Uznał ją winną „nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym, rasowym i wyznaniowym” (art. 256 § 1 kk).

Podstawą skazania kobiety było jej emocjonalne wystąpienie podczas legalnej manifestacji „Stop Imigracji”, która odbyła się 19 lipca 2025 r. na Rynku Wielkim w Zamościu. Sąd uznał, że wypowiedzi młodej matki – w tym hasło „Precz z imigracją” oraz wzywanie do skandowania „Polak w Polsce gospodarzem” – miały na celu wzbudzenie „silnej niechęci, złości, braku akceptacji, wręcz wrogości” wobec imigrantów.

W ustnym uzasadnieniu sędzia wskazał na „formę, ton i ekspresję” wystąpienia. Nie dał wiary wyjaśnieniom Oliwi Olejniczak, że jej słowa były wyrazem strachu o bezpieczeństwo swoje i dziecka, a nie nienawiści. Sąd podkreślił, że manifestacja miała charakter antyimigracyjny, co wpłynęło na ocenę wypowiedzi.

Dodatkowe elementy wyroku

Oprócz grzywny sąd orzekł podanie wyroku do publicznej wiadomości – wywieszenie go na tablicy ogłoszeń Sądu Rejonowego w Zamościu oraz Urzędu Miasta Zamość na okres 6 miesięcy od uprawomocnienia. Oskarżoną obciążono również kwotą 340 zł kosztów sądowych.

Biegły odrzucony, ale wyrok skazujący zapadł

Co najbardziej kuriozalne kluczowy dowód prokuratury – opinia biegłego językoznawcy (koszt dla podatnika ok. 5000 zł) – została przez sąd w całości odrzucona jako stronnicza i nieobiektywna.

Biegły wykraczał poza kompetencje, wzywając do „szybkiego i skutecznego” karania podobnych zachowań. Mimo odrzucenia tej opinii sąd uznał, że ocena wypowiedzi nie wymagała ocen specjalnych i skazał młodą matkę.

Pomoc dla skazanej 

Oliwia Olejniczak jest objęta programem bezpłatnej pomocy prawnej Ordo Iuris. Reprezentuje ją adw. Magdalena Majkowska. Instytut zapowiada apelację i będzie domagał się uniewinnienia. Sprawa budzi kontrowersje ze względu na okoliczności: szybkie wszczęcie postępowania (już w poniedziałek po sobotniej manifestacji), skazanie ciężarnej matki za wypowiedź na legalnym zgromadzeniu oraz fakt, że kilka tygodni wcześniej w okolicach Torunia imigrant z Wenezueli zgwałcił i zamordował 24-letnią Klaudię – o tym zdarzeniu z lękiem mówiła Oliwia podczas wiecu.

Prawnicy Ordo Iuris podkreślają, że art. 256 § 1 kk wymaga zamiaru wzbudzenia nienawiści, a nie samego wyrażenia obaw. Wolność słowa, chroniona konstytucyjnie i konwencyjnie, obejmuje także wypowiedzi kontrowersyjne i emocjonalne.

źr. wPolsce24 za ordoiuris.pl

Polska

Głosujesz na prawicę? Jesteś chory! Tak przynajmniej uważa europoseł KO

opublikowano:
Łukasz Kohut skomentował rosnące poparcie portugalskiej partii Chega, określając skrajnie prawicowy populizm mianem „choroby”.
Łukasz Kohut (fot.Fratria)
Kontrowersyjny europoseł Koalicji Obywatelskiej Łukasz Kohut kolejny raz zniesmaczył sporą część użytkowników mediów społecznościowych. Tym razem polityk, opowiadający się za separatystycznymi dążeniami Śląska, stwierdził jednoznacznie, iż prawica to „choroba”.
Polska

Kolejny incydent podczas kieleckich targów broni. Nieznany sprawca wylał okropną substancję

opublikowano:
Podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach ktoś rozlał kwas masłowy w części hali, w której znajdowały się stoiska izraelskich firm.
Akcja służb z powodu znalezienia wylanej substancji niewiadomego pochodzenia, podczas XXXIV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego na terenie Centrum Kongresowego Targów Kielce w Kielcach (fot. PAP/Piotr Polak)
Nieprzyjemny zapach postawił na nogi służby zabezpieczające Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach. Jak się okazało, w jednej z hal ktoś rozlał substancję zawierającą kwas masłowy. Do zdarzenia doszło w części obiektu zajmowanej m.in. przez wystawców z Izraela.
Polska

Cztery potężne zderzenia ciężarówek z pociągami w kilka dni. Przypadek?

opublikowano:
Po staranowaniu przez betoniarkę lokomotywa i jadące za nią wagony wypadły z torów
Po staranowaniu przez betoniarkę lokomotywa i jadące za nią wagony wypadły z torów (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Cztery zderzenia ciężarówek z pociągami w zaledwie tydzień. Dwa wykolejenia składów, setki pasażerów dotkniętych skutkami wypadków, ogromne utrudnienia na kolei i wreszcie śmierć pasażerki. Od 3 do 9 września na polskich przejazdach kolejowych doszło do serii poważnych zdarzeń z udziałem samochodów ciężarowych. Czy to tylko wyjątkowy zbieg okoliczności?
Polska

Szokujące ustalenia prokuratury. To ciężarówka staranowała pociąg! Śledczy zabezpieczą nagrania

opublikowano:
Cieżarówka staranował pociąg uderzając w pierwszy wagon za lokomotywą
Cieżarówka staranował pociąg uderzając w pierwszy wagon za lokomotywą (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Nowe, wstępne ustalenia prokuratury rzucają więcej światła na dramatyczne zderzenie pociągu Intercity z betoniarką w Sokolnikach Suchych. Ciężarówka nie została uderzona przez czoło pociągu. To ona wjechała w tor jazdy składu i uderzyła w bok pierwszego wagonu znajdującego się za lokomotywą. Skutki były tragiczne: wykolejona lokomotywa i cztery wagony, wielu rannych oraz śmierć jednej z pasażerek.
Polska

Policyjny pościg za 14-latkiem w Gliwicach! Uciekał potężną hulajnogą – licznik pokazywał 55 km/h (FILM)

opublikowano:
Wyświetlacz hulajnogi elektrycznej KuKirin pokazujący prędkość 55 km/h zatrzymanej przez policję w Gliwicach
Zabezpieczona przez policjantów hulajnoga elektryczna mogła rozwijać prędkość do 55 km/h. To niemal trzykrotnie więcej, niż dopuszczają przepisy (fot. KMP w Gliwicach)
Prawdziwym popisem skrajnej nieodpowiedzialności zakończyła się sobotnia przejażdżka 14-letniego mieszkańca Gliwic. Chłopiec na podrasowanej i uszkodzonej hulajnodze elektrycznej, zdolnej pędzić nawet 55 km/h, zignorował polecenia funkcjonariuszy i rzucił się do ucieczki ulicami miasta. Mundurowi po pościgu zatrzymali pirata drogowego. Sprawa zuchwałego nastolatka znajdzie finał w sądzie rodzinnym.
Polska

Latami znęcała się nad córką - polewała ją żrącą substancją. Teraz chce uniewinnienia

opublikowano:
Kobieta, która przez wiele lat polewała twarz córki żrącą substancją, złożyła apelację od wyroku
(fot. ilustracyjna Pexels)
Monika B., skazana nieprawomocnie na 15 lat więzienia za znęcanie się nad swoją córką, chce uniewinnienia. Polewała ją żrącą substancją, udawała, że dziewczynka jest chora i organizowała zbiórki na jej leczenie.