Polska

Sąd nie miał litości dla byłego posła PSL. Wiemy, na ile lat trafi za kraty za aferę Wołomina

opublikowano:
Na zdjęciu Władysław Serafin i Andrzej Rozenek
Władysław Serafin skazany na 6 lat więzienia. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Były poseł PSL i wieloletni szef rolniczych kółek, Władysław Serafin, usłyszał wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności. Sąd uznał go za winnego wszystkich zarzutów w jednym z wątków gigantycznej afery SKOK Wołomin. Kwoty, które pojawiają się w tej sprawie, przyprawiają o zawrót głowy – wyrok opiewa na miliony złotych kary i naprawienia szkody.

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga skazał Władysława Serafina na sześć lat bezwzględnego pozbawienia wolności oraz 240 tys. zł grzywny. To jednak nie koniec finansowych konsekwencji. Były parlamentarzysta został również zobowiązany do zapłaty 2,5 mln zł na rzecz syndyka SKOK Wołomin w celu naprawienia części wyrządzonej szkody.

Uzasadnienie wyroku, wydane przez sędzię Ewę Grabowską, nie pozostawia złudzeń – sąd uznał byłego posła za winnego wszystkich czynów zarzucanych mu przez prokuraturę. Zdaniem sądu Serafin działał z pełną świadomością i bezpośrednim zamiarem osiągnięcia korzyści majątkowej, a jego dotychczasowe wyjaśnienia uznano za niewiarygodne oraz całkowicie sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym.

Kredyty na tzw. „słupy” — jak działał mechanizm?

Sprawa Władysława Serafina to jeden z pobocznych, ale niezwykle głośnych wątków całej afery wokół kasy w Wołominie. Według śledczych i ustaleń sądu przestępczy proceder budowany przez byłych oficerów służb opierał się na dwóch głównych filarach:

Serafin wyłudził na własne nazwisko trzy kredyty o łącznej wartości 3,6 mln zł. Do ich uzyskania posłużył się nierzetelnymi dokumentami wykazującymi nieprawdziwe dane dotyczące jego dochodów oraz zabezpieczeń majątkowych. Sąd zwrócił uwagę m.in. na rażące rozbieżności między deklarowaną przez niego wartością nieruchomości pod zabezpieczenie a ich faktycznymi, późniejszymi wycenami oraz cenami sprzedaży.

Kolejny zarzut dotyczył aktywnego udziału w wyłudzeniu kolejnych 3 mln zł. Pożyczki te zostały formalnie udzielone tzw. „słupom”, czyli osobom podstawionym, jednak ostatecznie wszystkie środki z trzech takich kredytów trafiły bezpośrednio na prywatne konto bankowe Serafina.

Pranie brudnych pieniędzy w telewizji

Najpoważniejszy z zarzutów stawianych byłemu posłowi dotyczył prania pieniędzy pochodzących z oszustw kredytowych na szkodę SKOK Wołomin.

Według ustaleń śledztwa w latach 2010–2014 do spółki TVR – stacji telewizyjnej, z którą Serafin był blisko związany – przetransferowano aż 20,9 mln zł. Prokuratura dowiodła, że transfery te nie były legalną działalnością biznesową, lecz elementem zorganizowanego procederu mającego na celu zalegalizowanie środków wyprowadzanych bezprawnie ze SKOK-u.

Serafin bronił się przed tym zarzutem twierdząc, że nie miał świadomości, iż pieniądze te pochodziły z przestępstwa, a z samej działalności w telewizji TVR stopniowo się wycofywał. Sąd nie dał jednak wiary tym tłumaczeniom.

Obrona nie daje za wygraną. Będzie apelacja

Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga jest nieprawomocny. Władysław Serafin nie zgadza się z decyzją sądu i zapowiedział walkę w instancji odwoławczej.

Jego obrońca złożył już apelację, domagając się całkowitego uchylenia wyroku. Obrona podnosi szereg zarzutów proceduralnych, w tym o nienależytej obsadzie sądu wydającego wyrok i przebiegu samego procesu. Obrońca Serafina kwestionował także sposób prowadzenia postępowania dowodowego oraz kwestii związanych z prawem do obrony.

O dalszych losach byłego posła ostatecznie zadecyduje Sąd Apelacyjny.

