Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dzięki Hołowni dostał się do Sejmu, teraz mu ubliża: Chłopiec wspaniale zajmował się sobą

opublikowano:
Miał być powiew świeżości i nowa jakość, a skończyło się na walce o stołki i dyktatorskich zapędach. W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050 (obecnie Centrum), bezlitośnie obnażył patologie panujące w ugrupowaniu marszałka Sejmu i wytknął poważne błędy rządu Donalda Tuska.

Dyktatura i "uchwała kagańcowa" u Hołowni

Koalicja Obywatelska i jej koalicjanci chętnie szafują hasłami o demokracji, ale rzeczywistość w ich własnych szeregach wygląda zgoła inaczej. Rafał Komarewicz poseł nowopowstałego klubu Centrum - rozłamowców z Polski 2050 przekonywał, że w poprzednim klubie wprowadzono "uchwałę kagańcową", która całkowicie paraliżowała działania i decyzyjność posłów.

Decyzja o rozłamie była według niego podyktowana tym, że liderzy partii skupili się na załatwianiu posad, w tym stanowiska wicepremiera, zamiast realizować obietnice gospodarcze.

Z ust Komarewicza padły ostre słowa pod adresem samego Szymona Hołowni, człowieka, dzięki któremu dostał się do Sejmu. Hołownia, według posła, po objęciu  stanowiska marszałka Sejmu miał przestać interesować się polityką wewnątrz koalicji.

- Chłopiec wspaniale zajmował się sobą i nabijał sobie popularność – skwitował gorzko Komarewicz, dodając, że porzucono rzeczy ważne dla obywateli. Dowodem na polityczne "czystki" u Hołowni ma być również fakt, że po odejściu Komarewicza, władze partii w ciągu jednego dnia kazały zrezygnować z członkostwa jego asystentowi.

Kolesiostwo w zbrojeniówce?

W rozmowie poruszono także niepokojący wątek unijnego programu na zbrojenia i firmy powiązanej z Pawłem Poncyljuszem. Redaktor Wikło wprost wskazał na niebezpieczeństwo mechanizmu warunkowości przy braniu wielomiliardowych kredytów z Unii. Dziennikarz przypomniał, że w całą sprawę zaangażowana jest firma bez żadnej fabryki i mocy produkcyjnych, a jej rola mogłaby sprowadzić się do pośrednictwa i kupowania sprzętu od Niemców, by potem "sprzedać drożej" Polsce.

Komarewicz przyznał, że to "zły pomysł" i wyraził nadzieję, że wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zablokuje udział tego podmiotu w programie, by pieniądze nie rozeszły się po znajomych. Tyle tylko, że sam program budzi przecież uzasadnione obawy.

Kompromitacja MSZ na dwóch frontach

Komarewicz musiał tłumaczyć się też z fatalnego stanu naszej dyplomacji, nad którą pieczę sprawuje Radosław Sikorski. Rząd na siłę forsuje kandydatury Ryszarda Sznepfa i Bogdana Klicha na ambasadorów, całkowicie ignorując sprzeciw i wątpliwości Prezydenta RP - najpierw Andrzeja Dudy, teraz Karola Nawrockiego.

Nawet wspierający koalicję Komarewicz uważa, że w tak kluczowej sprawie, jak ambasador w USA, rządzący powinni ustąpić i poszukać kompromisowego kandydata zamiast eskalować spór z głową państwa.

Poseł uderzył także w opieszałość państwa i dyplomacji wobec dramatu Polaków, którzy utknęli na ogarniętym wojną Bliskim Wschodzie. Uważa, że rząd, zamiast biernie przyglądać się sytuacji, powinien bezwzględnie egzekwować działania od biur podróży sprzedających tam wycieczki oraz mocniej koordynować akcję ewakuacyjną. Tyle tylko, że przecież to jego rząd i przynajmniej w teorii powinien mieć wpływ na jego decyzję. 

Kraków obudził się z ręką w nocniku

W związku z krakowskimi powiązaniami Komarewicza, który wcześniej był tamtejszym radnym, podczas programu omówiono kondycję Krakowa rządzonego przez Aleksandra Miszalskiego z KO. Pod inicjatywą zorganizowania referendum w sprawie odwołania prezydenta zebrano już imponującą liczbę blisko 100 tysięcy podpisów.

