ROZMOWA WIKŁY. „To nie jest zwykły pożar, tu pali się całe miasto”. Afera w Szpitalu Południowym pogrąża Koalicję Obywatelską
W rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 polityk Konfederacji mówił o odpowiedzialności prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego i ministra spraw wewnętrznych, a zarazem szefa warszawskich stroktur partyjnych Marcina Kierwińskiego.
To nie zadyszka
Zdaniem Krzysztofa Mulawy afera wokół lekarza Dawida Kacprzyka i funkcjonowania Szpitala Południowego nie jest incydentem, lecz poważnym kryzysem politycznym.
– To nie jest zwykła zadyszka Platformy Obywatelskiej. To jest wyraźny kryzys – stwierdził poseł Konfederacji.
Mulawa przekonywał, że odpowiedzialność polityczna nie powinna kończyć się na osobach zarządzających placówką. Wskazał przede wszystkim na Rafała Trzaskowskiego i Marcina Kierwińskiego.
– Mnie interesuje odpowiedzialność tych, którzy dopuścili do tego czystej maści złodziejstwa – mówił.
Według polityka Donald Tusk będzie musiał zmierzyć się z jednym z najpoważniejszych kryzysów od początku obecnej kadencji.
„To mogą być ośmiorniczki 2.0”
Poseł Konfederacji uważa, że sprawa może mieć długofalowe konsekwencje dla obozu rządzącego.
– To nie jest pożar, tu pali się całe miasto – ocenił.
Jak dodał, sytuacja przypomina aferę taśmową, która przed laty uderzyła w Platformę Obywatelską.
– To są ośmiorniczki 2.0 – powiedział, nawiązując do afery, jaka wybuchła w 2014 po opublikowaniu przez tygodnik „Wprost” rozmów polityków z restauracji Sowa & Przyjaciele.
Jednocześnie zaznaczył, że Donald Tusk pozostaje bardzo sprawnym politykiem i może próbować wygasić kryzys.
Referendum przeciwko Trzaskowskiemu? „Na razie nie ma emocji”
Mulawa został zapytany o możliwość przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy. Jego zdaniem obecnie nie ma jeszcze wystarczających emocji społecznych, które pozwoliłyby na powodzenie takiej inicjatywy.
– Warszawiacy muszą najpierw odrobić lekcję i zbudować odpowiednie emocje społeczne – ocenił.
„Niezaproszenie Nawrockiego to miałkość”
W rozmowie pojawił się również wątek Ukrainy i konferencji poświęconej powojennej odbudowie tego kraju. Poseł Konfederacji skrytykował brak zaproszenia dla prezydenta Karola Nawrockiego.
– To jest miałkie zachowanie Donalda Tuska – stwierdził.
Według Mulawy argument, że Pałac Prezydencki nie wykazywał zainteresowania udziałem w wydarzeniu, jest niewiarygodny.
„Ukraińcy rozumieją tylko argument siły"
Polityk odniósł się także do napięć na linii Warszawa–Kijów. Mulawa uznał działania prezydenta Karola Nawrockiego za słuszne i przekonywał, że Polska powinna prowadzić bardziej stanowczą politykę wobec Ukrainy.
– Ukraińcy rozumieją tylko argument siły – przekonywał.
Poseł Konfederacji zapowiedział, że jego ugrupowanie będzie konsekwentnie opowiadało się za twardszym kursem wobec Ukrainy i uczynieniem polityki zdrowotnej oraz migracji głównymi tematami kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.
źr. wPolsce24











