Polska

Dramatyczna interwencja policji. Para z niemowlęciem i psami groziła nożem funkcjonariuszom

opublikowano:
police-4338246_1280
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Para poprosiła recepcjonistkę w ośrodku wypoczynkowym o pomoc w przewiezieniu umierającego dziecka do szpitala. Gdy policjanci chcieli im pomóc, mężczyzna rzucił się na nich z nożem.

Szokujący incydent miał miejsce w poniedziałek w powiecie wodzisławskim. Jak informuje lokalny portal Wodzisław Nasze Miasto, przed południem w jednym z ośrodków wypoczynkowych pojawiła się para z niemowlakiem i trzema psami. Poprosili o pomoc w przewiezieniu ich rzekomo umierającego dziecka do szpitala. Gdy pracownica ośrodka zaproponowała, że wezwie służby ratunkowe, para uciekła z ośrodka. 

Byli agresywni i pobudzeni 

Zaniepokojona pracownica opowiedziała o tym incydencie policji. Dyżurny wodzisławskiej komendy natychmiast skierował na miejsce policjantów z Wodzisławia Śląskiego i Gorzyc. Ci drudzy dotarli na miejsce jako pierwsi. Zauważyli parę z nosidełkiem i psami w pobliżu centrum ogrodniczego w Olzie.

Policjanci chcieli jak najszybciej sprawdzić stan niemowlęcia i udzielić mu niezbędnej pomocy. Para była jednak pobudzona i agresywna, nie wykonywała ich poleceń. Pracę utrudniały im także ich psy, które chodziły luzem. W pewnym momencie mężczyzna wyjął nóż i krzyknął do policjantów, żeby się nie zbliżali. Następnie wraz z kobietą i dzieckiem próbował się oddalić. Policjanci go obezwładnili, ale w trakcie interwencji kobieta uderzyła jednego z dzielnicowych, więc również została obezwładniona.

Dziecko trafiło na OIOM

Policjanci po ich obezwładnieniu sprawdzili, czy dziecko żyje i wezwali do niego pogotowie ratunkowe. Ratownicy zdecydowali, że niemowlak, który był zaniedbany i niedożywiony, zostanie przewieziony na oddział intensywnej opieki medycznej. 20-letnia matka również trafiła pod opiekę specjalistów z powodu jej irracjonalnego zachowania. Ich psy zostały zabezpieczone i odwiezione do schroniska. O incydencie powiadomiono także Sąd Rodzinny i Ośrodek Pomocy Społecznej. 

36-letni mężczyzna został aresztowany. Śledztwo w sprawie tego incydentu jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim. Po nocy w policyjnym areszcie mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania czynnej napaści na policjantów, za który grozi mu do 10 lat więzienia. Przyznał się już do winy i został objęty policyjnym nadzorem. Kobieta odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta.

źr. wPolsce24 za naszemiasto.pl

Tygodnik Sieci

Plan puczu. „Plan zakładał, że Korwin-Piotrowska się przewróci i dozna obrażeń”

opublikowano:
tk8
TK
Najwyżsi rangą urzędnicy, funkcjonariusze służb i policji oraz osoby udające sędziów przez ponad pół roku w kilku ośrodkach organizowali zamach stanu.
Tygodnik Sieci

Tusk zhańbił policję. „Policjanci nie mieli pojęcia, że zabezpieczając Trybunał, będą łamać prawo"

opublikowano:
POLICJA
Fot. Andrzej Skwarczyński
Odbudowywane przez lata zaufanie do służb mundurowych legło w gruzach. Donald Tusk użył policji do siłowego zamachu na konstytucyjny organ państwa. Rozkazy wydane młodym funkcjonariuszom przetrąciły ich kręgosłupy na samym początku służby. Musieli osłaniać polityczny pucz, stanąć przeciwko konstytucyjnym urzędnikom i parlamentarzystom, a co najbardziej demoralizujące: nie mogli oddać honoru prezydentowi. To uderzenie w fundamenty bezpieczeństwa państwa.
Tygodnik Sieci

11 listopada pokażmy, gdzie są Polacy. „Co by się stało, gdyby ktoś wszedł do Orlenu i ogłosił się prezesem?”

