Polska

Rzecznik Tuska rozpętał międzynarodowy skandal. Reaguje szef Naczelnej Rady Adwokackiej

opublikowano:
szłapka lewandowski
Adam Szłapka próbował powiązać mec. Bartosza Lewandowskiego z Rosją (Fot. Fratria)
Brutalny atak władzy na adwokata broniącego polityków opozycji, natychmiastowa odpowiedź mec. Bartosza Lewandowskiego. Jest wreszcie stanowisko Naczelnej Rady Adwokackiej.

Rzecznik rządu Adam Szłapka zamieścił w piątek na X opublikowaną w październiku 2022 roku przez ambasadę Rosji w Polsce listę kancelarii obsługujących klientów mówiących po rosyjsku. Jest na niej, wśród innych renomowanych firm prawniczych, kancelaria, w której wspólnikiem jest broniący m.in. Zbigniewa Ziobro mec. Bartosz Lewandowski.

- Lista kancelarii prawnych przeznaczonych dla obywateli Rosji w Polsce została opracowana przez Moskwę już po barbarzyńskiej napaści na Ukrainę. Widnieje na niej „KHANZADYAN LEWANDOWSKI & PARTNERS”. Ta sama kancelaria dziś broni Ziobry. Każdy sam wyciągnie wnioski – napisał Szłapka.

Po sygnale danym przez rzecznika rządu do ataku ruszyli politycy związani z obozem władzy. Zarzucali prawnikowi prorosyjskość a Witold Zembaczyński nazwał adwokata „ruskim czpionem”.

Szłapka i Zembaczyński skończą w sądzie

Lewandowski natychmiast zapowiedział pozew wobec Szłapki i Zembaczyńskiego. Oczywiście lista nie ma nic wspólnego z „prorosyjskością”. Ambasady (nie tylko rosyjska) publikują na swoich stronach takie zestawienie, informując w ten sposób, gdzie obywatele poszczególnych państw mogą dogadać się z prawnikiem w ich ojczystym języku.

- Za ten wpis skończy Pan w sądzie – odpowiedział Szłapce Lewandowski. - Ambasada bez prośby i wiedzy z naszej strony umieściła na stronie informacje o kancelariach, których prawnicy świadczą pomoc prawną w języku rosyjskim (w przytłaczającej większości zgłaszają się do nas klienci właśnie z Ukrainy) – wyjaśnił prawnik, który po rosyjskiej agresji gościł w swoim domu pięcioosobową rodzinę z Ukrainy.

Europa i USA dowiedzą się o skandalu wywołanym przez Szłapkę

Dziś obrońca Ziobry przeszedł do kontrataku. Poinformował on o skandalu Komisję Monitoringową Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, przypominając, że „naruszeniem praw człowieka oraz standardów międzynarodowych są ataki oraz represje wobec adwokatów w związku z podejmowanymi przez nich czynnościami w interesie klientów ściganym z przyczyn politycznych”.  

Bartosz Lewandowski zapowiedział także pisma do innych organów Rady Europy, Parlamentu Europejskiego, sekretarza Biura ds. Demokracji, Praw Człowieka i Pracy w Departamencie Stanu Stanów Zjednoczonych a także do międzynarodowych organizacji prawniczych.

- Nie domagam się żadnych sankcji czy interwencji wobec Polski. Chce natomiast, aby jednostki monitorujące standardy praw człowieka wiedziały z jakim rządem mamy do czynienia w Polsce – wyjaśnił mec. Lewandowskim.

Jest reakcja Naczelnej Rady Adwokackiej

Po kilkunastu godzinach od ataku głos w sprawie zabrała wreszcie Naczelna Rada Adwokacka. Jej prezes Przemysław Rosati odniósł się do skandalu na X.

- Zdumiewające, że wciąż trzeba to przypominać. Lekarz leczy. Ksiądz spowiada. Adwokat broni – napisał adwokat.

źr. wPolsce24 

 

Polska

Kaczyński znowu zaskoczył wszystkich! Tyle spekulacji do śmietnika

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS (fot. wPolsce24)
Posłowie PiS podczas wspólnej konferencji prasowej zaapelowali do zwolenników partii o wpłacanie pieniędzy na kampanię wyborczą. Z osobistą prośbą zwrócił się o to sam prezes Jarosław Kaczyński.
Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.