Polska

Kolejny incydent podczas kieleckich targów broni. Nieznany sprawca wylał okropną substancję

opublikowano:
Podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach ktoś rozlał kwas masłowy w części hali, w której znajdowały się stoiska izraelskich firm.
Akcja służb z powodu znalezienia wylanej substancji niewiadomego pochodzenia, podczas XXXIV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego na terenie Centrum Kongresowego Targów Kielce w Kielcach (fot. PAP/Piotr Polak)
Nieprzyjemny zapach postawił na nogi służby zabezpieczające Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach. Jak się okazało, w jednej z hal ktoś rozlał substancję zawierającą kwas masłowy. Do zdarzenia doszło w części obiektu zajmowanej m.in. przez wystawców z Izraela.

Źródła uciążliwego zapachu zaczęli szukać policjanci pełniący służbę na terenie targów. Na wykładzinie odnaleźli dwa miejsca, w których znajdowała się nieznana ciecz. Do akcji skierowano strażaków, którzy zabezpieczyli próbki i poddali je badaniom. Analiza potwierdziła, że rozlana substancja zawierała kwas masłowy. Część hali odgrodzono, a następnie przewietrzono.

Według informacji przekazanych przez służby zdarzenie nie stworzyło zagrożenia dla życia i zdrowia uczestników targów. Policja rozpoczęła jednak ustalanie, kto odpowiada za rozlanie cieczy. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce i prowadzą czynności mające doprowadzić do identyfikacji osoby lub osób związanych z całym incydentem. Organizatorzy mają natomiast określić wysokość powstałych strat.

To już drugi incydent, do którego doszło podczas kieleckich targów przemysłu obronnego. Dzień wcześniej służby zatrzymały obywatela Ukrainy posiadającego nielegalnie amunicję. Mężczyzna próbował dostać się na teren wydarzenia na kilkadziesiąt minut przed jego oficjalnym rozpoczęciem, w którym uczestniczył m.in. minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zatrzymany Ukrainiec okazał się kierowcą dwóch biznesmenów z tego kraju, reprezentujących firmę obecną na targach. Policjanci sprawdzili również samochód, którym przyjechali mężczyźni, jednak nie znaleźli w nim ani broni ani innych niebezpiecznych przedmiotów. Kierowca został przewieziony do policyjnej izby zatrzymań.

źr.wPolsce24 za RMF24

 

Polska

„Niewielu ludziom Polska zawdzięcza tak wiele”. Tak Gawkowski składał hołd Jaruzelskiemu!

opublikowano:
Dziś chce blokować internet, wczoraj pisał laurki dyktatorowi. Kompromitujący list Gawkowskiego do Jaruzelskiego
Dziś chce blokować internet, wczoraj pisał laurki dyktatorowi. Kompromitujący list Gawkowskiego do Jaruzelskiego (fot. wikipedia/PAP Wojtek Jargiło )
„Wyrazy szacunku i oddania”, podziękowania za „gigantyczny wkład w pomyślność Polski” oraz słowa o dokonaniach będących „inspiracją w codziennej działalności” – tak obecny wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski składał hołd Wojciechowi Jaruzelskiemu. Historyk prof. Mirosław Szumiło odnalazł w zbiorach amerykańskiego Archiwum Hoovera kompromitujący list z 2013 roku, pod którym obok Leszka Millera podpisał się ówczesny sekretarz generalny SLD. Pismo wychwalające komunistycznego dyktatora odpowiedzialnego za stan wojenny wywołało falę oburzenia.
Polska

