Polska

Państwo uderza w wiejskie gospodynie. 3000 zł kary za domowy bigos i pierogi!

opublikowano:
Łatanie dziury budżetowej na oślep i bezwzględne kontrole na wiejskich świętach – rząd Donalda Tuska wysyła Krajową Administrację Skarbową na dożynki. Podczas gdy ceny paliwa według prognoz mogą niedługo osiągnąć poziom 10 zł za litr, a deficyt budżetowy bije rekordy, urzędnicy nakładają dotkliwe kary na kobiety kultywujące polskie tradycje.

Do bulwersujących incydentów doszło w kilku miejscowościach na terenie województwa małopolskiego. Kontrolerzy z Krajowej Administracji Skarbowej wkroczyli na lokalne dożynki, nakładając mandaty na członkinie Kół Gospodyń Wiejskich. Gospodynie, które raczyły gości swoimi domowymi wyrobami, zostały ukarane mandatami w wysokości od kilkuset do nawet 3000 zł.

Przedstawicielki KGW nie kryją oburzenia i wprost nazywają te działania skandalem. Wskazują, że przygotowanie tradycyjnych potraw, takich jak pierogi czy bigos, wiąże się ze sporymi kosztami, które często pokrywane są z własnych kieszeni. Kobiety pracują społecznie, a ewentualne środki ze sprzedaży przeznaczają jedynie na odzyskanie kilku groszy na organizację kolejnych wydarzeń dla lokalnej społeczności.

Rząd szuka pieniędzy u gospodyń

Sprawa wywołuje tym większe emocje, że Koła Gospodyń Wiejskich są uznawane za jedne z najprężniej działających inicjatyw oddolnych w Polsce. W czasie kampanii wyborczych politycy masowo zabiegają o ich wsparcie i chętnie fotografują się na ich stoiskach. Jak zauważają komentatorzy, ministrowie wolą „chować się za spódnicami gospodyń”, niż spotkać się z protestującymi rolnikami i wysłuchać ich postulatów.

Gdy kampania się kończy, następuje brutalne zderzenie z rzeczywistością, w której zwykły Polak płaci za nieudolność władzy.

Czy to zamach na polską tradycję?

Działania wymierzone w wiejskie gospodynie mogą mieć również drugie dno, jakim jest walka z polską tradycją. Bezwzględne kontrole i kary finansowe mogą skutecznie zniechęcić Koła Gospodyń Wiejskich, Ochotnicze Straże Pożarne oraz lokalne stowarzyszenia do przygotowywania stoisk podczas kolejnych festynów i świąt plonów.

żr. wPolsce24

Polska

Zagadka naszywki zamachowca z Krakowa rozwiązana. To nie to, co myśli większość

opublikowano:
Napastnik z Krakowa miał na sobie charakterystyczną naszywkę. Wyjaśniamy co oznaczała
(fot. zrzut ekranu z X\ Pexels)
Zdjęcia ekwipunku 24-letniego sprawcy zamachu w Krakowie wywołały w sieci falę spekulacji. Uwagę internautów przykuła naszywka z rogatym szkieletem godzącym włócznią w krwawiące serce. W mediach natychmiast zaczęto łączyć napastnika z zagranicznymi formacjami ochotniczymi i wcześniejszymi incydentami w Polsce. Sprawdziliśmy genezę tego symbolu – wbrew pozorom nie ma on nic wspólnego ze zorganizowaną ideologią, a kupić może go każdy.
Polska

