Polska

Rosyjskie prowokacje w Polsce. Służby ukrywają skalę incydentów

opublikowano:
Koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak w trakcie wypowiedzi dla mediów
Tomasz Siemoniak ujawnił skalę rosyjskich prowokacji. (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak mówił w poniedziałkowym wywiadzie o skali rosyjskich prowokacji. Ujawnił, że o wielu rzeczach opinia publiczna nie ma pojęcia.

Kilka dni temu wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk mówił, że Polska jest na „początku kolejnego etapy wojny hybrydowej”. Przypomniał, że w ciągu ostatniego roku na Morzu Bałtyckim doszło do kilku rosyjskich prowokacji.

- Jeżeli chodzi o rzeczy na Bałtyku, mówimy w ciągu ostatniego roku de facto o trzech–czterech przypadkach tego typu. Ale w związku z tym, że kolejne jednostki pływające są kwalifikowane przez Unię Europejską na listę floty cieni, to możemy spodziewać się, że tych incydentów będzie więcej – powiedział Tomczyk.

W poniedziałek w rozmowie z Radiem Zet do sprawy odniósł się koordynator służb specjalnych. Tomasz Siemoniak mówił o skali rosyjskich prowokacji w Polsce. Dodał, że opinia publiczna nie jest informowana o każdym przypadku.

- Są kolejne incydenty, kolejne prowokacje. Na szczęście ludzie nie wiedzą o bardzo wielu rzeczach, o działaniach naszych służb, różnych udaremnianych akcjach – powiedział Siemoniak.

Polityk wyjaśnił, że w związku z tymi przypadkami zatrzymano już kilkanaście osób. Wielu z nich zostało deportowanych z Polski, a jedną osobę osądzono. Doprecyzował, że w działania skierowane przeciwko rosyjskim prowokacjom zaangażowane są służby z Czech, Litwy, Niemiec i Stanów Zjednoczonych.

źr. wPolsce24 za Radio Zet

Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk zaserwował nam największy teatr"

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W tym tygodniu na naszych oczach rozegrał się polityczny teatr ekipy Tuska pod nazwą SAFE – rzekomy program dozbrajania polskiej armii, oparty na zaciągnięciu gigantycznej pożyczki. - Choć niektórzy próbują nam wmówić, że to "wielka szansa" dla Polski, w kuluarach wprost mówi się o nim jako o "KPO 2.0". A to nie wróży naszej suwerenności niczego dobrego - uważa Krzysztof Mulawa z Konfederacji w rozmowie z Marcinem Wikłą.
Polska

Wielki protest we Wrocławiu. „Chcemy obalić Zielony Ład”

opublikowano:
wrocław
W piątek rolnicy przyjechali do Wrocławia, żeby zaprotestować przeciwko wysokim cenom energii oraz Zielonemu Ładowi. Ciągnikami zablokowali centrum miasta. Dołączyli do nich przedstawiciele również innych branż, m. in. hutnicy. - Chcemy obalić Zielony Ład – mówi telewizji wPolsce24 Maciej Kłosiński z NSZZ RI Solidarność.
Polska

Działacz KO miał grozić Ziobrze śmiercią. "To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk"

opublikowano:
ziobro
- To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk wraz z aparatem państwa, zarówno w obszarze prokuratury, jak i sądownictwa – tak były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro tłumaczy wPolsce24 tłumaczy groźby, jakie ma regularnie otrzymywać. Tym razem sprawa jest poważniejsza, bo – jak ujawnił – grozić mu miał działacz partii rządzącej.
Polska

Kompromitujący start nowego klubu Pauliny Hennig-Kloski! Czy to logo coś Wam przypomina?

opublikowano:
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge (fot. wPolsce24)
Miała być polityczna rewolucja i powiew świeżości, a skończyło się na mało oryginalnym początku. Nowy klub sejmowy "Centrum", na którego czele stanęła Paulina Hennig-Kloska, zaprezentował swój znak graficzny. Zamiast jednak zachwytów nad profesjonalizmem, mamy wizerunkowy falstart.
Polska

Pożyczka SAFE służy interesom Niemiec? Bardzo ważny sondaż, który nie spodoba się władzy

opublikowano:
mid-26219150
Rządzący przekonują, że pożyczka SAFE to nie jest działanie na rzecz interesów Niemiec. Polacy się jednak tego obawiają (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Większość Polaków, którzy mają wyrobione zdanie na temat pożyczki SAFE wyraża obawę, że służy ona interesom Niemiec. Obawiają się tego zwłaszcza młodsi obywatele.