Polska

Cztery potężne zderzenia ciężarówek z pociągami w kilka dni. Przypadek?

opublikowano:
Cztery zderzenia ciężarówek z pociągami w zaledwie tydzień. Dwa wykolejenia składów, setki pasażerów dotkniętych skutkami wypadków, ogromne utrudnienia na kolei i wreszcie śmierć pasażerki. Od 3 do 9 września na polskich przejazdach kolejowych doszło do serii poważnych zdarzeń z udziałem samochodów ciężarowych. Czy to tylko wyjątkowy zbieg okoliczności?

Pierwszy alarmujący sygnał pojawił się 3 września w Gdańsku-Lipcach. Samochód ciężarowy wjechał na przejazd kolejowy przy ul. Niegowskiej w momencie, gdy opuszczały się już rogatki. Pojazd utknął między zaporami, a chwilę później w jego naczepę uderzył pociąg PKP Intercity relacji Gdynia Główna–Zielona Góra. Na pokładzie znajdowało się około 250–300 pasażerów. Na szczęście nikt z podróżnych nie został poszkodowany.

Skutki zdarzenia były jednak bardzo poważne dla funkcjonowania kolei. Uszkodzeniu uległy m.in. infrastruktura kolejowa i lokomotywa. Według danych przekazanych przez PKP PLK 204 pociągi pasażerskie zanotowały łącznie 17 598 minut opóźnień, czyli ponad 293 godziny. 30 składów odwołano na części tras, a 45 skierowano objazdami. Koszt napraw infrastruktury oszacowano na około 140 tys. zł.

Szczególnie niepokojące były okoliczności tego zdarzenia. Według wstępnych ustaleń policji 42-letni kierowca, obywatel Bośni i Hercegowiny, wjechał na torowisko, kiedy rogatki zaczęły się już opuszczać. Ciężarówka została uwięziona pomiędzy zaporami. Jak informowała PKP PLK, świadkowie mieli sygnalizować kierowcy, aby wyłamał rogatkę i opuścił przejazd. Nie podjął jednak takiej próby.

Cztery dni później doszło do kolejnych dwóch zdarzeń. I znów w centrum znalazły się ciężarówki.

I kolejna dwa wypadki

7 września rano, na obrzeżach Suwałk, ciężarówka wjechała pod nadjeżdżający pociąg towarowy. Do zderzenia doszło na trasie Suwałki–Trakiszki. Kierowca samochodu został poszkodowany i trafił do szpitala. W wyniku wypadku wykoleiła się lokomotywa, a ruch kolejowy na tym odcinku został wstrzymany. Pasażerowie musieli korzystać z zastępczej komunikacji autobusowej.

Tego samego dnia, przed godziną 13, doszło do kolejnego wypadku. Tym razem w Jastrowiu w powiecie złotowskim ciężarówka uderzyła w bok pociągu PKP Intercity „Zefir”, jadącego z Ustki do Przemyśla Głównego. W składzie podróżowało około 400–440 pasażerów. Pociąg nie wykoleił się, ale uszkodzona została lokomotywa, a ruch na jednotorowej trasie został całkowicie wstrzymany.

Dla podróżnych oznaczało to kolejne godziny oczekiwania i konieczność organizowania objazdów oraz komunikacji zastępczej. W obu przypadkach służby wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzeń.

Najtragiczniejszy jest jednak 9 września

W rejonie Sokolnik na Mazowszu ciężarówka znalazła się na przejeździe kolejowym, wprost na drodze jadącego pociągu PKP Intercity „Koziołek” relacji Lublin–Szczecin. Tym razem skutki zderzenia były dramatyczne. Część składu wykoleiła się, a niektóre wagony przewróciły się. Według informacji przekazanych przez służby poszkodowanych zostało około 20 osób, w tym cztery ciężko. Jedna z pasażerek zmarła.

W tym przypadku pojawiły się również wstępne, bardzo istotne ustalenia prokuratury. Śledczy poinformowali, że ciężarówka nie została po prostu uderzona przez czoło pociągu. Według wstępnych ustaleń samochód ciężarowy uderzył w bok pierwszego wagonu znajdującego się bezpośrednio za lokomotywą. To oznacza, że pojazd znalazł się na torze przejeżdżającego składu i doszło do zderzenia bocznego. Prokuratura bada teraz przede wszystkim, dlaczego kierowca nie zatrzymał pojazdu przed przejazdem.

Śledczy zamierzają zabezpieczyć między innymi rejestratory lokomotywy, w tym dane dotyczące prędkości i hamowania oraz dostępne nagrania. Sprawdzony ma zostać również rejestrator przejazdu, tachograf ciężarówki oraz stan techniczny pojazdu. Na samym przejeździe nie było natomiast monitoringu.

Cztery zdarzenia w siedem dni

Bilans tego tygodnia jest trudny do zignorowania: cztery zderzenia samochodów ciężarowych z pociągami, dwa wykolejenia składów, poważne uszkodzenia infrastruktury kolejowej, setki pasażerów dotkniętych skutkami wypadków i jedna ofiara śmiertelna.

Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie te zdarzenia mają wspólną przyczynę. Każdy przypadek jest osobno badany przez służby, a przyczyny konkretnych wypadków muszą zostać ustalone w toku postępowań. Trudno jednak przejść obojętnie obok samej skali zdarzeń, szczególnie że dotyczą one tego samego rodzaju miejsc – przejazdów kolejowo-drogowych.