Bohaterscy policjanci wybudzeni ze śpiączki. Stan jednego z nich wciąż ciężki

opublikowano:
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar (P), dyrektorka Wydziału Powiadamiania Ratunkowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Edyta Klimowska-Bobula (C) oraz dyspozytor główny Dyspozytorni Medycznej MUW Dominik Wilk (L) na briefingu prasowym przed posiedzeniem sztabu kryzysowego w siedzibie Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, 8 bm. Spotkanie zorganizowano w związku z atakiem z użyciem broni palnej, do którego doszło 7 bm. na krakowskim Rynku Głównym. (amb) PAP/Art Service
Walka o życie i zdrowie po zamachu w Krakowie. Nowe informacje o rannych policjantach i ofiarach (fot. PAP/Art Service)
Po tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa małopolskie służby przedstawiły najnowszy raport dotyczący stanu zdrowia poszkodowanych osób. Jak poinformował podczas konferencji prasowej wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar, w krakowskich placówkach medycznych przebywa obecnie 16 rannych. Lekarze toczą walkę o powrót poszkodowanych do zdrowia, a szczególną uwagą otoczeni są funkcjonariusze, którzy z narażeniem życia powstrzymali napastnika.
Polska

Co wiemy o zamachowcu z Krakowa. Prawicowy ekstremista czy skrajny lewak?

opublikowano:
Kim był sprawca zamachu w Krakowie?
Kim był sprawca zamachu w Krakowie? (fot. PAP/Art Service, Facebook, x.com)
Tragiczne wydarzenia z krakowskiego Rynku Głównego jeszcze nie doczekały się ustaleń śledczych, a w przestrzeni publicznej już rozgorzała bezwzględna walka o narrację polityczną. Zanim prokuratura i biegli zdołali zrekonstruować pełny profil psychologiczny oraz motywy 24-letniego Michała O., politycy i komentatorzy ruszyli do szufladkowania sprawcy. Wystąpienie ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego, który niemal natychmiast powiązał napastnika ze „skrajną prawicą”, wywołało falę zarzutów o pochopność i próbę instrumentalnego narzucenia wygodnej tezy. Równolegle zaczęto wyciągać zupełnie przeciwne fakty i poszlaki, ukazując obraz dalece bardziej skomplikowany.
Polska

Ważny gest prezydenta wobec rannych policjantów, którzy powstrzymali mordercę

opublikowano:
Łukasz Gibała
Łukasz Gibała (fot. PAP/Art Service)
Polska wciąż opłakuje ofiary dramatu, do którego doszło na krakowskim Rynku Głównym. W obliczu bezprecedensowego ataku to właśnie determinacja i bezgraniczne poświęcenie funkcjonariuszy Policji zapobiegły jeszcze większej hekatombie. Jak donosi portal wPolityce.pl, prezydent Krakowa Łukasz Gibała wystąpił z inicjatywą szczególnego uhonorowania dwóch rannych policjantów, którzy z narażeniem życia obezwładnili uzbrojonego napastnika.
Polska

Zagraniczni bohaterowie! Irlandzcy wolontariusze ruszyli na pomoc ofiarom zamachu w Krakowie

opublikowano:
Sześciu członków irlandzkiej Obrony Cywilnej udzieliło pierwszej pomocy ofiarom zamachu w Krakowie
(fot. PAP/Art Service)
Myśleli, że spędzą spokojny weekend w jednym z najpopularniejszych miast Europy. Media donoszą, że w pobliżu zamachu na krakowskim Rynku znalazło się sześciu wolontariuszy z dublińskiego oddziału Obrony Cywilnej, którzy od razu ruszyli ofiarom na pomoc.
Polska

Makabryczne odkrycie w Ostrowcu Świętokrzyskim. Cały arsenał w rękach zamachowca

opublikowano:
Prokuratura w mieszkaniu mordercy
Prokuratura w mieszkaniu mordercy (fot. wPolsce24)
Wstrząsające kulisy tragedii, która rozegrała się w Ostrowcu Świętokrzyskim. W jednym z mieszkań śledczy ujawnili ciała trzech osób z ranami postrzałowymi – rodziców oraz siostry zamachowca. Na miejscu pracują prokuratorzy i technicy kryminalistyki, a kolejne fakty odsłaniają porażający obraz zbrodni. Na miejscu obecny był dziennikarz telewizji wPolsce24 Piotr Czyżewski, który zadawał śledczym bezpośrednie pytania o kluczowe okoliczności tragedii, stan badań oraz polityczne insynuacje pojawiające się w przestrzeni publicznej.