267 kg narkotyków, laboratorium w Belgii i 24 zatrzymanych. Międzynarodowa pseudokibicowska mafia rozbita

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, Śląskiego Oddziału Straży Granicznej oraz czeskiej Narodowej Policji Antynarkotykowej rozbili grupę, która od marca 2024 roku zajmowała się produkcją, przemytem i wprowadzaniem do obrotu ogromnych ilości narkotyków oraz steroidów anaboliczno-androgennych. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.
Belgijskie laboratorium na zamówienie pseudokibiców
To, co udało się ustalić śledczym, przeszło najśmielsze oczekiwania. Na terenie Belgii zlikwidowano nielegalne laboratorium klefedronu, które – według śledczych – zostało uruchomione przez osoby powiązane ze środowiskiem polskich pseudokibiców. Na miejscu zabezpieczono około 167 kg gotowego narkotyku o szacunkowej wartości blisko 1,2 mln zł. To nie był amatorski interes w piwnicy – to była prawdziwa fabryka śmierci na europejską skalę.
Polski wątek – 11 zatrzymanych, 9 w areszcie
W Polsce zatrzymano dotychczas 11 osób. Decyzją sądu wobec 9 podejrzanych zastosowano tymczasowe aresztowanie. Członkom grupy przedstawiono zarzuty między innymi udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przestępczości narkotykowej oraz prania pieniędzy. Za zarzucane czyny może im grozić kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.
Według zgromadzonego materiału dowodowego grupa działająca po polskiej stronie mogła wprowadzić do obrotu ponad 100 kg substancji odurzających i psychotropowych, w tym kokainy, alfa-PVP, mefedronu i klefedronu. Przedmiotem nielegalnego obrotu były również znaczne ilości środków anaboliczno-androgennych.
Czeski wątek – wymiana towaru jak w handlu zagranicznym
Równolegle czescy funkcjonariusze zatrzymali 13 podejrzanych. Według ustaleń członkowie czeskiej grupy dostarczali do Polski hurtowe ilości marihuany i kokainy. W zamian nabywali od osób powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców śląskich klubów przede wszystkim amfetaminę, mefedron oraz środki anaboliczne. Podczas operacji przeprowadzonej na terenie Czech zabezpieczono znaczne ilości marihuany, kokainy, metamfetaminy i mefedronu, a także bardzo duże partie steroidów anaboliczno-androgennych. Ośmiu zatrzymanym może grozić kara do 18 lat pozbawienia wolności, natomiast pozostałym pięciu do 5 lat więzienia.
Pseudokibicowska mafia – nowe oblicze polskiego narkobiznesu
Stadionowi chuligani, którzy do tej pory kojarzyli się głównie z zadymami na meczach, przerzucili się na znacznie bardziej dochodowy interes. Działają międzynarodowo, mają własne laboratoria za granicą i logistykę na europejską skalę. Śledztwo prowadzone jest w ramach międzynarodowego wspólnego zespołu śledczego JIT, w skład którego weszli funkcjonariusze CBŚP, Straży Granicznej oraz czeskiej Narodowej Policji Antynarkotykowej. Działania zespołu wspierała również Polska Agencja Antydopingowa (POLADA), której wiedza ekspercka była wykorzystywana w zakresie nielegalnego obrotu środkami anaboliczno-androgennymi.
Fenomen pseudokibicowskiego narkobiznesu
Sprawa ta pokazuje, że polski narkobiznes przeszedł ewolucję. To już nie drobni dilerzy na osiedlach, ale zorganizowane grupy o międzynarodowym zasięgu, z własnymi laboratoriami w Belgii i doskonale zorganizowanym łańcuchem dostaw. Pseudokibice, którzy do tej pory kojarzyli się głównie z chuligańskimi wybrykami na stadionach, okazują się być doskonale zorganizowaną siłą przestępczą, która nie cofnie się przed niczym. 24 zatrzymanych, ponad 267 kg narkotyków i laboratorium w Belgii – to tylko przedsmak tego, z czym polskie służby muszą mierzyć się codziennie.
źr. wPolsce24 za CBŚP