PKP PLK od lat przypomina, że czerwone światło oznacza bezwzględny obowiązek zatrzymania, a kierowca nie może wjeżdżać na przejazd, jeżeli nie ma pewności, że zdoła go bezpiecznie opuścić. Kolejarze przypominają również, że w przypadku utknięcia między rogatkami należy je wyłamać i jak najszybciej opuścić torowisko.

Wrześniowa seria pokazuje, jak niewielki margines błędu pozostaje na przecięciu drogi i torów. W przypadku samochodu ciężarowego nawet pozornie niewielka chwila zwłoki może oznaczać sytuację, w której kierowca nie ma już możliwości bezpiecznego opuszczenia przejazdu. A gdy na torach pojawia się pociąg ważący setki ton, konsekwencje mogą być tragiczne.

źr. wPolsce24 

Polska

Kolejny incydent podczas kieleckich targów broni. Nieznany sprawca wylał okropną substancję

opublikowano:
Podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach ktoś rozlał kwas masłowy w części hali, w której znajdowały się stoiska izraelskich firm.
Akcja służb z powodu znalezienia wylanej substancji niewiadomego pochodzenia, podczas XXXIV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego na terenie Centrum Kongresowego Targów Kielce w Kielcach (fot. PAP/Piotr Polak)
Nieprzyjemny zapach postawił na nogi służby zabezpieczające Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach. Jak się okazało, w jednej z hal ktoś rozlał substancję zawierającą kwas masłowy. Do zdarzenia doszło w części obiektu zajmowanej m.in. przez wystawców z Izraela.
Polska

Szokujące ustalenia prokuratury. To ciężarówka staranowała pociąg! Śledczy zabezpieczą nagrania

opublikowano:
Cieżarówka staranował pociąg uderzając w pierwszy wagon za lokomotywą
Cieżarówka staranował pociąg uderzając w pierwszy wagon za lokomotywą (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Nowe, wstępne ustalenia prokuratury rzucają więcej światła na dramatyczne zderzenie pociągu Intercity z betoniarką w Sokolnikach Suchych. Ciężarówka nie została uderzona przez czoło pociągu. To ona wjechała w tor jazdy składu i uderzyła w bok pierwszego wagonu znajdującego się za lokomotywą. Skutki były tragiczne: wykolejona lokomotywa i cztery wagony, wielu rannych oraz śmierć jednej z pasażerek.
Polska

Policyjny pościg za 14-latkiem w Gliwicach! Uciekał potężną hulajnogą – licznik pokazywał 55 km/h (FILM)

opublikowano:
Wyświetlacz hulajnogi elektrycznej KuKirin pokazujący prędkość 55 km/h zatrzymanej przez policję w Gliwicach
Zabezpieczona przez policjantów hulajnoga elektryczna mogła rozwijać prędkość do 55 km/h. To niemal trzykrotnie więcej, niż dopuszczają przepisy (fot. KMP w Gliwicach)
Prawdziwym popisem skrajnej nieodpowiedzialności zakończyła się sobotnia przejażdżka 14-letniego mieszkańca Gliwic. Chłopiec na podrasowanej i uszkodzonej hulajnodze elektrycznej, zdolnej pędzić nawet 55 km/h, zignorował polecenia funkcjonariuszy i rzucił się do ucieczki ulicami miasta. Mundurowi po pościgu zatrzymali pirata drogowego. Sprawa zuchwałego nastolatka znajdzie finał w sądzie rodzinnym.
Polska

Latami znęcała się nad córką - polewała ją żrącą substancją. Teraz chce uniewinnienia

opublikowano:
Kobieta, która przez wiele lat polewała twarz córki żrącą substancją, złożyła apelację od wyroku
(fot. ilustracyjna Pexels)
Monika B., skazana nieprawomocnie na 15 lat więzienia za znęcanie się nad swoją córką, chce uniewinnienia. Polewała ją żrącą substancją, udawała, że dziewczynka jest chora i organizowała zbiórki na jej leczenie.
Polska

Pilna decyzja wojewody: zamykają lasy i wprowadzają odstrzał sanitarny. Podkarpacie walczy z nowym ogniskiem ASF

opublikowano:
DzikASF.webp
Rozprzestrzenienie się choroby jest straszliwym zagrożeniem dla hodowców trzody chlewnej (Fot. Fratria)
W gminie Trzebownisko w powiecie rzeszowskim potwierdzono kolejne ognisko afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dzików. Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul ogłosiła natychmiastowe wdrożenie planu kryzysowego, obejmującego m.in. rygorystyczny zakaz wstępu do lasów, wzmożony odstrzał sanitarny oraz fizyczne barykadowanie przejść dla zwierząt na trasie ekspresowej S19. Do migracji zakażonych zwierząt przyczyniła się bezmyślna dewastacja infrastruktury ochronnej.
Polska

Polska szykuje potężny pakiet pomocy dla Ukrainy. Na stole 50 milionów euro

opublikowano:
Szefowie resortów obrony Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy, tzw. grupy Ramstein ustalili kolejny pakiet pomocy dla Ukrainy
Szefowie resortów obrony Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy, tzw. grupy Ramstein ustalili kolejny pakiet pomocy dla Ukrainy (fot. MON)
Polska przekaże Ukrainie pakiet pomocowy o wartości 50 mln euro - potwierdził wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski. O sprawie pierwszy poinformował ukraiński resort obrony.