Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Afera słowem tej kadencji". Poseł Konfederacji bezlitosny dla Donalda Tuska

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w Rozmowie Wikły na antenie Telewizji wPolsce24 ostro komentował doniesienia o ostatnich aferach, w które zamieszani są politycy Koalicji Obywatelskiej. Poseł Konfederacji przekonywał, że kolejne ujawniane sprawy mogą coraz mocniej obciążać obóz Donalda Tuska.

Rozmowa rozpoczęła się od sprawy bulwersującej od kliku dni opinię publiczną, a dotyczącą patologicznego dysponowania pomocą publiczną dla powodzian. Krzysztof Mulawa zwracał uwagę na sytuację, w której środki miały trafić do firmy należącej do męża osoby odpowiedzialnej za ich rozdysponowanie.

Czarne chmury nad KO

Poseł Konfederacji krytykował również reakcję polityków na pojawiające się informacje. Jego zdaniem zawieszenie Anny Konieczyńskiej w prawach członka KO nastąpiło dopiero wtedy, gdy sprawą zainteresowały się media.

Mulawa przekonywał, że w przypadku kolejnych podobnych doniesień problemem może stać się nie tylko odpowiedzialność pojedynczych osób, ale również polityczna odpowiedzialność całej partii.

- Każda sytuacja będzie powodowała, że coraz większe czarne chmury będą spowijały Platformę – mówił poseł.

W jego ocenie ujawniane sprawy tworzą swoisty ciąg kolejnych wydarzeń, który określił mianem „serialu złodziejstwa w Platformie Obywatelskiej” (obecnie partia Donalda Tuska nosi nazwę Koalicja Obywatelska – przyp. red.).

Tyle złodziejstwa, że starczyłoby na służbę zdrowia

Jednym z mocniejszych fragmentów rozmowy była kwestia pomocy dla osób poszkodowanych przez powódź na Dolnym Śląsku jesienią 2024 roku. Mulawa zestawiał wysokość świadczeń otrzymywanych przez powodzian z opisywanymi przez siebie przypadkami nieprawidłowości przy wydawaniu pieniędzy publicznych.

Poseł wskazywał, że osoby, które straciły dorobek życia, często otrzymywały relatywnie niewielkie środki w stosunku do skali poniesionych strat.

Złodziejstwa jest tyle” – przekonywał polityk – że jego zdaniem mogłoby wystarczyć pieniędzy na dodatkowe finansowanie ochrony zdrowia.

„Afera” ma być słowem tej kadencji

Mulawa bardzo krytycznie ocenił funkcjonowanie obecnego parlamentu. Jego zdaniem kolejne kontrowersje wpływają na poziom zaufania obywateli do polityków.

Poseł zwrócił uwagę, że społeczeństwo oczekuje od osób sprawujących władzę nie tylko skuteczności, ale również standardów, które pozwalają obywatelom ufać instytucjom państwa.

Najważniejszym słowem kadencji dziesiątego Sejmu (...) będzie afera” – stwierdził.

Jego zdaniem kolejne nagłaśniane przypadki mogą sprawić, że negatywne skojarzenia z polityką będą się jeszcze pogłębiały.

Odpowiedzialność Kierwińskiego

W rozmowie wielokrotnie pojawiał się również Marcin Kierwiński. Mulawa przekonywał, że jego zdaniem odpowiedzialność polityczna za funkcjonowanie instytucji publicznych powinna sięgać wyżej niż do pojedynczych osób.

Poseł mówił także o zapowiadanym przez siebie wniosku o odwołanie Kierwińskiego. Jak zaznaczył, jego zdaniem do oceny takiego wniosku powinny przyłączyć się również inne ugrupowania.

Szczególną uwagę poświęcił PSL. Mulawa podkreślał, że jeśli politycy tej partii chcą odwoływać się do kwestii wartości i standardów państwa, powinni – w jego ocenie – poprzeć działania zmierzające do politycznego rozliczenia osób odpowiedzialnych za kontrowersyjne decyzje.

W rozmowie pojawił się również temat propozycji Prawa i Sprawiedliwości dotyczącej deportacji Ukraińców w wieku poborowym, którzy nie pracują w Polsce legalnie; współpracy prawicy oraz działalności prezydenta Karola Nawrockiego.