 Komarewicz dyplomatycznie kluczył, ale musiał przyznać, że Miszalski ma problemy, gdyż "nie oparł się na ludziach, którzy wiedzą jak funkcjonuje miasto" i znacznie gorzej dobrał sobie urzędników w porównaniu do swojego poprzednika.

Cała rozmowa w materiale wideo.

źr. wPolsce24 

Polska

Skandaliczne nagranie po Marszu Wołyńskim. Zatrzymany 23-latek z Ukrainy. Jego postawa szokuje

opublikowano:
Zatrzymano Ukraińca, który obrażał Polaków
(fot. za X/@Policja_KSP)
Wulgarne nagranie opublikowane w mediach społecznościowych wywołało natychmiastową reakcję polskich służb. Stołeczni policjanci namierzyli i zatrzymali 23-letniego obywatela Ukrainy, który publicznie nawoływał do popełnienia przestępstwa oraz znieważał uczestników Marszu Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej. Mężczyźnie postawiono już zarzuty, a sprawa może zakończyć się dla niego przymusowym wydaleniem z Polski.
Polska

TYLKO U NAS Zobacz jak pracownica Sejmu broni Czarzastego. Przed kim?

opublikowano:
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty miał wsparcie w pracownicy Kancelarii Sejmu
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty miał wsparcie w pracownicy Kancelarii Sejmu (z prawej) (Fot. PAP/Albert Zawada)
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty lubi obrażać swoich oponentów politycznych, pozując jednocześnie na równiachę i gołąbka pokoju. Bardzo nie lubi za to niewygodnych pytań. Wtedy czar „brata łaty” i „równego gościa” pryska.
Polska

Wiadomości wPolsce24: walka o jedność PiSu, czy gra o nowych wyborców? Będzie ten rozłam, czy nie?

opublikowano:
Jarosław Kaczyński staje przed kolejnym wyzwaniem w swoim długim politycznym życiu
Jarosław Kaczyński staje przed kolejnym wyzwaniem w swoim długim politycznym życiu (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Na dziś wszystko wygląda na to, że partię Jarosława Kaczyńskiego opuści całkiem liczna grupa posłów z Mateuszem Morawieckim na czele. Co to oznacza dla prawicowej sceny politycznej w Polsce? Czy rozłam jest przesądzony? Czy koalicja 13 grudnia ma rzeczywiście powody do radości? Na te pytania odpowiada materiał Wiadomości wPolsce24.
Polska

Wołyńska ziemia oddaje szczątki Polaków. Widok pogruchotanych czaszek jest wstrząsający

opublikowano:
Ziemia oddaje polskie ofiary na Wołyniu
Ekshumacje w Woli Ostrowieckiej trwają
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu kończy się trzeci dzień prac ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej. To jedno z miejsc kaźni Polaków zamordowanych w czasie rzezi wołyńska. Relacja dyrektora programowego wPolsce24 Mariusza Pilisa z miejsca prac nie pozostawia wątpliwości — skala zbrodni i sposób jej dokonania porażają.
Polska

Teść Wysockiej-Schnepf trafił tam, gdzie jego miejsce - na tablicę hańby

opublikowano:
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach (Fot. Fratria)
W Dom Pamięci Obławy Augustowskiej uzupełniono wystawę stałą poświęconą jednej z najtragiczniejszych kart powojennej historii Polski. Tuż przed 81. rocznicą krwawej operacji na ekspozycji pojawiła się nowa tablica dotycząca Maksymiliana Schnepfa – oficera Ludowego Wojska Polskiego, którego pododdział brał udział w działaniach przeciwko polskiemu podziemiu.
Polska

„Sowiecka mentalność” Zełenskiego? Wiceminister Gramatyka nie gryzie się w język!

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-07-17 090101
Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka „Rozmowie Wikły” ocenił kondycję swojej formacji i skomentował tarcia wewnątrz koalicji rządzącej. Polityk nie szczędził też krytyki zarówno pod adresem partyjnych kolegów z koalicji, jak i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w kontekście relacji Warszawa-Kijów.