Przerażające sceny w Mysłowicach! Ukrainiec wymachiwał szablą na ulicy. Efekty przeszukania budzą grozę

Do tego niebezpiecznego i nietypowego incydentu doszło w niedzielne popołudnie (7 czerwca) tuż przed godziną 15:00. Dyżurny Straży Miejskiej w Mysłowicach odebrał dramatyczny telefon od jednej z mieszkanek. Wynikało z niego, że w rejonie ulicy Starokościelnej kręci się mężczyzna, który zachowuje się agresywnie i wymachuje szablą.
Na miejsce natychmiast wysłano najbliższy patrol strażników miejskich.
Miał przy sobie cały arsenał broni białej
Gdy funkcjonariusze dotarli we wskazane miejsce, szybko zlokalizowali opisywanego mężczyznę. Informacje przekazane przez przerażoną kobietę potwierdziły się w stu procentach. Sprawcą całego zamieszania okazał się 49-letni obywatel Ukrainy.
Prawdziwym zaskoczeniem dla mundurowych był jednak moment obezwładnienia i przeszukania napastnika. Okazało się, że szabla nie była jego jedynym narzędziem. Mężczyzna nosił przy sobie mały arsenał:
-
szablę, którą wymachiwał na ulicy,
-
kordzik (rodzaj długiego noża / broni białej),
-
dodatkowy niebezpieczny nóż.
Dzięki natychmiastowej, zdecydowanej i sprawnej akcji strażników miejskich, uzbrojony mężczyzna został szybko obezwładniony i odebrano mu niebezpieczne narzędzia. Na szczęście, w wyniku tego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń fizycznych.
Co grozi agresorowi? Sprawę przejęła policja
Po ujęciu na ulicy Starokościelnej, 49-latek wraz z zabezpieczoną bronią białą został niezwłocznie przekazany przybyłym na miejsce funkcjonariuszom z Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
Śledczy prowadzą teraz dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie. Służby badają motywy działania mężczyzny oraz to, skąd wszedł w posiadanie tak ostrej i niebezpiecznej broni.
Lokalna Straż Miejska w oficjalnym komunikacie podziękowała mieszkańcom Mysłowic za szybką i odpowiedzialną reakcję. To właśnie czujność postronnej osoby zapobiegła potencjalnej tragedii w centrum miasta.
źr. wPolsce24 za ctmyslowice.pl











