Polska

Rząd Szwajcarii zakazał eksportu amunicji do Polski. Zaskakujący powód

opublikowano:
bullets-4564768_1280
Śledztwo wykazało, że polska firma naruszyła umowę (fot. ilustracyjna Pixabay)
Rząd Szwajcarii zakazał eksportu broni do Polski. Powodem było to, że szwajcarska amunicja trafiła na Ukrainę.

Decyzję ogłoszono w piątek. Agencja AP poinformowała, że rząd w Zurychu zakazał eksportu amunicji, której odbiorcą była jedna z polskich firm, UMO sp. z o. o. Producentem tej amunicji była firma SwissP Defence.

Złamali umowę

Powodem rozpoczęcia śledztwa w tej sprawie były doniesienia portalu Defense One, który w zeszłym listopadzie ujawnił, że jedna z ukraińskich firm kupiła od UMO 545 tys. sztuk przeciwpancernej amunicji karabinowej produkcji szwajcarskiej. Państwowy Sekretariat Spraw Ekonomicznych (SECO), który prowadził to śledztwo, powiedział agencji AP, że ustalili, że polska firma podpisała umowę, która umożliwiała jej sprzedaż szwajcarskiej amunicji wyłącznie na terenie naszego kraju. 

Szwajcaria znana jest ze swojej neutralności. Jej prawo zabrania sprzedaży szwajcarskiej broni i amunicji – także przez osoby lub firmy z innych państw – do krajów w stanie wojny. SwissP Defence poinformowała AP, że zawsze przestrzegają regulacji, ale odmówiła komentarza o ich stosunkach z polska firmą.

Zerwą z neutralnością?

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę Szwajcaria nie przekazała żadnej broni Ukrainie ani nie zgodziła się na reeksport tej broni z innych państw. Miało to poważne konsekwencje dla tamtejszego przemysłu zbrojeniowego, gdyż wiele państw zaczęło się zastanawiać, czy kupno szwajcarskiej broni im się opłaca. Jak informował Swissinfo, nawet Niemcy – największy nabywca szwajcarskiej broni – zdecydowały się wykluczyć produkty z tego państwa z części kontraktów zbrojeniowych. Holenderski parlament zrezygnował ze szwajcarskiej broni w zeszłym roku, kiedy Zurych zablokował przekazanie Ukrainie 96 czołgów Leopard 1. Taki ruch rozważa też Dania, której zabroniono dwa lata temu przekazania pojazdów opancerzonych Piranha III, oraz Hiszpania, której szwajcarzy nie pozwolili przekazać rakiet przeciwlotniczych.

Być może jednak szwajcarska broń trafi w końcu na Ukrainę legalnie. Wielu szwajcarskich polityków uważa, że Ustawa o Materiałach Wojennych powinna być zmieniona tak, że by rząd miał więcej praw w wypadku wyjątkowych okoliczności. Padła też propozycja, by państwa, które dzielą szwajcarskie wartości i mają rozbudowany system kontroli eksportów mogły po pięciu latach reeksportować szwajcarską broń do państw, które bronią się przed zewnętrzną agresją. Pod koniec października tę reformę poparła prezydent Szwajcarii Viola Amherd. Najprawdopodobniej do jej wprowadzenia będzie potrzebne jednak referendum, które nie odbędzie się do końca przyszłego roku, więc pierwsza szwajcarska broń może trafić na Ukrainę dopiero w 2026.

źr. wPolsce24 za AP, Swissinfo

Aktualizacja 4 grudnia br., godz. 15:40

Na adres naszej redakcji wpłynęła prośba o sprostowanie opublikowanego wyżej tekstu, którego źródłem była depesza opublikowana przez renomowaną, działającą nieprzerwanie od 1846 roku, agencję Associated Press. Według autorów przesłanego do nas sprostowania, sygnowanego przez pełnomocnika firmy "UMO", w cytowanej przez nas depeszy znalazły się informacje nieprawdziwe. Poniżej wklejamy pełną treść otrzymanego sprostowania:

sprostowanie

 

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.