Polska

Manipulacja czy ignorancja? Rzecznik MSWiA chciała zaatakować PiS, użyła niewłaściwych danych

opublikowano:
112
(fot. zrzut ekranu z X\Pixabay)
Rzecznik MSWiA Karolina Gałecka przekonywała, że w czasach Prawa i Sprawiedliwości było więcej fałszywych zgłoszeń na służby. Problem w tym, że powołała się na niewłaściwe dane.

Ostatnio w Polsce bardzo głośno jest o fałszywych zgłoszeniach na numer alarmowy, czyli tzw. swattingu. Spotkało to nawet prezydenta Karola Nawrockiego, do którego rodzinnego domu weszła straż pożarna, bo ktoś zgłosił, że w środku trwa pożar. Wcześniej podobne incydenty spotkały przedstawicieli prawicowych mediów. Politycy prawicy oskarżają MSWiA o, co najmniej, nieudolność i żądają dymisji ministra Kierwińskiego. 

Liczba fałszywych zgłoszeń zmalała?

Gałecka, która jest bardzo aktywna w dyskusjach o tych incydentach, napisała na portalu społecznościowym X, że w czasach PiSu fałszywych zgłoszeń było więcej. To nie narracja. To nie opinia. To twarde dane i fakty. Gdy za rządów PiS odsetek fałszywych zgłoszeń dot. zagrożenia życia i zdrowia był najwyższy, nie było krzyków i nawoływań do dymisji. Nikt też do dymisji się nie podał – napisała - Nie było spektakli w postaci briefingów opozycji pod bramami MSWiA, nie było opowieści o „destabilizacji państwa”. Fakty to fakty - ich nie zmienisz”.

Do swojego wpisu Gałecka dołączyła wykres, który pokazuje, że liczba fałszywych zgłoszeń na numer alarmowy 112 spadła w latach 1016-2025 z 47% do 36%. Problem w tym, że – jak zauważył portal Zero.pl – rzecznik pomyliła zgłoszenia fałszywe ze zgłoszeniami niezasadnymi, a przedstawione przez nią dane nie mają nic wspólnego z obecnym skandalem.

To nie to samo

Jak zauważa portal, MSWiA do 2018 roku faktycznie posługiwało się w swoich raportach o funkcjonowaniu numeru 112 frazą „zgłoszenia fałszywe”, ale doszło do wniosku, że wprowadza ona w błąd. Jest bowiem różnica między zgłoszeniem fałszywym, a zgłoszeniem niezasadnym. To pierwsze to np. informacja, że doszło do popełnienia przestępstwa, gdzie zgłaszający wie, że to kłamstwo. Te drugie to np. próba wezwania karetki, w której operator uzna, że nie zachodzi taka potrzeba, czy też sytuacja, w której ktoś połączy się z tym numerem przez przypadek.

Liczba zgłoszeń niezasadnych faktycznie maleje rok do roku. Nie ma do końca pewności, co powoduje ten trend, ale wielu ekspertów uważa, że dzieje się tak, bo coraz więcej Polaków wie, także dzięki akcjom edukacyjnym, do czego służy numer 112. Analiza portalu pokazała jednak, że podane przez Gałecką liczby są zgodne z liczbą zgłoszeń niezasadnych w raportach MSWiA – i tym samym nie mają nic wspólnego z powodami, dla których prawica żąda dymisji jej szefa.

źr. wPolsce24 za Zero.pl

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kraków pokazał czerwoną kartkę Koalicji Obywatelskiej

opublikowano:
Maciej Wąsik komentuje odwołanie Aleksandra Miszalskiego po referendum w Krakowie
Decyzja mieszkańców Krakowa to „sygnał dla całej Polski” i dowód na to, że „presja społeczna ma sens” – ocenił wyniki referendum w sprawie odwołania polityka Koalicji Obywatelskiej Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska prezydenta miasta europoseł Prawa i Sprawiedliwości Maciej Wąsik.
Polska

Prezydent powołał I prezesa Sądu Najwyższego. Krytyka Kaczyńskiego nie powstrzymała decyzji

opublikowano:
Dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP, przemawia podczas konferencji w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. W tle flagi Polski, na ekranie informacje o transmisji na żywo w wPolsce24.
Dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP (fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego. Sędzia Kapiński obejmie funkcję już w środę – poinformował rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz. Wcześniej krytycznie wobec tego kandydata wypowiedział się Jarosław Kaczyński w ostrym wpisie na portalu społecznościowym X, odnosząc się do roli Kapińskiego w lustracji Lecha Wałęsy.
Polska

Kierwiński do dymisji? Do Sejmu wpłynął odpowiedni wniosek po interwencji w mieszkaniu Nawrockich

opublikowano:
2376929_5
(fot. wPolsce24)
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w sprawie fałszywego zgłoszenia pożaru w mieszkaniu należącym do matki prezydenta Karola Nawrockiego. Tymczasem posłowie PiS zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec ministra Marcina Kierwińskiego.
Polska

Nowy I prezes Sadu Najwyższego: Przepisy konstytucji i orzecznictwo są jasne, że sędzia powołany przez prezydenta jest sędzią

opublikowano:
Debata w studiu wPolsce24 z udziałem ekspertów na temat powołania sędziego Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego. W centrum kadru znajduje się Zbigniew Kapiński, po lewej prowadząca, po prawej komentator. Na pasku informacyjnym napis: ‘Prezydent wyznaczył I prezesa SN
"Na Linii Ognia" sędzia Zbigniew Kapiński (fot. wPolsce24)
Nowy I prezes Sądu Najwyższego, sędzia Zbigniew Kapiński, tuż po nominacji zabiera głos na antenie telewizji wPolsce24 na temat niezawisłości sędziów i roli SN w Polsce. W programie "Na Linii Ognia" omawia wyzwania wymiaru sprawiedliwości, podkreśla konieczność trzymania Sądu Najwyższego z dala od wpływów politycznych i komentuje procedury powoływania sędziów.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Jeśli zawiedzie – to obciąży prezydenta Nawrockiego w oczach prawicy - Przemysław Wipler ocenia wybór I sędziego Sądu Najwyższego

opublikowano:
Przemysław Wipler komentuje wybór Zbigniewa Kapińskiego na I Prezesa SN, rolę Trybunału Stanu, zarzuty wobec Donalda Tuska i sytuację w Krakowie po referendum.
Rozmowa Wikły: Przemysław Wipler
Czy polski wymiar sprawiedliwości stanie się areną politycznej rozgrywki? Kim naprawdę jest nowy I prezes Sądu Najwyższego i dlaczego jego przeszłość budzi niepokój? Przemysław Wipler, poseł Konfederacji w Rozmowie Wikły przypomina wyrok sprzed 26 lat, który – jak mówi – „pomógł utrzymać fałszywą legendę Lecha Wałęsy”.
Polska

„Nie dam się zastraszyć!”. Dziennikarz ujawnia, jak władza, chce od niego ujawnienia informatorów!

opublikowano:
Nieustraszony Wojciech Biedroń przed prokuraturą
Dziennikarz telewizji wPolsce24 Wojciech Biedroń (fot. wpolsce24)
Prokuratura zarządzana przez ministra Żurka próbuje wywierać naciski na niezależnych dziennikarzy i uciszać niewygodną prawdę. Wojciech Biedroń padł właśnie ofiarą działań mających na celu zmuszenie go do ujawnienia swoich informatorów.