Polska

Sąd ucisza Stanowskiego. Wysocka-Schnepf triumfuje

opublikowano:
Spór między Stanowskim, a Wysocką-Schnepf o odznaczenie komunistycznego zbrodniarza
Spór między Stanowskim a Wysocką-Schnepf trwa od kampanii prezydenckiej (fot. screen za Kanał Zero)
Dorota Wysocka-Schnepf triumfuje w mediach społecznościowych, bo sąd oddalił zażalenie Krzysztofa Stanowskiego. Chodzi o głośny spór między gwiazdą TVP w likwidacji a twórcą Kanału Zero. Sąd I instancji zakazał Stanowskiemu między innymi określania Wysockiej-Schnepf mianem „arcykapłanki propagandy”.

"Z przyjemnością informuję, że Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie podającego się za dziennikarza pozwanego K. Stanowskiego (K. Zero) na decyzję sądu I instancji o zabezpieczeniu nałożonym na pozwanych (pp. Stanowski i Mazurek). Decyzja jest niezaskarżalna. Młyny sprawiedliwości mielą" – napisała Dorota Wysocka-Schnepf, dołączając w serwisie X oficjalne pismo sądowe.

Konflikt ciągnie się co najmniej od czasu kampanii prezydenckiej. Podczas jednej z debat, którą współprowadziła dziennikarka TVP w likwidacji, Stanowski - wówczas kandydujący na urząd prezydenta - nazwał ją „arcykapłanką propagandy”. Potem była ona także bohaterką jego programów w Kanale Zero, co nie bardzo się jej spodobało.

We wrześniu ubiegłego roku gwiazda TVP w likwidacji wysłała do Stanowskiego i do również związanego z tą stacją dziennikarza Roberta Mazurka wezwanie przedsądowe, w którym domagała się od nich 100 tys. zł i publicznych przeprosin za słowa kierowane zarówno w jej stronę, jak i pod adresem jej rodziny. Ponieważ obaj dziennikarze stwierdzili, że nie mają sobie nic do zarzucenia i nie zamierzają spełnić żądań Wysockiej-Schnepf, sprawa trafiła do sądu.

Pod koniec listopada 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał zabezpieczenie, w którym zakazał Kanałowi Zero, Krzysztofowi Stanowskiemu oraz Robertowi Mazurkowi przez okres roku publikowania materiałów na temat Doroty Wysockiej-Schnepf i zestawiania jej ze zbrodniami komunistycznymi, w tym popełnionymi w czasie Obławy Augustowskiej, a także określania jej mianem "arcykapłanki propagandy".

Na tę decyzję Stanowski złożył zażalenie. I to w tej właśnie sprawie postanowienie wydał Sąd Apelacyjny, które tak ucieszyło Wysocką-Schnepf, że postanowiła się tym pochwalić w mediach społecznościowych. jej wpis szybko doczekał się komentarzy, także niezbyt jej przychylnych. 

źr. wPolsce24

 

 

Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kowalski: Poland 1/4 populacja Zimbabwe jest zakażona HIV. To gigantyczne zagrożenie epidemiologiczne dla Polski

opublikowano:
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zamiast silnego i niepodległego państwa, dorobiliśmy się systemu, w którym lojalność wobec Brukseli czy Berlina ceni się wyżej niż polski interes narodowy. W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą poseł Janusz Kowalski bezkompromisowo punktuje obecną rzeczywistość polityczną, ujawniając niszczący wpływ postkomunistycznej mentalności, uległość rządu Donalda Tuska wobec obcych stolic oraz śmiertelne zagrożenia płynące z niekontrolowanej migracji z państw obcych kulturowo.
Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.
Polska

Drzewa z Niemiec, siano z Niemiec – tak zarządza stolicą Trzaskowski

opublikowano:
Prezydent Rafał Trzaskowski podczas konferencji, w tle tłum ludzi z transparentami, informuje o zakupie zagranicznej paszy dla warszawskiego zoo – materiał ilustrujący kontrowersje wokół importu zamiast korzystania z polskich dostawców.
Trzaskowski kupuje Niemieckie siano dla warszawskiego zoo – to brak wsparcia dla polskich rolników i hipokryzja (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski, który zarządza stolicą, zalicza kolejną wpadkę. Choć może to świadomy wybór, towary sprowadzane są z Niemiec – wcześniej były to przecież drzewa zza zachodniej granicy, teraz – siano dla miejskiego zoo z tego samego kierunku. Polscy rolnicy patrzą z niedowierzaniem, a krytycy wytykają hipokryzję i brak gospodarności