ROZMOWA WIKŁY. Rząd sabotuje własne państwo? Szef Gabinetu Prezydenta odsłania kulisy
Prezydent blisko ludzi – podsumowanie roku kadencji
Rocznica zaprzysiężenia prezydenta, spotkanie z Polakami na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego, połączone z symbolicznym występem rapera Eldo i dziecięcego zespołu góralskiego, stały się punktem wyjścia do podsumowania minionego roku. Jak podkreślił Paweł Szefernaker, aktywność prezydenta Karola Nawrockiego wynika z prostej zasady: być blisko obywateli i konsekwentnie realizować obietnice.
Przede wszystkim prezydentowi zależało na tym, żeby spotkać się z Polakami tego dnia i w takiej formule, której do tej pory jeszcze nie było (...). Pamiętam, jak w czasie próby generalnej wiele osób miało łzy w oczach. Wyglądało to dokładnie tak, jak sobie zaplanowaliśmy.” – wspominał Szefernaker.
Nawiązując do decyzji o wystawieniu obywatelskiego kandydata popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość, szef gabinetu przypomniał słowa samego prezydenta Karola Nawrockiego:
Wiecie, że przyszedłem spoza polityki. Byłem kandydatem obywatelskim popieranym przez Prawo i Sprawiedliwość. To odważna decyzja prezesa Jarosława Kaczyńskiego, żeby poprzeć kogoś takiego jak ja.”
Rządowa „zamrażarka” i wojna z własnym społeczeństwem
Większość rozmowy zdominował jednak temat relacji na linii prezydent–rząd. Paweł Szefernaker wskazał na absolutny brak woli współpracy ze strony Koalicji 13 Grudnia. Efekt? Aż 21 z 22 kluczowych ustaw prezydenckich trafiło do sejmowej zamrażarki z rozkazu marszałka Sejmu.
Co najbardziej kuriozalne, rząd Donalda Tuska potrafi blokować projekty służące obronności kraju tylko po to, by przypisać sobie do nich prawa!
Ustawa SAFE 0% – dobra ustawa, dobre rozwiązanie na rzecz polskiego wojska i wzmocnienia obronności. W pewnym momencie minister obrony narodowej mówi: 'Tak, to są dobre rozwiązania', po czym kopiuje ustawę w 95% i zgłasza ją w Sejmie (...). Po czym zostaje ona zablokowana tylko i wyłącznie ze względów politycznych.” – punktował Szefernaker.
Szef Gabinetu Prezydenta nie pozostawił suchej nitki na politykach młodszego pokolenia, zarzucając im niedojrzałość i stawianie prywaty ponad interesem narodowym:
Niestety ten konflikt pokazał, że politycy młodego pokolenia nie zdali egzaminu, bardzo często przenosząc do mediów społecznościowych jakieś osobiste urazy, ambicje. Wróg jest gdzie indziej, wrogiem jest Donald Tusk. To, co się działo przez niektóre dni (...), bardzo mnie zażenowało.”
Wizja kontra chaotyczne reagowanie na afery
Głównym zarzutem wobec rządu Tuska pozostaje brak jakiejkolwiek długofalowej strategii dla Polski. W cytowanym fragmencie wystąpienia z 6 sierpnia, prezydent Karol Nawrocki twardo punktował bezradność obecnej władzy:
„To, co boli najbardziej, to brak pewnej wizji. Brak wizji rządzących na to, jaka ma być w przyszłości Polska. Mam wrażenie, że żyjemy w pewnym chaosie reakcji na medialne afery (...). Chciałbym zapytać: jaki jest plan? Jaka jest strategia na Polskę na kolejne 10 lat obecnie rządzących?”
Absurdalne ataki ze strony medialnych wygnańców
W programie odniesiono się również do kuriozalnych zarzutów i ataków personalnych kierowanych pod adresem głowy państwa m.in. przez byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza na antenie nielegalnie przejętej TVP. Szefernaker zbył te pomówienia krótkim i dosadnym komentarzem:
Człowiek kompletnie skompromitowany. Pamiętamy przez lata różne jego działania, które kompletnie go skompromitowały w opinii publicznej (...). Dla nas najważniejsze jest to, że kiedy gdziekolwiek pojadę i spotkam się z ludźmi, Polacy mówią jedno: 'Pan Prezydent nie zawiódł'.”
Mimo stałych kłód rzucanych pod nogi przez obecną większość parlamentarną, Pałac Prezydencki zapowiada niezłomność. Karol Nawrocki pozostaje głosem tej części społeczeństwa, która oczekuje silnej, bezpiecznej i dumnej Polski, odpornej na partyjne gierki koalicji rządzącej.
źr. wPolsce24