Jedna z największych afer w historii Polski

SKOK Wołomin zapisał się na kartach historii jako jedna z największych i najbardziej kosztownych afer gospodarczych w Polsce. Skala działalności przestępczej w kasie była porażająca. Ponad 3 miliardy złotych – na tyle prokuratura szacuje łączną wartość wyłudzeń dokonanych przez działającą tam grupę przestępczą. Zarzuty w licznych postępowaniach pobocznych usłyszało blisko 1000 osób, a ponad 600 osób zostało już prawomocnie skazanych przez sądy. W samym procesie głównym na ławie oskarżonych zasiada ponad 60 osób

źr. wPolsce24 za Business Insider

Polska

„Rozliczy mnie za tego lajka”. Starosta zambrowski oskarża ministra rolnictwa o groźby wobec jej rodziny

opublikowano:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski
Minister rolnictwa próbował rozliczyć starostę za jej aktywność w mediach społecznościowych. (fot. Fratria/pixabay)
Czy jedno polubienie na Facebooku może stać się powodem do politycznych nacisków z najwyższego szczebla? Starosta zambrowski, Edyta Marchlewska-Groszfeld, ujawniła kulisy niezwykle napiętej rozmowy telefonicznej, jaką odbyła z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim. Z ust polityka Polskiego Stronnictwa Ludowego miały padać groźby.
Polska

Szokujące fakty. Zabójca ze Wschodu bezkarnie mordował w Polsce? Nowe informacje po zabójstwie w Białej Podlaskiej

opublikowano:
Morderca z Białej Podlaskiej zatrzymany
Morderca z Białej Podlaskiej zatrzymany (fot. wPolsce24)
Płatny zabójca z Kaukazu przez lata pozostawał nieuchwytny dla organów ścigania, siejąc terror na terenie naszego kraju. Obywatel Gruzji Elnur M., który w czerwcu w biały dzień zastrzelił na ulicy Białej Podlaskiej rosyjskiego krytyka Putina, ma na sumieniu znacznie więcej. Jak ujawniono, mężczyzna usłyszał zarzuty za kolejną brutalną zbrodnię na terytorium Polski – brutalny mord w Warszawie.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Coraz więcej Polaków dostrzega manipulacje Tuska

opublikowano:
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Arogancja i hipokryzja władzy, pozorowane działania wokół kluczowych projektów bezpieczeństwa, kompromitacje na polu promocji Polski oraz rosnące poparcie dla prezydenta Karola Nawrockiego – to główne tematy porannej „Rozmowy Wikły” na antenie telewizji wPolsce24. Gościem redaktora Marcina Wikły był europoseł Michał Dworczyk, który nie zostawił suchej nitki na działaniach obecnej koalicji rządzącej.
Polska

Obiecali 2 złote za litr paliwa dla rolników i... zrzucili winę na Brukselę. Reakcja unijnych urzędników pogrąża resort rolnictwa

opublikowano:
Stefan Krajewski
(fot. Fratria)
Rolnicy czekają na obiecane 2 złote zwrotu akcyzy za litr paliwa rolniczego, tymczasem ministerstwo tłumaczy opóźnienia „urlopami w Brukseli”. Co na to Komisja Europejska? Odpowiedź unijnych urzędników stawia polski rząd w bardzo kłopotliwym świetle.
Polska

170 tys. złotych za ukraińską macicę. Targ surogacji w Warszawie

opublikowano:
Ukraińska surogacja w Warszawie
Ukraińska surogacja w Warszawie (fot. wPolsce24)
Kolejne porażające fakty wychodzą na jaw. W Warszawie bez przeszkód reklamuje się ukraiński biznes surogacyjny, oferując dzieci „w pakiecie all inclusive”, ranni w wypadku na Węgrzech rodacy zostali porzuceni przez polską dyplomację z rachunkami na tysiące złotych, a rządowa „ekspertka” inkasuje 200 tysięcy złotych za raport o Polsce wygenerowany przez sztuczną inteligencję, w którym Katowice leżą nad morzem. O tych skandalach na antenie telewizji wPolsce24 mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik.
Polska

Planował skoordynowany zamach na najważniejsze osoby w państwie! Służby wkroczyły na posesję 23-latka

opublikowano:
Policjanci podczas zatrzymania 23-latka, w tle radiowóz policyjny
Policjanci zatrzymali mężczyznę, który chciał zamordować najważniejszych polskich polityków. (fot. Fratria/ screen z CENTRALNE BIURO ZWALCZANIA CYBERPRZESTĘPCZOŚCI)
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 23-letniego mężczyznę, który w mediach społecznościowych nawoływał do zorganizowania skoordynowanego zamachu na życie najważniejszych osób w państwie. Podejrzany trafił już do aresztu, a lista zarzutów, jakie usłyszał, jest wyjątkowo poważna. Grozi mu nawet do 20 lat pozbawienia wolności.