opublikowano:
IMG_3059.webp.jSea34-IMglVFStjsAkA.IpRQ9hZRnW
Andrzej Wiktor
W piątek 30 października dokonano zamachu stanu na Trybunał Konstytucyjny. Powiem to bez eufemizmów i bez prawniczych uników. Prezes i wiceprezes TK zostali odsunięci od obowiązków, na teren Trybunału weszła policja, a prezydent Karol Nawrocki musiał przerwać podróż do Senegalu i wrócić do kraju. Rząd Tuska nazywa to przywracaniem praworządności. Ja nazywam to bezprawnym przejęciem instytucji państwa. Jeżeli dziś można tak postąpić z Trybunałem, jutro władza uzna, że może zrobić to samo z każdą instytucją, która nie wykonuje jej poleceń.
Polska

„Gołymi rękami upychałem gazę w klatce piersiowej”. Dwaj lekarze ruszyli na ratunek policjantowi

opublikowano:
Chirurdzy prof. Michał Pędziwiatr (L) i dr Mateusz Wierdak (P) rozmawiają z mediami przed siedzibą Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, 8 bm. Przebywający z rodzinami w pobliskiej restauracji lekarze pospieszyli z pierwszą pomocą funkcjonariuszom policji, którzy ucierpieli w wymianie ognia ze sprawcą zamachu terrorystycznego na krakowskim Rynku Głównym 7 listopada br. (amb) PAP/Art Service
Walka na krawędzi życia. Wstrząsająca relacja chirurgów z serca zamachu w Krakowie. Prof. Michał Pędziwiatr i dr Mateusz Wierdak. (fot. PAP/Art Service)
Wśród osób, które jako pierwsze udzieliły pomocy ciężko rannemu policjantowi w centrum Krakowa, znaleźli się wybitni krakowscy lekarze: dr Mateusz Wierdak oraz prof. Michał Pędziwiatr. Chirurdzy, którzy w chwili ataku przebywali w pobliżu prywatnie ze swoimi rodzinami, bez wahania ruszyli ratować życie poszkodowanym.
Polska

Zagadka naszywki zamachowca z Krakowa rozwiązana. To nie to, co myśli większość

opublikowano:
Napastnik z Krakowa miał na sobie charakterystyczną naszywkę. Wyjaśniamy co oznaczała
(fot. zrzut ekranu z X\ Pexels)
Zdjęcia ekwipunku 24-letniego sprawcy zamachu w Krakowie wywołały w sieci falę spekulacji. Uwagę internautów przykuła naszywka z rogatym szkieletem godzącym włócznią w krwawiące serce. W mediach natychmiast zaczęto łączyć napastnika z zagranicznymi formacjami ochotniczymi i wcześniejszymi incydentami w Polsce. Sprawdziliśmy genezę tego symbolu – wbrew pozorom nie ma on nic wspólnego ze zorganizowaną ideologią, a kupić może go każdy.
Polska

Bohaterscy policjanci wybudzeni ze śpiączki. Stan jednego z nich wciąż ciężki

opublikowano:
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar (P), dyrektorka Wydziału Powiadamiania Ratunkowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Edyta Klimowska-Bobula (C) oraz dyspozytor główny Dyspozytorni Medycznej MUW Dominik Wilk (L) na briefingu prasowym przed posiedzeniem sztabu kryzysowego w siedzibie Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, 8 bm. Spotkanie zorganizowano w związku z atakiem z użyciem broni palnej, do którego doszło 7 bm. na krakowskim Rynku Głównym. (amb) PAP/Art Service
Walka o życie i zdrowie po zamachu w Krakowie. Nowe informacje o rannych policjantach i ofiarach (fot. PAP/Art Service)
Po tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa małopolskie służby przedstawiły najnowszy raport dotyczący stanu zdrowia poszkodowanych osób. Jak poinformował podczas konferencji prasowej wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar, w krakowskich placówkach medycznych przebywa obecnie 16 rannych. Lekarze toczą walkę o powrót poszkodowanych do zdrowia, a szczególną uwagą otoczeni są funkcjonariusze, którzy z narażeniem życia powstrzymali napastnika.