Ukrainiec prowadził po pijanemu, miał przy sobie narkotyki. Policjanci odkryli, że przebywał w Polsce nielegalnie
Zdarzenie miało miejsce na terenie gminy Miękinia. Podczas patrolu funkcjonariusze prewencji z KPP w Środzie Śląskiej zatrzymali do kontroli samochód marki Ford. Za jego kierownicą siedział 29-letni Ukrainiec.
Wyczuli od niego alkohol
Policjanci od razu poczuli, że dobiega od niego woń alkoholu. Zauważyli także, że w jego samochodzie znajduje się otwarta butelka z alkoholem. Badanie alkomatem potwierdziło te przypuszczenia. Jak się okazało, Ukrainiec miał 0,5 promila alkoholu we krwi.
To jednak nie był koniec. Jego zachowanie wzbudziło na tyle duże podejrzenia, że policjanci zdecydowali się także na przeprowadzenie dalszych czynności. Podczas przeszukania znaleźli przy nim 0,65 grama marihuany.
Na razie nie wiadomo, czy mężczyzna prowadził pod jej wpływem, ale pobrano mu krew do badań, które mają to ustalić. Policjanci ustalili także, że 29-latek nie miał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, a samochód, którym się poruszał, nie miał aktualnych badań technicznych.
Miał być wydalony z Polski
To jednak także nie był koniec. Podczas kontroli Ukrainiec twierdził, że zgubił swój paszport. Weryfikacja w policyjnych systemach informatycznych pokazała jednak, że jego dokument stracił już ważność. Co więcej, okazało się, że wcześniej wydano decyzję o wydaleniu go z kraju.
Samochód został zabezpieczony, a mężczyzna został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Po wykonaniu wszystkich wymaganych czynności procesowych i administracyjnych zatrzymany został przekazany w ręce Straży Granicznej z Legnicy. Jej funkcjonariusze zadbają o dopełnienie procedury deportacyjnej.
źr. wPolsce24 za Dolnośląska Policja