Policzek dla ofiar zrywu z 1956 r. Czarzasty wysłany na Węgry

opublikowano:
Kpina z historii: Działacz partii komunistycznej upamiętnia bunt przeciw komunistycznej dyktaturze
SKANDAL: Były członek PZPR na rocznicy powstania antykomunistycznego! Czarzasty wysłany na Węgry (fot. wPolsce24)
23 października 1956 roku naród węgierski chwycił za broń, by przeciwstawić się sowieckiej dominacji i krwawej komunistycznej dyktaturze. Zryw został brutalnie utopiony we krwi przez wojska Związku Radzieckiego – zginęło ponad 2,5 tysiąca powstańców, a tysiące uczestników buntu poddano bestialskim represjom i egzekucjom. Dokładnie 70 lat po tych tragicznych wydarzeniach koalicja rządząca zdecydowała, że Polskę na uroczystościach w Budapeszcie będzie reprezentował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty – w przeszłości członek PZPR.
Polska

Skandal przed biurem RPO. Polskie godło wylądowało w kontenerze na śmieci. Sprawa trafia do prokuratury

opublikowano:
Orzeł Biały wyrzucony na śmietnik? Szokujące zdjęcia z remontu u Rzecznika Praw Obywatelskich
Orzeł Biały wyrzucony na śmietnik? Szokujące zdjęcia z remontu u Rzecznika Praw Obywatelskich (fot. wPolsce24)
Wstrząsające zdjęcia obiegły sieć i wywołały falę oburzenia wśród Polaków. Symbole narodowe – polskie godło z Orłem Białym – zostało sfotografowane w kontenerze na odpady poremontowe tuż przed siedzibą biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Opozycja mówi o hańbie i składa zawiadomienie do prokuratury, a redakcja Telewizji wPolsce24 deklaruje gotowość zaopiekowania się sponiewieranymi symbolami.
Polska

„Możemy was wyłączyć”. Rząd Tuska uderza w wolność słowa w sieci? Nowe narzędzia cenzurowania sieci

opublikowano:
4 (17)
Walka z hejtem czy polowanie na krytyków rządu? Kontrowersyjne przepisy trafią na biurko prezydenta (fot. wPolsce24)
„My mamy argument prosty. Możemy was wyłączyć” – te słowa ministra cyfryzacji skierowane do platform internetowych dosadnie pokazują kierunek działań obecnego obozu władzy. W Sejmie przyjęto nowelizację wdrażającą unijny Akt o Usługach Cyfrowych (DSA). Choć oficjalnym celem jest eliminacja hejtu, patostreamów czy przestępczości, nowe mechanizmy dają państwowym urzędnikom bezprecedensowe prawo do cenzurowania treści w mediach społecznościowych.
Polska

UJAWNIAMY TAŚMY: Tak Hołownia wycinał Pełczyńską-Nałęcz z rządu

opublikowano:
Taśmy koalicji
Trzęsienie ziemi w koalicji! Mamy nagranie z narady Polski 2050. „Za plecami rozmawiał z Tuskiem o moim wyrzuceniu” (fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 i portal wPolityce.pl dotarły do wstrząsającego nagrania z zamkniętego spotkania ścisłego kierownictwa Polski 2050. Ówczesna szefowa partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wprost oskarża w nim Szymona Hołownię o bezwzględną walkę o władzę i spiskowanie za jej plecami z Donaldem Tuskiem. Z ujawnionych taśm wynika, że lider ugrupowania miał zabiegać u premiera o wyrzucenie minister z rządu tylko po to, by samemu przejąć jej stanowisko.
Polska

Koszmar na spacerze w Płocku. Nietrzeźwy właściciel, amstaff bez kagańca i ranna kobieta

opublikowano:
wawrkam-amstaff-3823536_1280
Kaganiec wisiał na szyi, właściciel był pijany. Koszmarny finał spaceru z amstaffem (fot. ilustracyjna Pixabay)
Niedzielny poranek na jednej z ulic Płocka zakończył się dramatem. Pies rasy amstaff rzucił się na przechodzącą kobietę i jej pupila. Poszkodowana 39-latka z obrażeniami ręki trafiła do szpitala. Jak potwierdziła policja, właściciel agresywnego czworonoga był kompletnie pijany, a zabezpieczenie psa okazało się fikcją.