Cała rozmowa w materiale wideo nad tekstem

źr. wPolsce24

 

Polska

Wojsko polskie w pośpiechu usuwa film! Chiński robot na terenie Portu Wojennego

opublikowano:
Kadr z usuniętego przez Marynarkę Wojenną filmu z chińskim robotem na terenie objętym zakazem fotografowania i dostępem dla chińskich aut
Kadr z usuniętego przez Marynarkę Wojenną filmu z chińskim robotem na terenie objętym zakazem fotografowania i dostępem dla chińskich aut (Fot. X)
To miała być zapewne niewinna promocja Święta Wojska Polskiego. Problem w tym, że jej bohaterem został chiński humanoidalny robot Unitree G1, znany w Polsce jako Edward Warchocki, który pojawił się na terenie Portu Wojennego w Świnoujściu. Oficjalny kanał Marynarki Wojennej RP opublikował nawet nagranie, na którym polski żołnierz zachęca robota do udziału w wydarzeniu.
Polska

Zaskakujące. Nawet zwolennicy partii Tuska popierają pomysł PiS ws. Ukraińców

opublikowano:
Większość Polaków chce odsyłać ukraińskich poborowych na Ukrainę
Ukraińcy w Polsce (Fot. Fratria)
Zdecydowana większość Polaków dała pozytywną odpowiedź na pytanie, czy nasz kraj powinien deportować ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym, którzy nie są legalnie zatrudnieni w Polsce. Pytanie stanowi część planu PiS na politykę migracyjną, którą przedstawił Jarosław Kaczyński.
Polska

Pierwszy taki spektakl od ćwierć wieku. Sprawdź, o której godzinie dotrze do Twojego miasta

opublikowano:
Do obserwacji zaćmienia słońca nie potrzeba drogiego sprzętu
Do obserwacji zaćmienia słońca nie potrzeba drogiego sprzętu (fot. pixabay)
Dziś po raz pierwszy od 1999 roku w kontynentalnej Europie będzie można zobaczyć całkowite zaćmienie Słońca. Najlepiej widoczne będzie ono w Islandii i północnej Hiszpanii. Częściowe zaćmienie wystąpi m. in. w Polsce. W zależności od miejsca rozpocznie się pomiędzy ok. godz. 19.10 a ok. 19.20.
Polska

Czy w medialnej bańce Tuska mówią o aferze karkonoskiej? Oto co pokazały "Fakty" TVN

opublikowano:
_MIL7067 (1).webp
TVN (fot.Fratria/Liudmyla Kazakova)
Afera karkonoska od wczoraj rozgrzewa media i polityków w całej Polsce. W tej sprawie pojawia się coraz więcej pytań, a opinia publiczna domaga się wyjaśnień. Tymczasem TVN poświęcił temu tematowi zaledwie kilkanaście sekund w najnowszym wydaniu „Faktów”.
Polska

Hakerzy będą trząść Polską? Gigantyczny wyciek danych zdrowotnych

opublikowano:
Zrzut ekranu (499)
Niemal 19 mln numerów PESEL, a do tego szczegółowe dane dotyczące zdrowia, leków i wizyt lekarskich – tak może wyglądać skala jednego z najpoważniejszych incydentów dotyczących danych Polaków. Chodzi o system elektronicznej dokumentacji medycznej firmy MyDoctor, z którego korzystają tysiące placówek ochrony zdrowia. Specjaliści ostrzegają, że jeśli informacje rzeczywiście znalazły się w rękach cyberprzestępców, konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze niż zwykłe oszustwa finansowe.
Polska

Drony sieją niepokój w Europie! Incydenty w dwóch krajach UE

opublikowano:
Rumunia i Niemcy mierzą się z kolejnymi incydentami z udziałem dronów, a w przypadku maszyn znalezionych na Morzu Czarnym pojawiają się podejrzenia dotyczące Rosji.
Państwa Unii Europejskiej ponownie są nękane przez incydenty z udziałem dronów. W Rumunii doszło do zestrzelenia dwóch takich maszyn.