ROZMOWA WIKŁY. „Wszystko jest zepsute, obrzydliwe, mafijne, zgniłe”
Pieniądze przeznaczone dla osób poszkodowanych w powodzi, która przed dwoma laty spustoszyła Dolny Śląsk, i sposób ich rozdysponowania były głównym tematem rozmowy red. Marcina Wikły z Dariuszem Stefaniukiem. Poseł PiS przekonywał, że skala sprawy może być znacznie większa, niż wynikałoby to z dotychczasowych informacji.
Wierzchołek góry lodowej
– To jest jakby wierzchołek góry lodowej – powiedział Stefaniuk.
Według polityka PiS szczególnie bulwersujące jest to, że część osób dotkniętych powodzią miała nie otrzymać pomocy, podczas gdy pojawiają się informacje o przekazywaniu pieniędzy osobom i podmiotom związanym z obecną władzą. Stefaniuk ostro opisał sytuację, porównując wykorzystywanie tragedii powodzian do działalności „hien cmentarnych”.
Jego zdaniem problem polega nie tylko na działaniach pojedynczych osób, ale na całym systemie powiązań politycznych.
– Klasyczny przykład mafii właśnie mafii – powiedział poseł, opisując swoje spojrzenie na mechanizm, w którym osoby związane politycznie mają uzyskiwać dostęp do publicznych pieniędzy.
Wszędzie Kierwiński
W rozmowie Stefaniuk wielokrotnie przywoływał nazwisko Marcina Kierwińskiego, który w tamtym czasie został wyznaczony przez premiera Donalda Tuska na pełnomocnika rządu do spraw odbudowy powodziowej. Gość programu Rozmowa Wikły zarzucał obecnemu szefowi MSWiA odpowiedzialność polityczną za funkcjonowanie systemu związanego z pomocą powodzianom.
– W każdej aferze się przejawia Kierwiński – podkreślał poseł PiS.
Polityk pytał również, dlaczego osoby, wobec których pojawiały się podejrzenia dotyczące nieprawidłowości, nie zostały wcześniej odsunięte od pełnionych funkcji.
W jego ocenie sprawa pokazuje szerszy problem politycznych nominacji.
„Wszystko jest zepsute, obrzydliwe, zgniłe”
Stefaniuk przekonywał, że nie chodzi o jeden przypadek. Jego zdaniem podobne mechanizmy mogą występować także w innych instytucjach.
– To jest wszystko takie zepsute, obrzydliwe, zgniłe, mafijne, złodziejskie – mówił o sytuacji, którą opisywał w rozmowie.
Poseł PiS krytykował również sposób wyciągania konsekwencji politycznych wobec osób związanych z opisywaną sprawą. Jego zdaniem samo zawieszenie czy usunięcie z partii nie musi oznaczać rzeczywistej odpowiedzialności, jeśli dana osoba nadal pozostaje na stanowisku.
Ile takich przypadków jeszcze nie ujawniono?
To właśnie skala potencjalnych nieprawidłowości była jednym z najważniejszych wątków rozmowy.
Stefaniuk przekonywał, że jeśli w jednym przypadku pojawiają się pytania dotyczące sposobu rozdysponowania pieniędzy, należy sprawdzić również inne decyzje podejmowane w ramach pomocy powodzianom.
Cała rozmowa w materiale wideo nad tekstem
źr. wPolsce24











